Jeden z włodarzy Reszla pozostawił po swoich rządach "pomnik" w postaci sypiącej się "Hotelowej". Teraz patrzę na studnię przy Ratuszu i widzę kolejny "pomnik".Zrozumiałbym to gdyby centrum było wyłączone z ruchu kołowego i pieszego.Strach spacerować z jednej strony można oberwać cegłą, tynkiem z sypiącego się "pomnika" a z drugiej strony alpejskie kombinacje kierowców przy parkowaniu na zmniejszonym przez kolejny "pomnik" parkingu. Skoro Ratusz obstawia się "pomnikami" może wskazane by było przenieść Ratusz i pomniki poza miasto np. na trasie do nikond. JAKIE JEST WASZE ZDANIE?
Archiwum Forum Reszel 2005–2026Archiwum 2005–2026Temat zamknięty
Reszelskie pomniki
Rozmowa rozpoczęta 17.01.2007, 19:28 · 0 odpowiedzi · 0 wyświetleń