Archiwum Forum Reszel 2005–2026Archiwum 2005–2026Temat zamknięty

Co z tym Reszlem

Rozmowa rozpoczęta 02.07.2007, 18:21 · 32 odpowiedzi · 0 wyświetleń

#1 · 02.07.2007, 18:21

Co sie w tym mieście wyprawia. Wszystko pozamykane, nawet korty w rolku. Nie ma co robić, a póĽniej się wszyscy dziwią ze młodzież po parku łazi. No nic chociaż policja ma zajęcie. Nie po to płacimy na komitet żeby nam Rysiu korty zamykał. MY CHCEMY GRAĆ !!!

#2 · 02.07.2007, 18:24

No właśnie. Ciągły problem. Wszystkie obiekty sportowe pozamykane i nie ma co robić. A młodzież pije po parku. No i mają racje bo taka sytuacja w tym Reszlu ze tylko sie napić.

#3 · 02.07.2007, 18:25

Tak młodzież pije a R.B. tylko wnioski do sądu wysyła.

#4 · 02.07.2007, 18:25

No właśnie!!!A PóĽniej pijaństwo sie szerzy wśród młodzieży!!!!!Pzdr

#5 · 02.07.2007, 21:09

Hmmmm... ta "młodzież" ma chyba po kilka lat, skoro nie potrafi sobie inaczej zagospodarować wolnego czasu :]...

#6 · 02.07.2007, 21:21

Jeżeli są obiekty, na których można robić to co się lubi, to czemu się nam tego zabrania drogi Kamilu? Czy uniemożliwia? Co ty na to?

#7 · 02.07.2007, 22:28

To chyba pytanie nie do mnie a do osób zarządzających tymi obiektami :). A moja odpowiedĽ dotyczyła w zasadzie tego, że skoro już "wszystko pozamykane to pozostało jednynie pić". To żadna alternatywa :].

#8 · 02.07.2007, 23:42

Może tegoroczne Mistrzostwa Reszla w Tenisie Ziemnym odbędą się w Kętrzynie albo w... Pieckowie? Ciekawe, czy organizatorzy zapewnią dojazd, bo jak "szef" tego obiektu nie wpuści, to co będzie? Tymczasem zawodnicy niech potrenują sobie w "palanta" - też piłeczką sie gra. :)))) A czy to jakaś różnica? A już wiem, to taka polityczna zagrywka - "ja tu rządzę i chcę być sławny". Hehe - wątpliwa sława.

#9 · 03.07.2007, 13:46

Czy miasto nie może w jakikolwiek sposób wpłynąć na działania Pana K., który próbuje zniszczyć sport w tym mieście ?? Najpierw szkolne drużyny siatkówki, potem problemy piłkarek z dyrektorem, następnie zakaz wstępu na halę, a teraz na korty. Ktoś ma jakieś kompleksy ??

#10 · 03.07.2007, 16:46

A nie slyszeliscie o nowym hasle NIE BEDZIE NICZEGO to ponoc na topie i widac w Reszlu tez dosc popularne,kazdy chce byc NO.1

#11 · 03.07.2007, 17:55

Reszel jak Reszel. Jedno z wielu miasteczek w Polsce. Zyje się tu może monotonnie ale w miarę spokojnie .Ja atrakcje organizuje sobie wraz ze znajomymi.Na nikogo nie liczę a dni Reszle - spoko można wytrzymać jak komus mało niech emigruje.Gdybym miał wybierać między Ostrym a udrożnieniem ul.Dąbrowskiego to wybiorę to drugie. Pozdro dla wszystkich malkontentów.Dajcie cos od siebie a nie tylko mocz po piwku.

#12 · 03.07.2007, 21:10

Drogi Kamilu!!!! młodzież w tym mieście zapewne potrafiłaby zorganizować coś dla siebie.Pytanie, co???? kiedy za każdy pomysł jest deptana jak obrzydliwy robak!!!Młodzież nie ma przyszłości w Tym zapomnianym przez Boga, Kaczyńskich i władzę miasta Reszlu.... a amatorzy sportu , będący zazwyczaj uczniami naszych szkól zapomniani przez "władcę" K

#13 · 04.07.2007, 00:30

No tak niech pan K utrudnia dostęp do wszystkiego nad czym sprawuje władze! Najlepiej niech młodzież reszelska bedzie miała tylko dostep do monopolowego!!!!!!

