Co się z Polską dzieje?Wydaje mi się, że najlepsze wyjscie to nie uczestniczyć w tym cyrku,nic to nie da.Zdanie ,że to od nas zalezy to nieprawda.Nikt z tych co potem zostaje posłami nie liczy się z naszymi wołaniami.Tai też mamy przyklad na dole czyli nasi radni.
Wybieracie się na wybory?
Rozmowa rozpoczęta 25.05.2009, 20:41 · 33 odpowiedzi · 0 wyświetleń
Ja nie idę,nie popieram pseudo unii,to taka druga komuna.Narzucają nam swoje zdanie, a my jak pieski wykonujemy polecenia. Nawet historię nam zakłamują,a władza nie potrafi zareagować.Jest mi wstyd.
Jeśli jest się Polakiem to na Wybory powinno się chodzić.A potem pretensje,że rządzą nie ci,których by się widziało w Rządzie.Moja rada-obowiązek obywatelski trzeba spełniać i wybrać właściwą osobę!!!!!
tesa ma rację, a na wybory niech idą tylko osoby które się interesują polityką i wiedzą co się tam dzieje. Jak wszyscy spełniają swój "obowiązek obywatelski" to mamy niezłe POPiS-y rządzących.
Co za glupoty wypisujesz.Dlatego ze,nie pojdziesz i inni zrobia to samo to dlatego jest to co jest.To samo zjawisko jest w glosowaniach lokalnych.
I co z tego głosowałam na obecnego Burmistrza, a teraz jestem zawiedziona ,bo przed to tak pięknie wygląda.Zapomina się, że ma się służyc ludziom .Władza i pieniądze robią tragedie w ludziach,zmiany jakie zachodzą są straszne i te kliki już tu na dole mnie smieszą.Rada powinna byc bezpartyjna i działać na rzecz mieszkanców Reszla.Nie ma tego.Podajcie mi przyklad radnego, który zrobił coś dla nas tak bezinteresownie>? tam na gorze też tak jest,Im chodzi o dobrą posadkę i kasę,dlatego chcą tam być i zeby na nich głosować.To tak jak z radnymi powiatowymi,wybraliśmy i co z tego-(tutaj to parodia).I ja mam isć na wybory chyba żartujecie.Właśnie pokażmy ,że nie warto.
czy frekwencja będzie 40 czy 90% to nie ma większej różnicy, bo ludzie głosują wciąż na te same osoby, nie widzą innego wyjścia niż głosowanie jedna z 4 (może 5) partii. Jeżeli rządzić będą wciąż te same osoby to prawdopodobnie nic się nie zmieni.
To dlaczego wystawia się te same osoby,dlaczego ważne kto jest pierwszy na liście.Tak czy tak to się nie zmieni.Dopóki będzie taka ordynacja wyborcza.Jaki jest wpływ na zgłaszane osoby.Żadne,więc jak nie pójdę to przynajmniej będę wiedziała, że ich nie wybierałam.Czy ktoś zna tych ludzi ,których wybieramy.Pewnie nie.To dlaczego robimy im takie prezenty,niech popracują fizycznie to zobaczą co to jest praca.
Wybory nic nie zmieniają, od lat władze w tym kraju sprawują te same postacie, jeśli nie z wyboru to z tylnego fotela. Struktury tych wszystkich ugrupowań są skostniałe, stara gwardia nie daje sie latwo oderwać od koryta.
Widac ze co poniektorzy do demokracji nie dorosli. Pewnie lepiej by wam sie zylo w kraju gdzie panuje komunizm. Tam nie mielibyscie nic do gadania, a o wzieciu udzialu w wyborach moglibyscie sobie pomarzyc. Nie "chwalcie" sie na forum publ., ze nie idziecie na wybory. Zachowajcie to dla siebie, a nie probujecie jeszcze te wybory bojkotowac. To swiadczy o was... o patriotach, ktorzy swoja biernoscia chca miec jakikolwiek wplyw na Polske, Europe. Powinniscie sie wstydzic a nie jeszcze sie z tym obnosic.
Jaka demokracja?Co ta Unia zrobiła z naszą historią?Jeszcze trochę ,to bedzie ,że Polacy napadli na wszystkie kraje Europy.Bzdury.To,że dam głos jakiemuś ważniakowi przy korycie nic nie zmieni.Właśnie jak byśmy pokazali że nie popieramy bzdur typu :marchewka to owoc i śluby gejowskie.Ta cała Unia nic nam dobrego nie da.Jeszcze troche to będziemy nosć czipy ,aby wiedzieli gdzie jesteśmy i co robimy -całkowita kontrola.
