Hej ziomkowie co o tym myślicie?
Akceptacja społeczna - jak to należy rozumieć
Rozmowa rozpoczęta 26.02.2007, 19:39 · 4 odpowiedzi · 0 wyświetleń
Wypadałoby, żebyś najpierw sam przedstawił swoje stanowisko...
akceptacja spoleczna? w reszlu nie ma kogo akceptowac wszyscu tzrymaja sie z reguly razem wlasciwie nie siebie tylko swoich cieplutkich posadek wiem cos na ten temat Nie wazne sa kwalifikacje umiejetnosci ambicje wazne jest to zeby mic w calej tej smiesznej strukturze kogos dzieki komu sie zalapiesz kogos kto ci "wkreci" do tego calego systemu Dlaczego trzymane sa osoby ktore juz dawno zasluguja na emeryture? dlaczego mlodzi ludzie wykorzystywani sa pzrez te smieszne prace interwencyjne? dlaczego migajac sie od zatrudnienia mlode osoby sa zwalmiane na okres 2 miesiecy po czym zatrudniane sa ponownie? tylko dlatego zeby wyminac i tak zakrecone juz przepisy prawa? czy reszelska mlodzierz naprawde nie zasluguje na leprzy byt? albo na udostepnienie godnych warunkow bytu? dlaczego gmina nie inwestuje w mlodszych? dlaczego nie zauwazamy tego ze coraz wiecej mlodych ludzi wyjezdza za granice i malo kto chce zostac tutaj u nas w kraju? chocby nawet w takiej angli srednia wieku pracownika to ok 30 lat a u nas? czego my tak naprawde sie boimy???
Czrnulka,coś Ty taka wyalienowana.Chyba siebie nie lubisz.Naprawdę uwżasz.że w naszym Reszlu nie ma kogo akceptować.Ani ludzi ani działań.To smutne i żałosne.
Czarnulka, mam wrażenie że trochę "minęłaś" się z tematem...nie ma kogo akceptować? spróbuj poszukać kogoś w najbliższym otoczeniu...może ktoś nie jest akceptowany z jakiegoś powodu przez znajomych, otoczenie itp. itd. Tacy ludzie są na pewno, tylko może my ich nie zauważamy...