Tytuł to żart. Tak samo, jak żartem jest nazwanie tego, co leci zamiast ciepłej wody i cena za jej metr. Odkąd pamiętam - przeginali z podgrzaniem wody - za ponad 40zł/metr, z kranów powinien lać się wrzątek, tym czasem, w najlepszym przypadku, jest po prostu ciepła. O gorącej kąpieli można tylko pomarzyć, bo woda, napuszczona do wanny, po paru minutach staje się letnia.
Ale w tym tygodniu przechodzą samych siebie! Rano - woda zimna, później - w temperaturze ciała. Absurd. Drogi absurd.
ciepła woda
Rozmowa rozpoczęta 24.06.2016, 11:39 · 6 odpowiedzi · 0 wyświetleń
Zgadzam się z przedmówcą! Od kilku dni (zwłaszcza wieczorem) nie ma ciepłej wody! Przy takich upałach osoba dorosła spokojnie może wziąć prysznic ale naszemu trzymiesięcznemu dziecku musimy dogrzewać w garnku! To jakiś absurd. Dzwoniłam i zgłaszałam ten problem ale bez skutku, wciąż leci letnia woda.
A co na to spółdzielnia, jak zwykle śpią nie ma nawet ogłoszeń, że nie będzie ciepłej wody (gorąca była tylko wtedy, jak podgrzewała REMA). Piszcie więcej komentarzy, najwyższy czas coś z tym zrobić. PRESJA na władze spółdzielni.
Na Ogrodowej od czwartku nie ma ciepłej wody, jest wprawdzie informacja ,że to wynik awarii i szukają miejsca rozczelnienia instalacji. Tylko ,że to trwa już tak długo. Mnie się wydaje ,że awarie usuwa się szybciej ,pracując w trybie nadzwyczajnym ,nie po 8 godzin i z przerwą na weekend. Chyba właściciela firmy stać na dodatkową zapłatę pracownikom.
Oni rurę znajdą hehe dziur na asfalcie nie potrafią zrobić najlepiej piachu zasypać hehe pegerusy w garniturach
Przecież w ogłoszeniach i pismach ze Sp-ni napisane jest "ciepla" woda a nie "gorąca", więc o co chodzi?
O gówno chodzi buraku! !!!!!