Czy wodociągi zmienią w końcu swoje standardy i zaczną informować mieszkańców o przerwach w dostawie wody, czy nadal trzeba będzie dowiadywać się "pocztą pantoflową"?
Wodociągi
Rozmowa rozpoczęta 22.02.2013, 19:01 · 9 odpowiedzi · 0 wyświetleń
Chore pretensje, jak mają wróżyć kiedy i gdzie będzie awaria.
A czy gdzieś wspomniane było o awarii? Myślę o planowanych konserwacjach/naprawach. Taka sytuacja była wczoraj i nawet ani słowa chociażby na reszelskiej stronie o tym, że będzie przerwa w dostawie wody od tej do tej godziny na wskazanych ulicach.
Jeżeli chodzi o wczorajszy dzień to była awaria a nie planowana konserwacja, nik o zdrowych zmysłach nie robi w zime planowych napraw lub konserwacji, zwłaszcza w piątek po południu.
A jeśli chodzi o awarie są jak zwykle niespodziewane i kłopotliwe także dla przedsiębiorstwa.
Awaria? To dziwne, bo o tym, że nie będzie wody dowiedziałem się właśnie pocztą pantoflową jakąś godzinę przed tym, zanim zakręcili wodę... więc jaki był problem, żeby poinformować o tym osoby zainteresowane?
uwaga no one:PWiK informuje szanownego pana, że dnia 27 lutego nastąpi przerwa w dostawie wody ze względu na uszkodzoną rurę wysokiego ciśnienia, która to właśnie tegoż dnia pęknie na spawie przy budynku Reymonta 10...
PWiK a może tobie pęknie "pusty dzban",który masz zamiast głowy!Możesz ironizować na swój temat a nie na słowa prawdy!Wodociągi mają obowiązek informować o braku wody ,to żadna łaska z ich strony.Utrzymują się nieĽle za nasze pieniądze....
PWIK, dalej nic nie rozumiesz. Ani słowem nie wspomniałem o niespodziewanych awariach, które - normalna rzecz - nie są do przewidzenia. Oczekuję tylko rzetelnych informacji od przedsiębiorstwa, któremu płacę za wykonanie usługi.
Na głupote i brak zrozumienia nawet Reszelska woda nie pomoże.
Dla mnie sprawa jest prosta. Jeśli nastąpiła jakaś niespodziewana awaria i nie ma wody, to kwestia wykonania jednego telefonu do admina strony reszel.pl, by ten szybko wrzucił na główną stronę jakieś info, co i jak. Nie jest to chyba zbyt dużym wysiłkiem. Człowiek, który nie wie, co się dzieje wchodzi na stronkę i otrzymuje wtedy informację, a tak chodzi po sąsiadach, pyta, a Ci też nic nie wiedzą. Prośba na przyszłość o informowanie mieszkańców o problemach w ten właśnie sposób. Dzięki!