Mam pytanie do naszych władz ,kiedy w koncu w naszym mieście pojawi sie lekarz pediatra .Może i ta nasza pani doktor jest dobrym lekarzem, ale najlepiej to chyba jej wychodzi leczenie zdrowych dzieci.No i jeszcze godziny przyjeć przeciez to tragedia kiedy lekarz przyjmuje tylko dwie może trzy godziny.Reszel to duże miasto ale jeszcze wiekszy tu bałagan.
Gdzie są lekarze
Rozmowa rozpoczęta 07.03.2008, 22:14 · 29 odpowiedzi · 0 wyświetleń
W naszym Reszlu ogólnie brakuje lekarzy : stomatolog , ginekolog , pediatra , chirurg nie wspomnę o innych specjalistach. W czwartek nie ma po co iść do chirurga bo w piątek znów trzeba a kolejki jak nie wiem i 2 godziny na 30 osób to jak ma lekarz przyjąć taką ilość i zrobić wszystko jak nalezy ?
Jest ogólny bałagan policjantów więcej niż lekarzy , nauczyciele odchodzą z pracy bo mają dość młodzieży jest katastrofa. Jeszcze trochę sami bedziemy się leczyć , kształcić i wszystko po kolei robic za innych bo nie bedzie ludzi każdy ucieka gdzie pieprz rośnie a my jesteśmy bezradni. Co mi z tego ze dostane skierowanie w przychodni na RTG jak ja musze jechać do Ketrzyna do szpitala aby je zrobić !!! Jaki sens a w Reszlu jakbym chciała muszę ZAPłACIC !!! Mam skierowanie z ośrodka zdrowia -jadę do Ketrzyna - bo u siebie w mieście haracz muszę zapłacić !!!! IDIOTYZM TOTALNY !!!!Nie wspomnę juz o innych lekarzach bo póĽniej mnie nie przyjmą jak zachoruje . I co wówczas do kogo pójdę ?? Szkoda słów na to wszystko nam nic nie mozna a wariatom wszystko prawo karne ich nie obowiązuje ewentualnie psychiatryk - tylko psychirty u nas tez nie ma - NIC NIE MA !!!! MY TYLKO JESTESMY JAK ZA KOMUNY haha
A sie Marzena zbulwersowała:D:D:P
Matyja - a może powiesz jeszcze że nie mam racji co ?
Do prawdziwej demokracji to sie długo dochodzi
Wiele by można pisac,ale niestety człowiek jest na to skazany już za młodu .Jest faktem ,że medycyna u nas kuleje.Ci co niby leczą robią to tak ot nie chcenia pomimo iż zarabiają nieżle.Ja doceniam pielęgniarki ,bo to co robią to robią z pasją i powołaniem i to dzięki nim medycyna w Reszlu istnieje.Lekarzom nie chce się wysilać ,bo po co i tak nikt nowy nie przydzie .Leczmy się sami ,bo już to potrafimy.
Marzena- no moz ei masz. A może ja nie mam??
Zobaczymy jak założysz rodzinę czy też będziesz taki mądry wówczas tez będziesz miał powód , jak zachoruje Ci dziecko a tu lekarza brak. Weterynarzy mamy więcej ale oni nie znają się na ludziach i zobaczymy jak to bedzie dalej. Będziemy do znachorów chodzić jeszcze trochę.
To co mówi Marzena to jest niestety racja ja mam dzieci i wiem jak to jest kiedy idzie sie do lekarza po pomoc a pani doktor słucha jakby od niechcenia.Szkoda słów na ten nasz reszel i jego władze jak po stołki to wszyscy sie pchaja ale żeby cos zrobicto niestety brak motywacji i chęci.
Ale Ty mnie Marzeno nie rozumiesz... ja nie mówie że piszesz nie porawde tylko że sie zbulwersowałas a to róznica:P A to ze w Reszlu nei ma normalnej przychodni bo o szpitalu już nei wspomne to nie tylko wina naszej gminy..
Marzeno- podzielam twoje zdanie w calosci.Nie tak dawno wzywalem lekarza do rocznego dziecka no i oslupialem gdy zobaczylem ,zgadnijcie-CHIRURGA.Gdy oddzwonilem do dyzurnego z pretensjami to mi odpowiedzial,ze nie maja pediatrow na zawolanie-gdy zrobilem sie upierdliwy to w tedy dopiero polaczono mnie z pediatra na oddziale szpitala.Cala ta sytuacja to zgroza,no bo jak ja jako rodzic moge kwestionowac badanie dziecka przez CHIRURGA , ktoremu chirurg byl nie potrzebny.A ostatnio ,lekarze dla doroslych w naszej przychodni, robia za pediatrow.Na pytanie ,gdzie sa lekarze mozna uzyc takiej odpowiedzi:tam gdzie sa pieniadze-na pewno nie w Reszlu.A moze my rodzice zbierzmy sie i zrobmy pikiete pod U.Gminy.TO ,ze dorosli umieraja z braku szybkiej pomocy medycznej nie znaczy, ze dzieciom takowej mozna zaniedbac.A tak na marginesie:matyja-czytam twoje wypowiedzi ,ktore brzmia jak z "matriksa"zejdz na ziemie.
