Czy ktoś wie jaki kształt ma mieć robione obok Ratusza miejsce dla "ratuszerców" (może przeznaczenie jest inne - jeśli tak - przepraszam pomysłodawców) - a może to tylko nowa wersja parkingu ze zwiększoną liczbą miejsc, a może to nowa koncepcja deptaku (ze zwiększona liczbą miejsc dla matek z dziećmi), a może parking dla rowerzystów (z uchwytami dla rowerów), a może...(poproszę o inne propozycje)). Pomijam te drobne niedoskonałości, że w związku z ograniczeniem miejsca do parkowania na rynku w Reszlu nie zdjęto ograniczeń do postoju i parkowania w okolicy - bo i po co - w razie czego jakiś mandacik dla "goroli" czyli "obcych" - czytaj "turystów" - ale nie zmuszajmy do myślenia straży miejskiej - nie są od myślenia... Są od jeżdżenia (bo kto jest zdolny do pokonania tych kilkadziesiąt metrów na własnych nogach od ratusza do placu targowego i pobierania opłat (a jak nie będą jeĽdzić i wykorzystywać samochodu służbowego - to może im ten samochód służbowy odbiorą - i będzie kicha - nie korzystasz znaczy niepotrzebny hehe).
miejsce dla ratuszerców
Rozmowa rozpoczęta 10.06.2008, 14:49 · 15 odpowiedzi · 0 wyświetleń
A może to nowa kopalnia odkrywkowa węgla brunatnego... a może znaleĽli w Reszlu ropę pod ratuszem i będą prowadzone odwierty :D ;)))...
Rozkopać najłatwiej, ale żeby w zamian inne miejsca parkingowe zorganizować, to już trudniej :].
Obstawiałabym ropę, bo przecież nasze władze nie pozwoliłyby sobie na wykopy w sezonie letnim. Tak, tak... zdecydowanie... Ropa jest jedynym logicznym wyjaśnieniem.
Węgiel - oj byłoby świetnie. Ropa cóż - klęska ekologiczna, bo to nieekologiczne byłoby uruchomić jej wydobycie. Sądzę, że utrudnione jest nawet uzyskanie zezwolenia na uruchomienie jakiegokolwiek zakładu produkcyjnego (bo ważniejsza jest ekologia niż miejsca pracy dla mieszkańców gminy). Ale może wytwórnia wód mineralnych?
A może to jest poszukiwanie tylko jakiejś studni? Albo jakiegoś węzła kanalizacyjnego?
A może nasze kochane władze samorządowe szukają pomysłu na zatrzymanie turystów w mieście? Może jakiś tajemny pergamin, zakopany w glinianym garnku, będzie zawierał tą tajemną wiedzę - stąd to przekopywanie okolicy? BądĽcie wyrozumiali, to wszystko dla naszego dobra :)
Dlaczego piszecie, ze to nasze władze - ja sie do nich nie przyznaje, to nie sa moje wladze i pewnie wiekszosci ludzi tez nie odpowiadaja! demokracja to lipa
:) tam zapewne ukryty jest Skarbiec :) w pobliżu znalazłam monetę 5 gr z 1949 roku !!! moze znajdziemy tam również Bursztynową Komnatę ? Kto wie.
Widze że wy potraficie tylko narzekać, to ze gmina nic nie robi, co to za burmistrz, a jak zaczeli robić to też jesteście Ľli. Fakt ze powinni zlikwidować kilka znaków zakazu zatrzymywania sie czy postoju ale parking trzeba było naprawić i ja jestem zadowolony że go robią.Jeszcze powinni tylko rozwalić tą niby studnie i parking powiększyć.
A co do dróg to powinni sie zainteresować poboczami dróg wyjazdowych z Reszla, bo droga na Bisztynek jest tak zarośnieta ze nie widać nawet pieszych idących poboczem.
Matyja, spokojnie, opanuj emocje ;))). Nikt nie jest zły. Tylko, że jeśli taki remont wykonuje się w trakcie sezonu turystycznego, to należałoby pomyśleć nad jakimiś zastępczymi miejscami parkingowymi. Zaparkowanie samochodu w weekend w centrum miasta, tak żeby nie złamać przepisów, graniczy z cudem. Może należałoby pomyśleć na stworzeniem jakiegoś większego parkingu poza centrum. Reszel jest mały, więc turyści mogą wszędzie dojść piechotą.
To nei jest takie proste stworzyć nowy parking poza centrum Reszla, związane są z tym ogromne koszty, a jak jeden parking to nie drugi. Wiem ze zaraz bedziecie pisac ze mogli tego parkingu nie robić, ale był on w tak fatalnym stanie że trzeba go było wymienić a znajduje sie w centrum miasta wiec jest taka jakby wizytówką. Miejca jest mało do parkowania, nawet jak był jeszcze dostepny parking ale moze władze wymyśla coś w przyszłych latach. Narazei apelujmy o zdjecie tych śmiesznych zakazów postoju, chociaz na czas tego remontu. Zgadzasz sie ze mna Kamilu??;)
To nie byłby zły pomysł. "Przyczepię" się jedynie do tego, że po zdjęciu znaków będzie problem z przejechaniem uliczkami wokół ratusza ;))). A z drugiej strony... jeden z tych znaków był już chyba kilka razy zdejmowany i zakładany ponownie ;).
Panowie... Przecież na te znaki w weekendy i "godziny szczytu" nikt nie patrzy, nawet policja :) co akurat się ceni hehe ;)
Można auto zaparkować bez przeszkód na ulicy Pozdamcze,Reymonta, Sienkiewicza, Słowackiego,Spichrzowa. Bohaterów, Kraszewskiego.Z w.w. ulic blisko jest do centrum .A miejsc postojowych przy ratuszu jest tylko 15-16 i dobrze ,że ta betonowa nawiezchnia została usunięta - byłqa straszna. Ale jak zawsze, władze trzeba skrytykować. Przyznaję , że mało się robi aby było wybudowanych więcej parkingów i miejsc postojowych - o tym decydują nasi wybrańcy - radni.Może w przyszym roku budżetowym coś o tym pomyślą.
spinacz masz racje centrum miasta ma to do siebie ze brak jest miejsc parkingowych. a kostka byla dobra tylko ze sie wyszczerbila i zapadla tu i tam.
Rozwiązanie jest proste/pod warunkiem,że się mysli/-
1.zamknąć centrum dla ruchu kołowego
2.zrobić parking na obecnym ryneczku
3.ryneczek przenieśc do obecnej bazy ZUK
4.połączyć wszystkie służby komunalne/ZUK,ADM,Wodociągi/ i przenieść na obrzeża miasta /np.SUR lub gospodarstwo zespołu szkół na Racławickiej/
5.policzyć oszczędności z połączenia wszystkich służb komunalnych.
Powiem głośno to o czym większość szepce- trzy firmy to trzech prezesów,zastępców itp, to miejsca "postojowe" dla obecnej władzy na wypadek gdyby nie załapali się na następną kadencję!
Żenujące!Ale prawdziwe!
proste rozwiązanie podaje "spinacz", natomiast rozwiązanie problemu braku miejsc parkingowych w centrum miasta podane przez "reszelaka" polega na.... likwidacji miejsc parkingowych w centrum miasta.. :)