Drodzy reszelanie, czyżbyście czuli się czemuś winni, że nie zostawiacie "suchej nitki" na Ninie? Ona wypowiedziała się o szkole, a tu proszę - szok w mieście. Okazuje się, że wszyscy jej pomagali, wszyscy ją wspierali. Rzeczywiście, sukces ma wielu ojców. Łatwo pomóc komuś, kto ma talent, kto zaistniał. Skoro wszyscy są tacy dobrzy, to mam nadzieję, że w Reszlu pomaga się tym przeciętnym, tym, którzy tej pomocy potrzebują. A tej dziewczynie dajcie spokój, niech robi to, co robi, bo robi to świetnie.
Nina
Rozmowa rozpoczęta 22.09.2008, 13:33 · 5 odpowiedzi · 0 wyświetleń
Dokładnie, raptem znalazły się setki osób, którym Nina winna słac podziękowania na zywo! Wszyscy jak najbardziej zasłużeni, ach!! Jak chce sie psa uderzyć, to kij zawsze się znajdzie. Czy tak, czy siak - na jej temat własnie w ten sposób reszelscy mieszkańcy będą się wypowiadać. Dlaczego? Bo z imienia i nazwiska nie podziękowała "setkom" osób, którym coś zawdzięcza. A w sumie wiele w tym prawdy, ze praktycznie sama doszła do wszystkiego, przy współudziale kilku przychylnych jej osób. Wy wszyscy jej nie pomagacie, jesteście przeciwko i już wiekszość z was nie zyczy jej dobrze. Wrecz czeka na jej potknięcie, porażke i powrót do domu. Ot katolicy!!!
co ma z tym wspolnego wyznawana religia?
Szczerze mówiąc, nie interesuje mnie jak, gdzie i kiedy śpiewa bądĽ będzie śpiewała Nina Kodorska, więc proszę się nie zwracać do ogółu mieszkańców Reszla, bo ja się niczemu winny nie czuję. A niedługo to będzie strach otworzyć lodówkę...
Mam wrażenie, że jednak interesuje, bo skąd ta odpowiedĽ. "Uderz w stół ..."
Masz złe wrażenie. OdpowiedĽ stąd, że formułujesz pierwsze zdanie tak, jakby to wszyscy mieszkańcy Reszla mieli się czuć czemuś winni. Kieruj swoje słowa do tych, którzy zrobili ten "młyn", a nie do ogółu.