Eh Matyja ma jeszcze mleko pod nosem i nie ma wąsa dlatego takie jest jego podejście do tematu sądzę ze jak pójdzie do lekarza w przychodni i dostanie skierowanie na RTG i bedzie musiał jechać do Kętrzyna do szpitala aby je tam zrobić to wówczas sam napisze post na forum i powie sorry zwracam honor.
Moim zdaniem rodzice powinni napisać prośbę nie do Burmistrza ale do Izby Lekarskiej czy do innej instytucji po prosić o zmianę pediatry to Pani doktor jakaś oziębła jest do dzieci że nawet nie chce się tam wchodzić -apatyczna :( ,brak podejścia do dziecka nie wiem mój syn jest dość spory wiekowo ale nie chce tam chodzić woli już chirurga aby nie ona. Smutne jest nasze życie faktycznie ale muszę powiedzieć Ci "zawiedziony" że masz racje tylko że w karetce niestety możemy trafić i na ginekologa i na to my nie mamy jakoby wpływu ,ale powinno być coś co pomoże naszym dzieciom w czasie choroby gdy przychodnia nieczynna bo to woła o pomstę do Nieba . Można spotkać się osobiście nie tylko na forum i porozmawiać na ten temat jest mój mail więc napisz do mnie "zawiedziony" na pewno jak będzie nas więcej damy radę coś z tym zrobić.
W prywatnej służbie zdrowia nie byłoby takich problemów.
Spoko zawiedziony, na ziemi juz jestem od dawna i nie musze na nią zchodzić...Marzeno- ty chyba nei potrafisz zrozumiec sensu czyjejś wypowiedzi..przeciez napisałęm ze nei mówie że Ty piszesz nie prawde... i rozumiem o co Tobie chodzi..(czy ja napisałem inaczej??) ..i jakbyś chciała wiedzieć to moja rodzina leczy sie z Biskupcu lub Olsztynie więc doskonale rozumiem co to znaczy dojechać do lekarza!! I nie znasz mnie to nie pisz co ja mam pod nosem bo tego nei wiesz!! I może powinnas nastawić swoje dzieci do innych ludzi pozytywnie to ta Pani doktor nei była by taka oziębła w stosunku do nich..:/
Eh Matyja jak mogę wytłumaczyc mojemu 11 letniemu dziecku ze ta Pani doktor tak krzyczy ? Dziecko wrażliwe i już i nie tylko moje nie chce tam chodzić ale bardzo dużo dzieci zrobimy zbiórkę wszystkich dzieci i powiemy ze sa niedobre i Ľle wychowane i nie tak nastawione do ludzi .Puk,puk Matyja możesz leczyć się nawet w Warszawie mnie to nie interesuje ale jak będziesz miał małe dziecko i Ci zachoruje to jedĽ sobie z nim do Biskupca albo do Olsztyna tam na pewno masz juz kartę stałego pacjenta .Nie korzystasz z porad Pani doktor to wejdĽ lepiej na forum o tym jak młodzież się nudzi i tam pocieszaj strapionych. Ja nie mówię że masz jakieś wątki do mnie ale po prostu nie rozumiesz nas rodziców. IdĽ ze 2 razy do Pani doktor i juz więcej nie pójdziesz bo stwierdzisz ze to żaden specjalista. Siemka
A jeszcze do "Adolfa" zapewne w prywatnej służbie zdrowia nie byłoby takiego problemu ale trzeba pamiętać ze wiele ludzi nie ma na chleb i mleko a co dopiero na prywatną wizyte u lekarza i nie po to płacimy składki na ubezpieczenie żeby płacić za lekarzy.
Ogolnie jest bardzo żle i nie ma co ukrywac.Płacimy bardzo dużo pieniędzy nz NFZ nie po to ,by leczyc się prywatnie.Jeat to obowiązkowe niestety.gdyby było inaczej ,wiedziałabym co mam zrobic i jak się leczyć.I nikt na państwowej posadce nie powinien zle traktować pacjenta.Ciekawie ,dlaczego ten sam lekarz prywatnie przyjmując jest miły uprzejmy .My pacjęci nie pozwalajmy, by nas tak traktowano .Mamy swoje prawa i to jest nasze zdrowie.Zawód lekarz to winno być powołanie, a nie zarabianie .
