hotelowej już się nie da uratować plebania to równie ciężki temat.a spichlerz?czy on też ma się do końca rozsypać?są przecież możliwości prawne żeby zmusić właściciela do zabespieczenia obiektu.przecież jeśli ktoś kupuje zabytek to chyba wie co robi.czy spichrzowa też niedługo zostanie zamknięta dla ruchu?
reszelskie zabytki
Rozmowa rozpoczęta 06.06.2009, 17:31 · 3 odpowiedzi · 0 wyświetleń
Zastanawiam się nad stworzeniem LISTY ABSURDÓW miasta Reszla. Na tej liście znalazłby się rzeczy i zjawiska, które istnieją od lat, straszą swoim wyglądem,
śmieszą /czasem przez łzy/, czasami do łez, są świadectwem nieudolności nas wszystkich. Są bo mają przyzwolenie milczenia i nikt nic nie zrobi, bo po prostu milczymy.
"HOTELOWA" nr 1 na tej liście. Temat ograny, że szkoda gadać. Ale proszę popatrzeć na "Hotelową" jeszcze raz,
OGRODZENIE. Samo ogrodzenie jest jeszcze
lepsze od Hotelowej. Następny aspekt tej sprawy dowodzi, że mimo kryzysu jesteśmy bardzo bogaci. Tego nie da się policzyć dokładnie, ale proszę sobie wyobrażić ile ton paliwa kosztuje nas bezsensowny objazd miasta. A może tylko bogaty jest ten co o tym decyduje nie licząc się z kosztami całej reszty, która klnie i płaci. Tylko klnie - reszta to przyzwolenie na taki absurd.
a spichrzowa i tak w końcu zostanie zamknięta albo z powodu złego stanu budynku albo z powodu remontu spichlerza.dopiera wtedy ciekawie będzie poruszać się po reszlu
A dlaczego nie można wznowić przejazdu ulicą Kraszewsiego do Bohaterów i odwrotnie. Albo ulicą Nad Fosą.Należy tylko usunąć słupki i po sprawie.