Z wyliczeń podanych w artykule wynika, że woda faktycznie może być droższa. Według mnie nie jest problemem poprawność wyliczenia kosztów doprowadzania wody i odbioru ścieków. Reszelskie Wodociągi jak jest wspomniane, są spółką handlową i jak każda firma powinny ustalać biznes plan pozwalający im podejmować korzystne inwestycje, a jednocześnie pozostawać konkurencyjnym dla klientów. Z powyższego tekstu wynika, że RW zrobiło inwestycje, które przynoszą jej straty. Dlaczego mieszkańcy Reszla mieliby płacić wyższe stawki skoro standard usług dla nich się nie zmienił (a nadal występują częste awarie na terenie Reszla). Czy wysokość cen nie powinna być proporcjonalna do trudności i kosztów dostarczenia jej do klienta. Dlaczego koszty rozdzielane są równo na wszystkich odbiorców? Nie rozsądnym jest robienie inwestycji, które mają przynosić straty RW, czyli doprowadzenie wody i kanalizacji do odległych miejsc, gdzie klienci ze względy na cenę, nie korzystają z usług firmy. Przed tak kosztownymi inwestycjami powinno się przeprowadzić rozeznanie czy są one opłacalne. Biznes plan też nie powinien być robiony tylko na rok .
Reasumując, według mnie RW stosują praktyki monopolistyczne. Z uwagi, że są jedyną firmą tego typu w gminie pozwalają sobie na wyrównywanie swoich strat kosztem klientów, którzy nie mogą zmienić dostawcy i zmuszeni są do korzystania z usług firmy działającej na ich (klientów) niekorzyść.
Gdyby rynek był zdywersyfikowany na pewno nie pozwoliliby sobie na takie rozwiązania.
To, że gmina postanowiła dopłacić różnicę RW to znaczy, że zapłaciła z naszych podatków, które mogły być rozdysponowane w bardziej korzystny dla mieszkańców sposób. A kwota 220 000 złotych daje już pewne możliwości.
Zapraszam do dyskusji. Chodzi przecież o nasze pieniądze.
Dlaczego woda w Reszlu jest droga?
Rozmowa rozpoczęta 17.11.2009, 12:22 · 11 odpowiedzi · 0 wyświetleń
DO ODBIORCY WODY.Jeszcze na forum reszelskim, nie czytałem tak odważnego wpisu. To wszystko prawda. Kłaniają się zaszłości z lat minionych. Brak wyobrażni i błędne decyzje nazywane często "ekologicznymi". I co dalej. Płakać i płacić.
Uważam ,że za te nieścisłosci powinien zapłacić Prezes i Firma,bo doprowadziła do takiego stanu.My obiorcy wywiązalismy się z opłat.Nie można ciągle nas bić,za czyjeś grzechy.
Dyskusja o wodzie jest na 1745 WODA /obecnie 2-ga strona/
Dyskusja o wodzie jest na 1745 WODA /obecnie 2-ga strona/
Zgadza się, temat wody był już poruszony na forum, ale moja wypowiedĽ dotyczy artykułu zamieszczonego na stronie głównej.
Odbiorco wody,Twoja analiza jest wyczerpująca,logiczna i prawdziwa,ale wątpię żeby ktoś "kompetentny" się do niej odniósł..Podobnie jest z energetyką..Monopoliści tak mają jak prosperita,to nagradzanie i gigantyczne premie zamiast oszczędzania,na nową infrastrukturę zrzucą się przecież,dojne krowy(podatnicy).pozdrawiam.
Trzeba pogratulować Panu Prezesowi znakomitej formy i samopoczucia. Pokazuje nam jakim jest wspaniałym menadżerem XXI. Pokazuje wszystkim, jak zjada własny ogon. Amortyzacja (czynnik wpływający na cenę) w wysokości 180tys złotych jest zjadana w wysokości 110tys. gdyż Pan Prezes pokazuje że na zakupy inwestycyjne przeznacza 70tys. Dziwie się ZW spółki - które pełni burmistrzowi, ze nie reaguje ostro na takie sygnały. Pragnę podziękować tym radnym którzy głosowali przeciw podwyżce, za dbanie o nas. Przecież Ustawa na którą Pan Prezes powołuje się dopuszcza stosowanie rożnych cen wody na ujęciach. Tylko wtedy rolnicy szybko sprywatyzowali by swoje ujęcia wody (aby pozbyć się biurokracji) a Pan by nie miał pracy
Trzeba zaprosić telewizję do naszego miasta. Żeby cała polska się dowiedziała, że w najbiedniejszym mieście jest najdroższa woda!!!!!!!!!!!!
Po co strzępić język na czcze dysputy, przecież i tak tej sytuacji się nie zmieni. Nie tylko w Reszlu, ale tak jest w całej Polsce. Wszedzie rządzą układy. W spółce wodociągowej poprzednio był prezes co nie "zjadał swojego ogona" i miał pojęcie o prowadzeniu zakładu, ale był lepszy od obecnego pana zastępcy burmistrza - który był poprzednio prezesem ZUK-u - to mu podziękowano za pracę. Obecny pan prezes jak umie tak rządzi, a napewno na następną kadencję go wybiorą bo on ma dużo dobrych znajomych i najwięcej głosów dostanie. I o to chodzi. Brawo i gratuluję !!!!!
Panie Prezesie i Radny Powiatowy czas chyba odejść!!! nie tylko z zajmowanego stanowiska Prezesa ale też zrezygnować z mandatu radnego. Jako Prezes i radny nic dobrego dla Reszla Pan nie zrobił a w prost przeciwnie. Zespół Szkół Drzewnych padł, Szpital - padł. Sieć wodociągowa to wielkie sito a za straty chce Pan obciążyć budżet biednych mieszkańców - hańba. W Pana ślady powinni pójść panowie S i K dwa największe nieroby żyjące z naszych pieniędzy. Nic nie robią dobrego. Nie stanęli w obronie szkoły, szpitala a na dodatek Ośrodek Zdrowia to chory Ośrodek strach tam się leczyć. Nie ma lekarza dziecinnego ani dla dorosłych. Korsze które nie maja tak wspaniałego położenia i budżetu potrafią rozwijać się. Nawet lekarzami są tam fachowcy nie robiący doświadczenia na żywych organizmach jak w Reszlu. Jako stary mieszkaniec Reszla uważam, ze Reszel nie ma szczęścia do włodarzy. Miasto nasze umiera - młodzi uciekają. Budynki starzeją się. Brak planu przestrzennego zabudowy - kilka ładnych lat pan Ł. następny nierób nie potrafi tego problemu rozwiązać ale cóż jak nie ma nadzoru. Wiele osób zostało by w Reszlu ale nie mogli znaleĽć działki pod budowę. A wracając do wody to wiem jak nas otumaniano, że woda jest najlepsza i najtańsza w Polsce. Zostanie jedynie najlepsza chociaż nie do końca bo stara sieć jak się sypie to woda niesie ze sobą różne syfy. Proponuję hasło wyborcze "Woda tania-władza do wygnania"
Ach cóz to za wspaniały wpis dał mieszkaniec.Wprawdzie świńskiej grypy w Reszlu nie ma i mam nadzieję,że ominie miasto i gminę szerokim łukiem ale zaczynam się niepokoić o rodzinę ze względu na chorobę tzw "wściekłych krów" ,tyle osobistego jadu i piany / propnuję zbadać/ zaserwował mieszkaniec.Mańkowi gratuluję trafnej uwagi zawartej w ostatnim poście w końcowej jego fazie.