niestety nie uczestniczyłam, jednak poczytałam co Pan Burmistrz ma do powiedzenia na temat rozkładajacej sie miesciny jaka jest Reszel.I tak pozwalam sobie zauważyć: BurmistrzReszla: „’Sprzedajemy w zależności od zainteresowania i chętnych . Na bieżąco sprzedawane są mieszkania i lokale użytkowe” komu radnym? Czy znacie państwo(uzytkownicy forum) jakies ogłoszenia o bieżących sprzedażach mieszkań i lokali uzytkowych? gdzie szukać tych informacji( bo z pewnościa nie na stronie BIP-a szkoda!) Rozumiem,żetrzeba chodzić do urzedu i pytać i prosić o takie informacje? Kolejna rzecz, która mnierozbawiła to: BurmistrzReszla: „Nie ma planów prywatyzacji. Podjęte zostały działania zmierzające do przekazania budynku na własność MOK, co pozwoli na skuteczniejsze ubieganie się ośrodki unijne. Budżet instytucji kultury - ok. 360 tys. „ mhm 360 tys...czy mam rozumieć,że MOK w Reszlu dostaje tyle rocznie? To chyba jakiś żart....no chyba,że z budżetu przeznaczonego na instytucje kultury finansowane sa np: jasiełka i takie tam....istna komedia;(Czekam na kolejny czat z Burmistrzem!Pozdrawiam!
Czat z Burmistrzem Reszla
Rozmowa rozpoczęta 22.04.2008, 09:10 · 11 odpowiedzi · 0 wyświetleń
Każdy, komu zależy na rozwoju Reszla powinien wypełnić formularz dotyczący strategii: http://www.ug.reszel.pl/ankieta/formularz.php
Każdy, komu zależy na rozwoju Reszla powinien wypełnić formularz dotyczący strategii: http://www.ug.reszel.pl/ankieta/formularz.php
No cóż, różne rzeczy ostatnio czytałam, ale Ty trochę przeginasz. "Rozkładająca się mieścina "? To co tu jeszcze robisz ?
A propos czata - każda forma komunikacji jest dobra, byleby czemuś służyła. Widocznie uczestników czata satysfakcjonują uzyskane odpowiedzi, może nie mają odwagi przyjść i zapytać więc skorzystali z okazji. A co do sprzedaży mieszkań i lokali użytkowych to obrażasz ludzi. Nie chcę tu nikogo bronić ( patrz- Burmistrza) ale znam mechanizm - sama kupowałam mieszkanie. "Bieżąca sprzedaż mieszkań" to znaczy sprzedaż mieszkań dla ludzi, którzy w nich mieszkają tj. dla ich najemców. I informacje są w Urzędzie i na tablicy ogłoszeń przed urzędem ( sama widziałam) . To samo dotyczy sklepów. Jak sobie wyobrażasz - Burmistrz ogłosi przetarg na sprzedaż sklepu, w którym ktoś handluje od kilkunastu lat? I co - kto da więcej ? To samo z mieszkaniami ? A jakie działania finansuje dom kultury ze środków, jakie dostaje - zapytaj w MOK. Wysokość dotacji dla instytucji kultury można sprawdzić w budżecie - jest przecież jawny. Tylko trzeba chcieć do niego zajrzeć.
Ależ ja jestem za czatami i za innymi środkami komunikacji z mieszkańcami(najwyższy czas po tylu latach kadencji!). Czyli muszę chodzić po urzędach, bo na stronie BIP nic nie znajdę ( proponuję spojrzeć na strony innych mieścin, tam można znależć wiele więcej). Tak budżet jest jawny,ale co z tego, skoro nie wiemy ile go jest wykorzystywanego i faktycznie na co? No i dlaczego go nie ma na stronach a ostatnio w urzędzie też jakoś nie mogłam uzyskać do niego dostępu.Chcesz mi powiedzieć,że MOK w Reszlu wykorzystuje 360tys zł???? Nie sądzę pracuja tam zaradni ludzie i z całą pewnością wiedzieliby co zrobić z takimi pieniędzmi.Co do mieszkań to chętnie kupie mieszkanie,ale w Reszlu nie ma ich bo od lat nic nie jest budowane. Najemcy powiadasz??? Ja ostatnio się spotkałam z sytuacja,że pani z adm zakomunikowała najemcy,że musi najpierw spłacić dług poprzedniego najemcy i co Ty na to? ( niedość,że bezprawie to jeszcze zwykła ludzka bezczelność-oczywiście po skargach sprawa się wyjasniła).Co tu robię? Patrzę na to wszystko i żal mnie ogarnia,że od tylu lat jest to samo-wstyd normalnie. I mam prawo wyrażać swoją opinię w kazdy sposób w jaki chce nikogo tym nie obrażam, jedynie krytykuję posunięcia ludzi odpowiedzialnych za rozwój tego miasta i dobro jego mieszkańców.Poczytaj sobie wcześniejsze posty o zaniedbaniach-bynajmniej nie moje!W Reszlu w niektórych miejscach ludzie nawet wody bieżącej nie mają! Poza tym pytanko: od ilu lat czekamy na plan zagospodarowania???? Ponadto doszły mnie słuchy,że pomimo braku planu niektórzy działeczki kupują-może i plotka, ale w każdej plotce jest odrobina prawdy.
