ale beznadziejne w tym roku byly dni Reszla.nawet nie bylo przy czym potanczyc.i strasznie krotko te imprezy trwały:/
Dni Reszla
Rozmowa rozpoczęta 10.07.2006, 23:34 · 5 odpowiedzi · 0 wyświetleń
a ja tam jestem za tym żeby takich imprez było więcej w amfiteatrze :D zawsze to lepsze niż np motocross :P i nie trzeba wcale żadnych zespołów zapraszać wystarczą miejscowi wykonawcy z MOK :D:D:D
Jak dla mnie to było super. Bardzo mi się podobały zespoły Plateau i Horpyna oraz kabaret RAK. Zawiodłem się na Irenie Jarockiej, ale też od niej niespodziewałem się nic więcej. Jestem jak przedmówca za powięszeniem ilości takich imprez w amfiteatrze i zgadzam się z tym, że jest to znacznie lepsze od motocrossów. Cieszę się, że doceniono wykonawców z MOK (bo sam jestem jednym z nich :P). Jednak kto chce, to potrafi. Pozdrawiam!
To może jako wykonawca uda Ci się namówić ludzi z MOK, aby zorganizowali Wam jeszcze jakiś występ w amfiteatrze :) [tylko, żeby zaczynal się gdzieś około 21;) ]
Niestety to nie ode mnie zależy kiedy i jak często są zabawy w amfiteatrze. A zresztą potrzebne też są fundusze na m.in. nagłośnienie, ekipę akustyków itd. Ja jestem bardzo ZA, ale sam nic nie zrobię. Rozmawiajcie z burmistrzem z dyrektorem MOK. Życzę powodzenia. Pozdrawiam!
szczegolnie denny byl ten antyrockowy zespol -plateau .beznadzieja