-Spotkałam dzisiaj miłość... -I co Ci powiedziala? -Przepraszała... Ze nie zawsze trwa do końca... -Płakala? -Płakała... Bo za często rani. -Krzyczała? -Krzyczała... Ze nie zawsze jest piękna -Żałowała czegoś? -Żałowała,ze ludzie nie zawsze traktują ja poważnie... -Była zła? -Złościła się.. Ze czasem w nią wątpimy... -Cieszyła się? -Cieszyła się... Ze tak często jej szukamy... -Co Ci jeszcze powiedziała? -Powiedziała ze nie jest dla mnie...
Archiwum Forum Reszel 2005–2026Archiwum 2005–2026Temat zamknięty
Smutno :(
Rozmowa rozpoczęta 15.06.2007, 20:29 · 5 odpowiedzi · 0 wyświetleń
Hmmm... mam zacząć się śmiać czy płakać xD ??
Płakać Kamilu płakać... Bo to bardzo smutna historia... ;( I jestem pełen podziwu, że ktoś miał odwagę nam ją opowiedzieć...
Przepraszam ;(.... moje pytanie było w ogóle nie na miejscu ;(...
szydercy bez serc :P
I kto to mówi... ????? Ten co się śmieje ze staruszki, że nie umie pieniędzy z bankomatu wybrać i wpycha się w kolejkę mówiąc, że niby pomoże !! WSTYD !!!! :P:P:P