Czytałam Twoje wczesniejsze posty i to, co napisałaś wyżej. Dyskusja - merytoryczna- jest bez sesnu. Jesteś zwykłą populistką i mącicielem. Wrzucasz temat i czekasz, kto sie odezwie i co napisze tylko po to, by mieć pretekst do nastepnych jadowitych tekstów. Tylko żeby wymieniac poglądy trzeba coś wiedzieć, orientowac sie w temacie. Ty nie wiesz. Tobie się wydaje, bo gdzieś coś usłyszałaś.A co do plotek - uważałabym. Krzywdzą ludzi, zazwyczaj niewinnych. Proponuje pozostać przy , jakże często na tym forum - uzywanym stwierdzeniu "W Reszlu nic sie nie dzieje i nic się nie robi". I zakończyć temat.
Niestety nie skorzystam z Twojej propozycji. Obawiam się,że Twoje wczesniejsze posty tez czytałam. Jesteś w stanie odpowiedzieć na jakies postawnione wyżej pytanie czy wolisz mnie oceniać? Mącicilelem bo co? Bo wyrażam swoje opinie? Populistą bo....? używasz słów, których nie znasz znaczenia? Oj;) wiem dużo nie odniesiesz się do pani z adm do zaniednbań w budownictwie do zaniedbań w doprowadzeniu oświetlenia czy kanalizacji? Nie są to merytoryczne zagadnienie?
Nie odniosę sie do Twoich uwag - to gra do jednej bramki. A moich wcześniejszych postów czytać nie mogłaś bo ... to moja pierwsza wizyta na tym czacie. Ale cóż, Ty przecież wszystko wiesz lepiej...
Nie odniosę sie do Twoich uwag - to gra do jednej bramki. A moich wcześniejszych postów czytać nie mogłaś bo ... to moja pierwsza wizyta na tym czacie. Ale cóż, Ty przecież wszystko wiesz lepiej...
nie odniesiesz się merytorycznie do sprawy, ale obrażanie mnie nazywając "mącicielem" jest na miejscu? Szkoda,że nie czytałam, już miałam nadzieję,że pewna osoba to był wyjatek,ale okazuje się jednak ,że nie;(aha a skoro ty rzekomo jesteś zorientowana/y w sprawach gminy( jej praworządności przede wszystkim) to może łaskawie przytoczysz jakieś rzeczowe kwestie mhm? może wtedy okaże się,że ja jestem jedną wściekłą mącicielką a burmistrz i rada działaja prężnie, sprawnie i Reszel kwitnie?Pozdrawiam
Julka, daj sobie spokój ! Moje próby merytorycznej dyskusji z helką21 skończyły się z jej strony tak samo jak się zaczęły: oceanem demagogii i ani jednym konkretem. Ona nigdy nie poda ci żadnego konkretnego faktu, który możnaby przeanalizować i ustosunkować się, zawsze to będą tylko plotki i insynuacje.
Konkrety? Przeczytaj inne wypowiedzi i konkretne fakty: oświetlenie, kanalizacja itd? To demagogia? buhahha;)Twoja merytoryczna dyskusja ograniczyła się do obrazenia mnie więc nie uzywaj słów,których nie znasz znaczenia-albo uzywaj jest zabawniej;)Pozdrawiam serdecznie i zycze miłego, słonecznego dnia;)