Już trzeci raz zdarzyło mi się czekać w kolejce za mięsem i się nie doczekać.Stojąc i patrząc co tam się dzieje wolałam poprostu wyjść i zrobić zakupy w innym sklepie.Tragedia!!!
Polo męka robienia zakupów
Rozmowa rozpoczęta 06.10.2014, 12:00 · 10 odpowiedzi · 0 wyświetleń
To jest niestety prawda... Na mięsnym stoi 20 osób, a tam 1 sprzedawczyni.
Przy kasie nie lepiej. Pewnego wieczoru napotkałem kolejkę ciągnącą się prawie do mięsnego. Gdy spytałem o drugą kasjerkę, okazało się, że po 19 Pani już jest sama... eh...
Racja, oczywiście nie jest to wina Pań tam pracujących, tylko osoby, która odpowiada za zatrudnienie w sklepie. Szkoda, że minimalizacja kosztów odbywa się ogromnym kosztem pracowników, jak i klientów sklepu.
W glowie sie nie miesci zeby w markecie o godz 19 byla tylko jedna kasjerka.Jakim tlukiem musi byc kierownik sklepu zeby tak ustawiac grafik Zero szacunku przede wszystkim dla pracownika ktory musi pracowac za dwoje albo i troje.
czemu władze sieci trzymają od lat osobę o tak złej reputacji na stanowisku kierownika
Jakieś wierutne bzdety opowiadacie, albo jesteście motywowani konkurencją. Problem jest dość poważny, bo w Reszlu są dwa markety i na takie małe miasto i bardzo mały zasób potencjalnych klientów, to o jeden market za dużo. Już któryś raz opowiadacie jakieś dyrdymały o tym Polo, ale ja jakoś ich nigdy nie potwierdziłem organoleptycznie. Zawsze gdy tam jestem jest w miarę mało klientów, a w kolejce (przynajmniej do kasy) nigdy mi się nie zdarzyło żeby stało więcej niż 5 osób (i to tylko przy otwartej jednej kasie). Z drugiej strony widać, że nie ma tych klientów aż tyle ile właściciele by sobie życzyli i z tego punktu widzenia redukcja pracujących osób jest uzasadniona ekonomicznie. Dlatego wątpię, żeby ktoś był aż tak niedorozwinięty intelektualnie żeby formułować tego typu zarzuty, co sformułowaliście powyżej. Dlatego albo ze względu na sympatię jesteście związani z konkurencją albo w macie jakieś powiązania ekonomicznie, albo odzywa się w was typowo polska mentalność - aby tylko komuś dokopać, aby skrytykować, aby się powyżalać. Bo jak wiadomo, Polak jest najszczęśliwszy wtedy, gdy ma na co narzekać!!!!
A może ktoś po prostu zauważył, że nie wszystko jest OK?
I zawsze trafi sie polak ktory ma najwiecej do powiedzenia w temacie w ktorym ma najmniejsze pojecie Panie Filipie.
I zawsze trafi sie polak ktory ma najwiecej do powiedzenia w temacie w ktorym ma najmniejsze pojecie Panie Filipie.
Panie Filipie z Konipii,żadna firma nie utrzymywałaby sklepu, gdyby
nie przynosiłby jej dochodów, także komentarz zupełnie nietrafiony, jeżeli chodzi o 2 markety w Reszlu
poza tym , nie nazwałbym dyrdynałami problemów osób tam pracujących. Proszę zwrócić uwagę również na olbrzymią rotację pracowników, i zastanowienie się, z czego to wynika. To są , lokalne problemy,