Do wiadomości wszystkich lokalnych patriotów! W najnowszym numerze "Komunikatów Warmińsko-Mazurskich"(2006, nr 1(251) ukazał się bardzo ciekawy artykuł autorstwa pani Danuty Bogdan- "Procesy o czary na Warmii w XVI wieku". Polecam ze względu na obszerną wzmiankę o reszelskich czarownicach! Bdw, ciekawe gdzie może znajdować się ów Rossgarten ( czarownice z Reszla miały spotykać się tam na regularnych sabatach) ? Pozdrawiam i życzę miłej lektury.
czarownice z reszla
Rozmowa rozpoczęta 13.01.2007, 12:14 · 6 odpowiedzi · 0 wyświetleń
Hm ciekawa sprawa muszę powiedzieć Ci że Rossgarten -znaczy ogród róż ( różany ogród ) ważne teraz jest to gdzie on mógł się znajdować. Ale postaram się rozwiązać zagadkę a może ktoś inny wie i napisze. a być może obok Willi Marii ?? był jakiś ogród ? KTO TO WIE ???
autorka artykułu sugeruje, że było to raczej coś w rodzaju łąki niedaleko Reszla, ale może sama po prostu nie roztrząsała kwestii lokalizacji tego miejsca? gdyby natrafiła Pani (lub ktokolwiek inny) na jakieś wiarygodne info w tej sprawie, proszę o wiadomość na forum!
Może miejscem spotkań reszelskich czarownic było wzgórze przy ulicy Pieniężnego, prawdopodobnie w średniowieczu był tam cmentarz.
A czy mógłbyś podać mi link do tego artykułu ??? bardzo chętnie przeczytam i pomyślę może dowiem się czegoś więcej. Pozdrawiam.
niestety, jako zatwardziały historyk ( historyczka właściwie) nic nie wiem o publikacji artykułu w sieci, korzystałam z czasopisma, którego numer podałam w pierwszym poście. Trzeba będzie wybrac się do biblioteki, no trudno ;-)) (o ile wiem, macie w Reszlu bibliotekę, "komunikaty Warmińsko-Mazurskie" to sztandarowa pozycja w każdej szanującej się czytelni naszych terenów,więc nie powinno być problemów). Ze swojej strony mogę zapewnić, że sama postaram się rozwikłać zagadkę Rossgarten przyt pomocy nieco bogatszych chyba zbiorów biblioteki swojego uniwerku, ale dopiero po sesji, heh ;-)Pozdrawiam
Rossgarten to nie ogród różany! niem. róża=Rose, a Ross=rumak, koń. Pozdrawiam.