Archiwum Forum Reszel 2005–2026Archiwum 2005–2026Temat zamknięty

Szmateksy w Reszlu...

Rozmowa rozpoczęta 11.07.2009, 13:16 · 7 odpowiedzi · 0 wyświetleń

#1 · 11.07.2009, 13:16

Szmateksy, upór Reszla... zauważyliście że jest ich coraz więcej...? Jeśli jest jakiś sklep likwidowany to powstaje z tego szmateks i tak jest najczęściej... Nie uważacie że w Reszlu jest ich za dużo...?

#2 · 11.07.2009, 13:41

No i dobrze ,lepiej taniej i firmowo,niż drożej i nie firmowo czyli po chińsku.Społeczeństwo nie ma kasy.

#3 · 11.07.2009, 14:25

Moim zdaniem Reszelanin ma rację. W Reszlu jest już za dużo sklepów z używaną odzieżą. Dla mnie brakuje tu typowego sklepu z odzieżą męską(koszule,spodnie,garnitury)przykładem może być "Moda męska" w Ketrzynie. Myślę ze otwarcie takiego sklepu byłoby dobrym posunięciem...

#4 · 11.07.2009, 14:49

Koszule są u P.Waluka i to dobrej jakości,a ganitury to faktycznie nie ma, ale chyba boją się w to wchodzić ,bo ile na Reszel potrzeba.

#5 · 12.07.2009, 17:07

a ile w tym Reszlu jest szmateksów?przecież wcale żaden się nie otworzył,wręcz przeciwnie zamykają szmateksy,np.na reymonta,a te co były to i są.przecież w Reszlu otworzyły się dwie odzieżówki z nową odzieżą,a gdzie szmateks się otworzył?Ja nie widziałam...

#6 · 13.07.2009, 11:30

W szmatach są lepsze rzeczy niz w sklepach i to za pare groszy ;)

#7 · 13.07.2009, 11:48

ciekawe ile przeciętny reszelanin (tak jak i przeciętny polak)kupuje w swoim życiu garniturów.ja obstawiam że 2 w porywach 3.taki sklep w reszlu by się nie utrzymał.sklepy z odzierzą urzywaną pomagają zaoszczędzić i nie odbywa się to kosztem jakości,a wręcz przeciwnie.nie wiem w czym problem.sklepów sporzywczych też jest dużo.no i budowlanych sporo.co to za kłopot?

#8 · 16.07.2009, 22:41

Zgadzam się,w Reszlu potrzebny jest sklep z chłopięcymi i męskimi ubraniami.Zaczynając od bokserek,spodenek,koszulek kończąc na spodniach,bluzach,kurtkach .Jedynym miejscem w Reszlu jest rynek u pani Ani,gdzie facet może sobie kupić spodenki jak i spodnie.

Administrator zamknął tę rozmowę. Nowe odpowiedzi nie są przyjmowane.