Tesa, wiedz ze wtedy - nie idac na wybory - pozbawiasz sie krytyki czy aprobaty dla prowadzonej polityki krajowej czy zagranicznej. Jestem jeszcze ciekaw czy glosowalas za UE, czy raczej przeciw. Swiat idzie do przodu. Asymilacja naszego kraju moglaby jescze bardziej nam zaszkodzic. UE to nie tylko zwiazek gospodarczo-polityczny, to takze mozliwosci, ktore sie z tym wiaza.
ja nie napisałem, że nie idę na wybory. Wiem na kogo i dlaczego na niego zagłosuję. Podobnie powinni myśleć inni wyborcy - idę na wybory bo się interesuję polityką i mam swoje poglądy - nie idę gdy mnie to nie interesuje i nie mam o tym pojęcia.
a może właśnie nie idę, bo mam swoje poglądy i się interesuje ??
Teraz szkodzimy sami sobie,za Unią nie byłam ponieważ patrze trochę dalej i to o czym wcześniej mówiłam dziś się spełnia.Pamiętajcie nic za darmo.To proszę powiedzcie po co nam Starostwo,co nam daje?Czy spraw dotyczących Reszla nie można załatwiać w Reszlu.Tam idzie kupę kasy na utrzymanie tego molocha bez potrzeby,posadki dla urzędnikow i utrzymanie Rady Powiatu.Wiele spraw można by było załatwić na miejscu. Tak też są jest z Unią.Wszędzie obowiązują wymogi unijne.Czasami bzdurne.Tu zgadzam się w 100% z Solid_Strikes,który ma właśnie poglądy i zapewne wie,że ta Unia to nie jest dobra sprawa.
ja też jestem jak to się mówi "eurosceptykiem" ale mam zamiar iść na wybory.
Kazdy ma swoje poglady. A kto nie pojdzie na wybory, to i tak bedzie musial sie pogodzic z tym kogo wybrano. Tylko pewnie pozniej te osoby beda mialy najwiecej do powiedzenia. Peace
Nic to nie zmieni jeżeli bym poszła.Bo i tak nie ma nikogo, komu mogłabym zaufać,a po to by dać komuś przyzwolenie na rozwalanie Polski,nie jestem gotowa.Jak będzie dużo wyborców, i zacznie się dziać żle, to powiedzie: przecież wyborcy tak chcieli- ja tak nie chcę.Te wybory to przyzwolenie na działanośc typu rozwalanie np.Stocznii.
Wchodzą róznego rodzaju spółki zagraniczne i kim my będziemy we własnym kraju.Przykłady mamy w Reszlu, gdzie sprzedano np Hotelową ,Spichlerz osobom z poza i co dbają o te budynki.Mamy przykłady mieszkanców Reszla, którzy też kupili i aż miło popatrzeć jak dbają o nasze miasto.Dlaczego kilku krzykaczy potrafi tak ludzmi manipulować.
Nie idąc na wybory,nie pozbawiam się możliwości czy wręcz prawa do krytyki polityki i samych polityków jak stwierdził Sofer.Nie mam tylko zamiaru,
być kukiełką w spektaklu,który polityczny teatrzyk lalek nam przygotował.Odpowiedz sobie na pytania.
Kto wybiera kandydatów? Jaki masz wpływ na kandydatury? Dla mnie żaden nie pasuję,więc dlaczego mam jakiegoś wybrać.Albo hasełko "obywatelski obowiązek"jak ze zjazdu PZPR.Jak politycy będą się wywiązywać ze swoich obowiązków i przestaną traktować ludzi jak frajerów,którzy mają im dostarczać coraz to większą kasę na różne dziwne zachowania i eksperymenty.(to będę głosował,ale dziś potrzebna jest wymiana tej elyty w 100%).
Jak zwykle jojczenie i narzekanie najlepiej nam wychodzi.Głosowanie nogami(czyli nie chodzenie na wybory)to nasza Polska cecha.Swiadczy to o nas i o naszej nieświadomości,że to my wyborcy mamy siłę sprawczą.Chodzenie do wyborów to obowiązek.Trzeba iść choćby po to aby oddać nieważny głos.
Sofer,nie idę na wybory,bo nie ma ani 1 kandydata,który jest wart oddania na niego głosu.Krytykować mogę bo mieszkam w Polsce i jeżeli ktoś moją Ojczyznę ciągnie w bagno,powinienem wyrazić swoją opinie.Hasełko "obywatelski obowiązek"-jak ze zjazdu PZPR.Obowiązki to mają politycy wobec swojego pracodawcy (czyli podatników).A jaki my mamy wpływ na wybory? Kto wybiera kandydatów? Dlaczego mam głosować na osoby z partii a nie np.na fachowców ogólnie znanych w danym regionie,bez uwikłań partyjnych? Ja osobiście nie będę nabijał frekwencji dla tych wyborów(niech ci wybrani wiedzą że wybrała ich garstka ludzi) i nie reprezentują reszty 80-85% Polaków.
Tesa,nie wiem ile masz lat,ale jak czytam Twoje wpisy to tak jak KAMPANIA PiSu.
Resze1234 a jaki masz wpływ na kandydatury? więc nie wmawiaj komuś,kto nie widzi sensu wybierać między złem a większym złem sympatii do PiS-u(zresztą gdyby była zwolenniczką tej partii to by na nią głosowała).
