Byłam sklepową w jednym z Reszelskich sklepów,miałam dobrego szefa(przynajmiej tak myślałam do pewnego momentu)wszysto zmieniło się ,jak przestał mieć ze mnie ,korzyści majątkowe,wtedy zaczęły się problemy...Zostałam oskarżona o różne, bardzo dla mnie szokujące rzeczy...Zostałam zwolniona,oczywiście bezpodstawnie,pozostawiona bez ubezpieczenia i środków do życia.Dla mnie to był ogromny cios,który pozbawił mnie wiary w siebie i swoje możliwości. Kto im daje prawo traktować nas jak psa,niepotrzebnego wyrzucić na ulice ...
Szef to .........
Rozmowa rozpoczęta 13.01.2009, 20:05 · 19 odpowiedzi · 0 wyświetleń
jego firma, prowadzi ją jak chce i robi z nią co chce ;] dopóki nie łamie prawa nie można mieć o nic pretensji
tak niestety jest w naszym mieście i kraju. Trzymaj się na pewno coś znajdziesz Aniu.
teraz kto inny tam pracuje.zmieniają się tam pracownicy jak rękawiczki. A taka miła obsługa tam była,teraz też jest ale już nie taka
A o jaki sklep chodzi?
Ja tez lubialem tam wpadac po cielencinke jak pracowala tam Ania , teraz to nie to samo :-(
a czy to nie ten sklep koło apteki???/co niby poproszę 25 dag kiełbasy,a dają 50 dag.....?
p.Ania była jedną z niewielu w Reszlu tak uczciwych sklepowych z jakimi miałem doczynienia.
nie chodzi o ten sklep kolo aptekki, tylko jak sie nie myle to o sklep w rzezni
a tam to fajne kobietki sprzedawały....
...to prawda zawsze uśmiechnięta,wesoła można było pożartować i było na co popatrzeć:)
szkoda że pani już nie pracuje,bo zawsze pani mówiła prawdę,nie oszukiwała na wadze,mówiła czy towar jest świerzy,i wogóle miło się tam przychodziło jak pani tam pracowała,pozdrawiam.
szkoda że pani już nie pracuje,bo zawsze pani mówiła prawdę,nie oszukiwała na wadze,mówiła czy towar jest świerzy,i wogóle miło się tam przychodziło jak pani tam pracowała,pozdrawiam.
ale Lizusy!!!:}
dlaczego lizusy,przecierz nie mają z tego korzyści,a człowiek najczęściej podlizuje się w jakimś celu, skoro ta pani już tam nie pracuje,nie skorzystają w żaden sposób,poprostu piszą co myślą,to jest moje zdanie
dobre dobre.LIZUSY przez duze L!!!
WeĽ się w garść i poszukaj innej pracy, albo sama załóż jakąś działalność. Człowiek u którego pracowałaś ma prawo do tego by zwolnić swoich pracowników i nikt mu tego nie zabroni.
"asdasd"!Co Ty za bzdury piszesz!Pracodawca musi mieć mocne podstawy żeby zwolnić pracownika.Tylko w naszym po.....m kraju jest takie bezhołowie.Wystarczy wziąć do ręki Kodeks Pracy,poczytać i zrobić z tego odpowiedni użytek.Jeśli nie jesteśmy tego zrobić sami,jest Sąd Pracy!LUDZIE OBUD¬CIE SIĘ!
zgadzam się z sądem,tylko jak udowodnić,że pracodawca to oszust,krętacz,kombinator itp.skoro człowiek idzie do pracy z założeniem żeby wykazać się,a nie zakładać z góry że będzie się sądził z pracodawcą i przez okres pracy zbierać dowody przeciwko niemu
goblin - zastanów się co wypisujesz... socjal jest zgubny. wyrzeknij się komuny (mentalnej) bo zje ci mózg do końca....