może w końcu ktoś tym się zajmie ? bo biją i hłodzą dzieci
w domu dziecka dalej Ľle ?
Rozmowa rozpoczęta 12.02.2013, 21:37 · 6 odpowiedzi · 0 wyświetleń
jak chłodzą to juz na ubój, nie ma co interweniowac. My sie nimy zaopiekujemy.
to, że biją, chłodzą i głodzą to nic najgorsze, że karmią tymi wspaniałymi pociechami psy w schronisku w Pudwągach dlatego, że były dobrze karmione przez "ciocię".
konio: może zajrzałbyś do słowniczka przed pisaniem "hłodzą"
ty bolo też nie jesteś bystry i zostaw Tą ciocie a powiedz kto pracuje z Twojej rodziny w dd
Gorąca atmosfera tam ostatnio była to i "hłodzą"...
dobry: skoro jesteś ciekawy to oprócz "cioci" co się wypromowała w mediach to pozostała kadra ma ze mną powiązania rodzinne. Sytuację w dd znam z autopsji stąd moje wpisy. Nie nienawidzę kłamczuchów żerujących na czyjejś krzywdzie a taką osobą okazała się ciocia z namówionymi pupilkami.
Co do chłodzenia to dzieci wspominają lato kiedy to jadły lody.
O lodach juz lepiej nic nie pisz.