Czy ktos moze wie co stalo sie wczoraj na ul krotkiej ze palil sie budynek???
POŻAR
Rozmowa rozpoczęta 15.01.2009, 15:02 · 13 odpowiedzi · 0 wyświetleń
Chyba instalacja lub spalona kolacja.
ktoś wodę gotował i się przypaliła
a czy ten pozar był poważny czy raczej nie?
Bardzo poważny :( Bo tak naprawdę to pewien Pan smażył kotlety do tego jeszcze schabowe i przypalił... no to musiał wyrzucić kotlety :( Moim zdaniem każdy co będzie smażył kotlety powinien to robić w obsadzie policji, straży i pogotowia. hehe z kotletami nie ma żartów :P :P
Bardzo poważny :( Bo tak naprawdę to pewien Pan smażył kotlety do tego jeszcze schabowe i przypalił... no to musiał wyrzucić kotlety :( Moim zdaniem każdy co będzie smażył kotlety powinien to robić w obsadzie policji, straży i pogotowia. hehe z kotletami nie ma żartów :P :P
Bardzo poważny :( Bo tak naprawdę to pewien Pan smażył kotlety do tego jeszcze schabowe i przypalił... no to musiał wyrzucić kotlety :( Moim zdaniem każdy co będzie smażył kotlety powinien to robić w obsadzie policji, straży i pogotowia. hehe z kotletami nie ma żartów :P :P
z tego co widzialem to raczej bardzo powazny
skoro gasili na 2 wozy... :)
to nie pierwszy pożar w tym 'mieszkaniu'
czy to nie pierwszy pozar w tym mieszkaniu to nie wiem ale napewno ostatni , bo juz nie byloby co tam sie spalic :)
Bardzo śieszne.śmieszy was cudza krzywda?O
Po pierwsze nie na ul.Krótkiej tylko Reymonta , mieszkanie zostało spalone ,doszczętnie pan mieszkajacy juz tu nie wróci ze względu na to ze zdarzyło sie to 3 raz.
Pożar poważny ,ale gasiła 1 jednostka straży druga była w razie potrzeby.
Nikomu nic się nie stało wszyscy zdrowi i cali w porę pan zabrany z budynku i tylko tyle ze szkoda mieszkańców którzy tam mieszkają.
Przede wszystkim należałoby podziękować władzom miasta Panu Burmistrzowi Panu zastępcy,Pani Alicji Rams i Panu Sperskiemu za zajęcie się panem Mirkiem gdy został bez dachu nad głową podjęta została dobra decyzja gdzie ten pan będzie miał dach nad głową.
Równocześnie należą się podziękowania dla Pana Leszka Kiriaki który jako pierwszy strażak przybiegł na pomoc,nie mozna ominąć pozostałych strażaków którzy sprytnie wywiązali się ze swojego zadania .
Ja ze swojej strony wszystkim dziękuję .
Wiosną wracają wszystkie ptaki.