Dlaczego z pierwszego drugiego trzeciego maja nie ma żadnych zdjęć na którą zapraszał pan pan burmistrz co się stało?
Majówka
Rozmowa rozpoczęta 06.05.2026, 18:18 · 13 odpowiedzi · 0 wyświetleń
Podobno była majówkowa impreza w amfiteatrze przy MOK, na którą gmina wydała krocie pieniędzy. Na imprezę przyszło kilka osób.
I kolejna kasa poszła w błoto.A promocja miasta to chyba śpi bo nic nie robi,tylko stołek grzeje i kasę liczy ile wpada do portfela.A tak miało być fajnie.To chyba był jeden z programów wyborczych burmistrza.
A po co ludzie mieli iść ? Ani żadnego zespołu , ani żadnych atrakcji . Parę meneli , DJ i to wszystko . Faktycznie atrakcyjna majówka . Ludzie woleli jechać do Mrągowa na majówkę przynajmniej atrakcje mieli
Ile jeszcze będziemy udawać, że wszystko działa świetnie?
Mówi się o „bogatej ofercie kulturalnej” w Reszlu, a tymczasem rzeczywistość jest taka, że na wielu wydarzeniach pojawia się garstka osób. To nie jest sukces – to sygnał, że coś nie działa.
Dlatego mieszkańcy mają prawo oczekiwać konkretów, nie ogólników:
Ile pieniędzy wydano na organizację poszczególnych imprez?
Ilu było uczestników?
Jaki był koszt jednego uczestnika?
To są publiczne pieniądze – tu powinna być pełna przejrzystość.
Kolejna sprawa: po co utrzymywać rozbudowaną strukturę MOK, skoro znaczną część programu po prostu się kupuje?
Gdzie jest własna inicjatywa, pomysł, tworzenie lokalnej kultury?
W obecnej sytuacji zasadne jest pytanie:
czy potrzebny jest dyrektor, skoro instytucja w dużej mierze nie tworzy własnych działań, tylko zleca je na zewnątrz?
Może czas wrócić do konkretów i realnych oszczędności:
połączenie MOK i Biblioteki,
ograniczenie kosztów administracyjnych,
skupienie się na działaniach, które faktycznie przyciągają mieszkańców.
To nie jest atak – to oczekiwanie odpowiedzialności za publiczne pieniądze.
Bo mieszkańcy mają prawo wiedzieć, na co idą ich pieniądze – i czy są wydawane rozsądnie.
Milllllliony ludzi w Reszlu, impreza, dyskoteka majuwa, borze skond tyle tych ludzi tutaj?? Jest i Wojtek kościelny ochroniarz
Adaś to nie miłe z Twojej strony, tak mówić o Wojtku.
Powracając do postu 4.Nie jestem za konsolidacją instytucji kulturalnych nic nowego by nie wniosły ,tylko powstał by jeszcze większy dramat i bałagan bo biblioteka tez nic nie robi ,i nie ma propozycji żadnych.A MOK chyba się wypalił,tam jedna osoba nie pracuje tylko jest sztab ludzi do roboty i widać efekty ich pracy. Pracują tak jak im jest wygodnie.
Na sesjach powinno być podane do publicznej wiadomości jakie były koszty z danej imprezy,a promocja miasta powinna na bieżąco informować opinię publiczną o organizacji wydarzeń kulturalnych promujących naszą gminę,a z tego co się orientuję to promuje się ościenne miasta i gminy,tak działa promocja .Pytanie to promocja w Reszlu działa na rzecz miasta i gminy czy stoi plecami do nas.Uważam,że obecni nowa zatrudniane osoby w tych istytucjach jak i w urzadzie są powołane z nepotyzmu z błędami w rekrutacji.
Do Adam chyba się zagalopowałeś bo pan Wojtek nie jest kościelnym i nie wolno tego człowieka obrażać może pisz o kimś innym ale nie o panu Wojtku może pisz o burmistrzu o zaniedbaniach ale nie ruszaj dobrego imienia innego człowieka z tego tytułu mogą być nawet problemy prawne
Sprostowanie do postu nie jest kościelnym ochroniarzem proszę nawet go przeprosić do postu Adam
https://www.facebook.com/share/r/1BT1EoF2st/
Komentarz był nawiązaniem do tego nagrania, nikt tu nikogo nie obraził
Spokojnie. Może osoba ds. promocji (pani Ch.) jeszcze nie zdążyła zrealizować swojego kluczowego zadania, które urząd określił jako: wykonywanie dokumentacji fotograficznej z wydarzeń turystycznych i przedsięwzięć promocyjnych odbywających się na terenie Gminy, zamieszczenie na stronie internetowej oraz przekazywanie do wydawnictw w ramach promocji Gminy Reszel.
Może te rozbieganie pozostało po rekordowo szybkim konkursie na to stanowisko, gdy osoba została wybrana i ogłoszona już w dwa dni po publikacji listy kandydatów. Możliwe, że jakiś bardziej doświadczony urzędnik (może pan Ch.?) mógłby udzielić jakiejś porady w zakresie radzenia sobie z nawałem obowiązków
Oj tam, przesadzasz, może po prostu nie wiedziała o imprezie, tak jak ja i 3/4 miasta haha. A tak już serio, to trzeba pani Ch. oddać, że jednak ruszyła Facebooka. Mogę się mylić, ale z tego, co pamiętam, poprzednik od promocji skupiał się głównie na lataniu po kościółkach, a jeszcze wcześniejszy miał jako główny obowiązek wpisany wystawanie pod ratuszem i palenie papierosów. Obecnie jestem w stanie dużo dowiedzieć się o tym, co dzieje się w moim mieście.
No tak ma doświadczenie biedronkowa promocja
Widać brak kompetencji i profesjinalizmu