Archiwum Forum Reszel 2005–2026Archiwum 2005–2026Temat zamknięty

książki

Rozmowa rozpoczęta 25.08.2009, 11:46 · 13 odpowiedzi · 0 wyświetleń

#1 · 25.08.2009, 11:46

Dostaliśmy wykaz podręczników do pierwszej klasy gimnazjum,po sprawdzeniu kosztów zakupu okazało się,że trzeba wydać ponad 700 zł.Książki zostały zakupione i szok-okazało się ,że np książka do techniki ma być zupełnie inna niż w wykazie no i trzeba było kupić drugą,do polskiego na wykazie są dwie książki trzeba było kupić cztery ale to nie wszystko,dokupić trzeba także ćwiczenia do fizyki,historii i biologii.Czy to jest normalne?Skąd wziąć na to wszystko?Na stypendium nie ma szans bo jak wyliczą dochody to człowieka szlak trafia.Może czas coś z tym zrobić?Pamiętam czasy,kiedy książki dostawało się ze szkoły,przez kilka lat wymieniało się podręcznikami i nikt nie był głupszy.Może jakby szkoła musiała sama zakupić podręczniki to nie zmieniałaby ich co rok.Władzo zróbcie coś z tym,nie każdy ma tyle kasy co wy!!!!

#2 · 25.08.2009, 13:14

dokladnie, czy nauczyciele czasem nie maja na to wplywu???swoja droga ktos niezle na dzieciach zarabia...

#3 · 25.08.2009, 15:02

Niestety temat ten jest lekcewazony przez kolejne ekipy rzadzace oswiata w Polsce. Nawet w bogatych krajach zachodnich dzieci korzystaja z podrecznikow uzywanych, od malucha do szkoly sredniej wlacznie. Szkoly dokupuja nowosci co roku, a za uzywane pobieraja symboliczna oplate, w razie zniszczenia uzytkownik musi placic ze swojej kieszeni, wiec ksiazki sa generalnie w dobrym stanie i wytrzymuja dobrych kilka lat.

#4 · 25.08.2009, 17:57

Dziwi mnie takie podejście dyrekcji Gimnazjum.Pewnie Pana dyrektora stać na nowe książki,ale innych nie. Może nie wydziwiałby z nowymi.Dzieci nie mogą sprzedać starych ,przydzie je wyrzucić.Czego ta szkoła uczy?ludziom jest ciężko,oprócz książek trzeba inne rzeczy kupić.Co za czasy,a miało być tak przyjażnie,jak z tymi kontami z ocenami.Ludzie połacili ,ale nauczyciele nie wpisywali wszystkich ocen.Parodia.Naprawdę nie warto wykupować abonamentu.Ludzie naprawdę napiszcie co myślicie,bo inaczej to się dalej nie zmieni.

#5 · 25.08.2009, 18:12

Co racja to racja, ale te od polskiego i inne cwiczenia to dokladali juz w wakacje. A drogo to jest niezle...

#6 · 25.08.2009, 19:25

Chodzą słuchy,że wydawnictwa walą drzwiami i oknami do nauczycieli,każde z coraz lepszą ofertą.Jeśli nauczyciel wybierze ich podręczniki,dla siebie dostaje za darmo,oprócz tego taki nauczyciel jest dodatkowo wynagradzany.Taki układ jak firmy farmaceutyczne a lekarze.Przepisują ich leki a w zamian dostają wymarzony urlop.To jest chore.Kilka osób może mieć korzyść a ile na tym cierpi.

#7 · 25.08.2009, 19:44

To, że wydawnictwom zależy na sprzedaży książek, to chyba nic dziwnego. Niektóre wydawnictwa oferują nauczycielom komplet podręczników, które wybiorą. Ale, że nauczyciele są dodatkowo wynagradzani, to z tym się nie zgodzę. Czy to mowa o "przyjęciu korzyści majątkowej"? Z drugiej strony spójrzmy na to inaczej - Czy robotnik - stolarz, mechanik, sprzątacz(ka) - muszą sobie kupić narzędzia pracy jeśli są zatrudniani przez pracodawcę? - Raczej nie! Czy np. urzędnik, inżynier, technik - muszą sobie kupić przybory do pisania, książki, prasę, biurko, komputer? - nie, bo to otrzymuje od pracodawcy. Nauczyciel niestety musi sobie to wszytko kupić sam. A i bywało, że trzeba było do szkoły (do pracy) przychodzić z własną kredą lub pisakami do tablic.

#8 · 25.08.2009, 21:17

Kiedy to było,teraz mają 18 godzin tygodniowo i wielce zapracowani,nie powiem,że nie zrobia nic poza godzinami,Za wszystko trzeba płacić.Niektórych kwalifikacje dają wiele do życzenia.Podyplomówki robione na szybkiego,co to ma znaczyć.Niektóre dzieci są lepsze np. z informatyki od nauczycieli ich uczących.Nasze szkolnictwo upada,ale o pobory to się krzyczy,tylko za co.

#9 · 25.08.2009, 22:59

Dlaczego więc nauczyciel nie może mieć książek z poprzedniego roku ułatwiłby to uczniom?

#10 · 26.08.2009, 10:23

Problem podręczników spędza sen z powiek każdemu rodzicowi tuż przed nadejściem roku szkolnego a to wszystko za sprawą ich ceny. Jednak nauczyciele nie mają wplywu na to czy książki z poprzedniego roku będą przydatne w przyszłym. W tym roku szkolnym zmieniona zostala podstawa programowa, nie ma juz ksztalcenia zintegrowanego, ale edukacja wczesnoszkolna. Decyzje podejmowane są na gorze, nauczyciele zobligowani są jedynie do ich wykonania.

#11 · 26.08.2009, 10:57

W tym roku jest okropnie drogo!

#12 · 26.08.2009, 11:56

Książkowa mafia,dobija polskie (niezamożne)rodziny..Tragedia.

#13 · 26.08.2009, 20:29

Od lat nie kupuję już podręczników w Reszlu .Nasza jedyna w mieście księgarnia dyktuje strasznie wysokie ceny .Szukam przez Internet w wydawnictwach , w Kętrzynie lub Olsztynie . Lino,nie chce mi się udowadniać jak ciężka i odpowiedzialna jest praca nauczyciela ani jak powinna być ona opłacana ,bo i tak tego nie zrozumiesz.

#14 · 01.09.2009, 11:05

Tak, moja mam też się bardzo wkurzyła. Cały komplet książek do I gim. można zakupić w Kętrzynie za niecałe 500 zł. Opłaca się bardziej.

Administrator zamknął tę rozmowę. Nowe odpowiedzi nie są przyjmowane.