Proszę przeczytać prośbę o pomoc Pani Justyny Gołaszewskiej (na Forum Reszel odpowiedź - 4 posty), a szczególnie posłuchać rozmowy z nią i z jej mężem (www.telewizjamazurska.pl). To są mieszkańcy Reszla, ludzie skromni, o istnieniu których nie wiedziałam, nie znałam też ich dramatycznej sytuacji - nieuleczalna choroba trójki dzieci i męża. Nie potrafią prosić o pomoc, która jest tej rodzinie bardzo potrzebna. Zamiast interesować się panią M. i jej ewentualną eksmisją (236 postów), zainteresujmy się tą rodziną, ale serdecznie, bez uszczypliwości. Reszelanie i ich znajomi wykazali się dużą empatią i solidarnością pomagając rodzinom, których mieszkania przy ul. Reymonta zniszczył pożar. Tu zbiórka przebiegała dynamicznie, informację o nieszczęściu przekazywano znajomym. Z każdą godziną i z każdym dniem rosła kwota zebranych pieniędzy. Na koncie pani Justyny (pomagam.pl), które założyła na początku bieżącego roku jest 1.341 zł., którą to kwotę wpłaciły 34 osoby. Pani Justyna na Forum prosi o niewiele, bo tylko o 1% podatku przy rocznym rozliczeniu. Przypomniałam sobie, że w roku ubiegłym też o to prosiła. Ale przecież można pomóc też w inny sposób. Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia. Może zamiast wydawać pieniądze na bezsensowne prezenty, z których nie wszyscy są zadowoleni, przeznaczmy je na pomoc rodzinie pani Justyny. Konto do wpłat podaje pani Justyna w swoim wpisie. Można też dokonać wpłaty na konto zbiórki pomagam.pl. Ja tak zrobiłam.
Archiwum Forum Reszel 2005–2026Archiwum 2005–2026Temat zamknięty
Prośba o pomoc Pani Justyny
Rozmowa rozpoczęta 22.12.2019, 01:36 · 0 odpowiedzi · 0 wyświetleń