moja zona była za pracą nie wazne ile po powrocie brakjej macieżyńskich odruchów mało tego po dziwnej karczemnej wymianie sugesti zostałem z dzieckiem sam jakby nie istniała dlaniej rodzxina coo tym sadzicie
macierzyo {człowieczeństwo}
Rozmowa rozpoczęta 03.06.2019, 16:10 · 3 odpowiedzi · 0 wyświetleń
Sądzę, że tak. Należy odstawić używki.
A ja myśle że jestem za aborcją.
Bardzo Ci współczuję, nic juz nie zmieni tego co się stało, ale to przestroga przed rozdzielniem się rodzin. Nowe warunki i sytuacje w określonym czasie i miejscu zmieniają człowieka czasem nawet wbrew jego zasadom. Życie nie uznaje próżni i wypełnia je nowymi sytuacjami. Myślę, że żona zbyt łatwo poddala się a może nawet z chęcią zaakceptowała wolność i te inne bez zobowiązań rodzinnych życie.
Nie piszesz czy Was zostawiła,ale chyba tak i jeżli odeszła to tylko do kogoś z kim związała się na tym wyjeździe. Jedyne co możesz teraz zrobić to za wszelką cenę pozbierać się po tym ciężkim lewym sierpowym, dla siebie i dziecka. Życie składa się z wielu etapów a teraz ten jeden z nich masz chyba za sobą, zapewniam, nadejdą następne z którymi też nie będzie łatwo ale masz dla kogo żyć i kogo absolutnie nie możesz zostawić. Trzymaj się, jeszcze całe życie przed Tobą, trzymam kciuki. POOOWOODZENIA