W dniu dzisiejszym społeczeństwo gminy Reszel z udziałem: Jego Ekselencji Arcybiskupa Edmunda Piszcza, księży, braci i sióstr zakonnych, najbliższych i licznie zgromadzonych wiernych pożegnało wielkiego duchem, skromnego - mistrza klawiatury
Jezuitę BRATA WALDKA.
ODSZEDŁ OD NAS NA ZAWSZE.
Służąc Bogu i ludziom zmarł w niedzielę 29 stycznia 2006 po mszy porannej o godz 9.00.
Jego koncerty i niezapomniane wykonania "Ave Maryja" - Schuberta, "Pożegnanie Ojczyzny" - Ogińskiego na zawsze pozostaną w naszej pamięci.
Wielki działacz kultury i promotor najpiękniejszego i najwiekszego instrumentu jakim są organy.
To dzięki Śp. bratu WALDKOWI, my uczestnicy koncertów, moglismy oglądać ruszające sie figurki, które po 130 latach uruchomił, obrazujace - Zwiastowanie Panskie. Słuchać pięknej muzyki. Był mistrzem wśród mistrzów.
Bazylika w Świetej Lipce poniosła olbrzymią stratę.
Łączmy się w bólu z tymi, których ta smierć dotknęła.
Mieszkaniec Reszla
Archiwum Forum Reszel 2005–2026Archiwum 2005–2026Temat zamknięty
POZEGNANIE
Rozmowa rozpoczęta 01.02.2006, 15:05 · 2 odpowiedzi · 0 wyświetleń
składam najszczersze wyrazy współczucia dla rodziny zmarłego.Nikt Go nie zastąpi przy organach.
Bardzo dobrze znałam brata Waldka był prawdziwym mistrzem i nie zastąpionym organistą. Wielki smutek ogarnął tych wszystkich którzy go znali i znali jego przepiękne koncerty. Zawsze płakałm słuchając i nadal płaczę bo nikt już tak nie zagra jak Walduś. Niech spoczywa w pokoju i niech Bóg ma Go w swojej opiece a rodzinie Panu Strzyżewskiemu ( naszemu organiście), który jest bratem rodzonym Waldemara szczere wyrazy współczócia i łączę się z nim w smutku i modlitwie. " JAK BARDZO BOLI GDY ODCHODZˇ CI KTÓRYCH NAJBARDZIEJ KOCHAMY."