Czego sobie i wszystkim życzę.
Marzeno, mówiąc prywatna służba zdrowia, myślę o całkowitej prywatyzacji, a nie jakiś nfz, czy inne urzędasy w ministerstwie dyktują nikomu (oprócz urzędasom i korupcji) nie potrzebne warunki itp, a ja muszę na to płacić nawet bez możliwości wyboru ubezpieczyciela (choć wolałbym się w ogóle nie ubezpieczać tylko zamiast co miesiąc płacić 500 pln - raz na rok 2tys - w ciągu 10 lat oszczedzam 40 tys pln - starczy na większa operacje nawet w razie czegoś). Dlaczego w Reszlu weterynarze są OK? Bo nie ma ministerstwa weterynarii, a ich służba jest sprywatyzowana... A mówiąc: "wiele ludzi nie ma na chleb i mleko" kłamiesz, bo dużo więcej ludzi ma niż nie ma na chleb i mleko, i ci co mają spokojnie tym "biednym" pomogą, jak będzie potrzeba.
"Adolf" nie kłamię wiem co mówię są tacy co nie maja na własne życzenie gdyż przetracą pieniądze ale są tacy ludzie co nie mają na prawdę więc nie będziemy się sprzeczać .Widocznie znasz tylko tych co mają pieniądze ja znam i takich i takich :) Nie każdy jest skory do pomocy pamietaj o tym .
Prawda to gazeta ?? Bo piszesz Marzeno że nie mają na prawdę.... :P
Lina piszesz że lekarz powinien leczyc z powołania a nie dla pieniędzy. Więc dlaczego nauczyciele mieliby uczyc za pieniadze skoro powinni uczyc z powolania, piekarz powinien piec chleb z powołania itd. W dzisiejszych a takze w dawnych czasach za wszystko trzeba bylo placic. Juz szamanowi trzeba bylo dac koze zeby odprawil swoje ceremonialy, a Ty tu mowisz o powolaniu do pracy?? Chyba jeszcze nie pracujesz i nie wiesz co to znaczy pracowac caly miesiac, dostac wyplate i zeby nie starczylo ci do pierwszego. Nie mowie ze lekarze tak maja ale duza czesc malomiasteczkowego spoleczenstwa jest w takiej sytuacji. Dlatego skonczmy juz o tych powolaniach lekarzy, nauczycieli i pielegniarek bo to takie same zawody jak kazde inne a czesto bardziej odpowiedzialne od "siedzenia za biurkiem"
Jesli ktos glosowal na kononowicza to wie dlaczego w Reszlu niczego nie ma i nie bedzie dziekuje
Solid szyderco... :D
WSZYSTKO JEST DOBRZE DOPóKI JESTESMY ZDROWI
Pieniądze tak ,ale za uczciwą i dobrze wykonana pracę .Każdy powinien mieć powałanie do wykonywanej pracy.Od niektorych wymaga sie więcej , Co mi z tego ,gdy nauczyciel posiada wiadomosci, a nie potrafi przekazac to uczniom .To po co taki jest nauczycielem ,niech sie zajmie czymś innym.To samo dotyczy innych profesji zawodowych.Lekarz niech leczy i pomaga ludziom ,bo ot tego jest .osobiscie uwazam ,że pielegniarki wiecej wiedzą ,wiecej pracują a niestety mniej zarabiają.lekarz ma pieczatkę i moze przepisać leki .gdyby honorowane były pieczątki pielegniarek ,myslę ,że byłoby lepiej.A moze rzeczywiscie wrocic do znachorstwa?I zacząć leczyc się ziołami.
Haha ziołami, ciekawe jakimi xD
Co do nauczycielów, to pełno w Reszlu takich, którzy nie umią uczyć. Nie będe wymieniać nazwiskami, ale z wałsnego doświadczenia wiem, że tak jest. Sądze też, że zmieny nauczycieli Ľle wpływają na nas uczniów.. Trudno teraz o dobrego nauczyciela..
ja z Twojego doświadczenia tez to wiem :)
Lina i Dejm chyba trafiliscie na tych "nauczycielow" co nie "umia" "to" przekazc :)
Ale nie wrzucajmy wszystkich lekarzy do jednego worka, są i pigularze ale również świetni fachowcy.
Ojciec moich dzieci był z miesiąc temu u burmistrza z †ą sprawą (tzn. bardzo słabej opieki pediatrycznej - chodziło o godziny przyjęć, soboty i niedziele), ale twierdził, że pierwszy raz słyszy że jest w tym temacie jakiś problem:(
Także proponuję reszcie też się przejść do "ojca miasta" i zasygnalizować, że faktycznie opieka zdrowotna jest pod zdechłym psem:(
z tym to raczej trzeba zadzwonić do dyrektora NFOZ-u