Tesa, nigdzie nie powiedziałem, że wiem, że Unia to zło ;) A jak patrze na tych niby patriotów w których nie ma grama tolerancji to wiem, że Unia jest wyborem lepszym niż rządy prawicowe. Od tego już tylko krok do skrajności i zamawiania pięciu piw.
Jestem Panowie bezpartyjna,dlatego wyrażam swoje opinie, a nie Partii i dlatego nie interesują mnie ich interesy.Dla mnie liczy się człowiek.I nie uważam żeby partyjność potrzebna była do życia.Wystarczy być uczciwym i nie robić krzywdy innym.A co do wyborów to moim wyborem jest nie popierać tego do czego inni mnie zmuszają bądż nakazują.Wielu ludzi idzie nie wiedząc dlaczego a ja nie idę bo wiem dlaczego.
Jestem Panowie bezpartyjna,dlatego wyrażam swoje opinie, a nie Partii i dlatego nie interesują mnie ich interesy.Dla mnie liczy się człowiek.I nie uważam żeby partyjność potrzebna była do życia.Wystarczy być uczciwym i nie robić krzywdy innym.A co do wyborów to moim wyborem jest nie popierać tego do czego inni mnie zmuszają bądż nakazują.Wielu ludzi idzie nie wiedząc dlaczego a ja nie idę bo wiem dlaczego.
Jestem bezpartyjna i nie interesują mnie gry wszystkich partyjnych. Kto wejdzie i jechanie po ludziach.Wybory to też gra i nie wszyscy wiedzą ,jak grać.Mnie te ich poglądy nie interesują.
Mam swoje zdanie i gadanie ,że każdy powinien iśc to jest nagonka.
Polska została "wymazana" z mapy Europy
Ambasada RP w Szwajcarii złożyła protest w sprawie materiału reklamowego szwajcarskich kolei państwowych SBB, w którym na mapie Europy nie ma Polski, a Niemcy graniczą bezpośrednio z Rosją - poinformował szwajcarski dziennik "Bund".
Do zatytułowanego "Błędna jazda SBB" artykułu dołączono zdjęcie jednej ze stron folderu, w który wkładane są kolejowe bilety międzynarodowe. Strona ta reklamuje w języku niemieckim kantory walutowe SBB, ukazując jednocześnie widok globusa z Europą w centrum.
Całość Europy jest tam zaznaczona żółtym kolorem, sięgającym do zachodniej granicy dawnego ZSRR, gdzie użyto podobnie jak dla dalszych obszarów Azji koloru różowego. Granice państw europejskich nie są zaznaczone, na mapie wpisano nazwy tylko kilku z nich. Polski tam nie ma, natomiast napis "Niemcy" rozciąga się na całe polskie Pomorze.Takie rzeczy dzieją się i nikt nic nie robi,i my mamy glosować na Unię.
Witam.
To jest mój pierwszy wpis. Nudno jest.
Takie rzeczy piszecie Moi Mili, że aż strach. Stara wyświechtana zasada "...NIE-
OBECNI NIE MAJˇ RACJI. Siemasz-niemasz.
To niech pobierają podatki,tylko od tych którzy głosowali.Dla reszty niech dadzą święty spokój."Stara wyświechtana zasada \"...NIE- OBECNI NIE MAJˇ RACJI." To tylko marne hasełko dla naiwniaków,którzy mają wybrać marnych politykierów i dalej tkwić w tym maraĽmie i narzekać do następnych wyborów.I wszystko się kręci od nowa.
Już wiem nie idę.....
"Stara wyświechtana zasada \"...NIE- OBECNI NIE MAJˇ RACJI."To jest marne hasełko cwaniaków liczących na głosy naiwniaków,bądĽ podniesienie frekwencji,żeby mieli lepsze samopoczucie.Jeśli głos mogą zabierać tylko ci co wybrali lub podnieśli"Stara wyświechtana zasada \"...NIE- OBECNI NIE MAJˇ RACJI."To jest marne hasełko cwaniaków liczących na głosy naiwniaków,bądĽ podniesienie frekwencji,żeby mieli lepsze samopoczucie.Jeśli głos mogą zabierać tylko ci co wybrali lub podnieśli frekwencje,to niech politycy tylko z nich ściągają podatki..dla reszty dajcie święty spokój.My was mamy dość-tych samych miernot od 20 lat.
Stara wyświechtana zasada, jeżeli uważasz, że Ci od dwudziestu lat nic nie zrobili / i jest w tym sporo racji/spróbuj to zmienić. Klawierka jest Ci uległa, tekst z emocjami i nutką nienawiści. Kandydat wymarzony na następne wybory. Prosta zasada - zasada małych kroczków. Wybory samorządowe już za rok. Chyba, że - no właśnie, pewnie kolo jest za miękki....................
Nie nadaję się na samorządowca,jak widzisz przyznaję się do tego..Gdyby każdy,myślał w ten sposób,mielibyśmy prawdziwych ludzi rządzących a nie cieniasów chcących rządzić.Tekst z emocjami(zgadza się,trudno żeby popisy naszych polityków nie wywoływały emocji).Nienawiści jednak nie noszę w sobie.