Posiadacze psów pilnujcie swoich pupili.biegają bez kaganca po ulicach.dzieci boją się iść do szkoły.Pani a.k. ze spichrzowej to już standard.pies lata samowolnie.Pani a.z. ze słowiańskiej tak samo. nabiorą psów i ich nie pilnują.
wczoraj biegał duży pies masywny biały.dzieciak ze łzami dzwonił do pracy bo boi się iść.
psy bez kaganca
Rozmowa rozpoczęta 07.09.2017, 20:43 · 13 odpowiedzi · 0 wyświetleń
Opanuj emocje człowieku mój pies już tyle czasu sam nie biega. Wystarczy się przyjrzeć i zobaczyć że zawsze ktoś psa pilnuje i nie odejdzie dalej niż na plac. Poza tym dzieci same wołają mojego psa bo wiedzą że jest łagodny, nie gryzie i lubią go :)
Biega sam każdego dnia.nie każde dziecko chce się bawić z twoim psem.masz obowiązek zakładać kaganiec i prowadzac na smyczy.straż miejska Ci o tym przypomni
Spoko poczekam aż straż do mnie przyjdzie :) trzeba zmienić okulary Pani Wiesławo bo pies jest cały czas pod opieką :) ale nie mam zamiaru się tłumaczyć. Pies kaganca nosić nie będzie bo jest łagodny jeszcze nigdy w życiu nikogo nie ugryzł!! A Reszel widzę nie ma swoich spraw skoro zajmuje się czyimś... NORMAAA
Spoko poczekam aż straż do mnie przyjdzie :) trzeba zmienić okulary Pani Wiesławo bo pies jest cały czas pod opieką :) ale nie mam zamiaru się tłumaczyć. Pies kaganca nosić nie będzie bo jest łagodny jeszcze nigdy w życiu nikogo nie ugryzł!! A Reszel widzę nie ma swoich spraw skoro zajmuje się czyimś... NORMAAA
Patologia
WZAJEMNIE :D
za robote sie wez pasozycie a nie caly dzien psa pilnujesz
Jan nie będę się poniżała do twojego poziomu :) tak będzie najlepiej.
ponizeniem dla ciebie powinno byc pasozytnictwo no ale coz jaka mamusia taka i corcia
Wzajemnie :) is jaka mamusia taki synus!!
ja przynajmniej jestem dumny ze swojej i mam po kim brac przyklad
Nikt sobie rodziny nie wybiera. Ja mam swoje życie a moja Mama czy tata swoje i tyle co mam do napisania.
jan Nie znam ciebie, ani Twojej interlokutorki, ale wiedz jedno...czepianie się czyjejkolwiek matki i argumentowanie o wychowaniu przez nią świadczy tylko o tobie i twoim wychowaniu z którego bierzesz przykład. Twoja mama na pewno nie nauczyła cię tego.....Co jest winna jakakolwiek osoba, że się urodziła w takiej czy innej rodzinie...równie dobrze Ty mógłbyś się w tej rodzinie urodzić...więc ...trochę wyrozumiałości...