#14 · 04.07.2007, 12:04

Droga Aino, może i nie zaliczam się już do młodzieży (chyba, że do tej "starszej" ;D ), ale wolny czas potrafię sobie zagospodarować sam i nie polega to na staniu pod sklepem i piciu (na marginesie, czytając niektóre wypowiedzi można odnieść wrażenie, że młodzież reszelska to sami alkoholicy :] ). Zgadzam się z wypowiedzią Kaktusa - trzeba liczyć na siebie, skoro inni mają potrzeby młodzieży gdzieś :].

#15 · 04.07.2007, 23:10

Wiadomość z pierwszej ręki:


Zarządzeniem dyrektora szkoły wprowadzono opłaty za korzystanie z kortów.


- 5zł/godz. nauczyciele i pracownicy,
- 8zł/godz. pozostali.


Opłatę można uiścić w biurze księgowości szkoły do godz. 14.25, natomiast korzystać z kortów można w godzinach od 8.00 do 21.00.
Opłacone "wejściówki" należy przedstawić w portierni.

#16 · 05.07.2007, 09:38

No i proszę...R.K. chce sobie po prostu zarobić. A co z komitetem, którzy płacą uczniowie ??

#17 · 05.07.2007, 09:41

Wyśmienicie... W tej szkole zabija się każdy sport, czasami się dziwię jakim cudem utrzymuje się tam jeszcze piłka ręczna...?

#18 · 05.07.2007, 16:00

To w związku z wprowadzonymi opłatami, sprawiedliwie byłoby wymienić nawierzchnię kortów (jest fatalna, kamień na kameniu), ścięcie trawy (piłeczki się gubją), przygotowanie kortów do gry (samo ich przygotowanie w słoneczny dzień to 40 minut), dostęp do wapna. Tak jak to jest na kortach w innych miastach. Pozdrawiam tenisistów.

#19 · 05.07.2007, 18:55

No właśnie głupie malowanie linii zajmuje kilka minut i oczywiście niezbędne do tego wapno przynoszą grający... Coś jest nie tak...

#20 · 05.07.2007, 20:05

nie mam słów na to co wyprawia dyrektor...No ale takie zachowania to już norma w IV RP. Przykład idzie z góry.

#21 · 05.07.2007, 23:05

Jedynie co pan R.K promuje to tylko pompadryty bo widocznie tylko to mu sie podoba a reszta już sie nie liczy dla niego to likwiduje wszystko, wielkie brawa dla Pana.

#22 · 05.07.2007, 23:08

A może po prostu Pan nie lubił w młodości sportu to teraz wielka szansa odkucia sie i można sport w mieście niszczyć....

#23 · 05.07.2007, 23:53

to samo się nasuwa, złe wspomnienia :P

#24 · 06.07.2007, 11:42

To jest chore!!!!!Po prostu R.K.zobaczył ze tenis stał sie popularniejszy w Reszlu i więcej ludzi zaczęło grać na tych kortach( innych nie ma )wiec pomyślał że jest to okazja do zarobienia.

#25 · 06.07.2007, 12:15

Żeby jeszcze stawka była normalna jak na reszelskie warunki i stan kortów no to ok, można płacić ale 8 pln jak dla mnie zdecydowanie za dużo...

#26 · 06.07.2007, 15:08

Zainspirowany toczącą się od kilku dni dyskusją na Reszelskim Forum Internetowym, zostałem zmuszony do zabrania głosu, jako obiekt szczególnego zainteresowania, głównie tej części mieszkańców Reszla, którym bliskie są idee sportu .

Szkoła, którą kieruję dysponuje szeroką bazą sportową, która powstała na początku lat osiemdziesiątych. Do niedawna nasza hala sportowa była jedynym obiektem, służącym wszystkim mieszkańcom Reszla a usytuowane obok niej korty i boiska były miejscem wielu zawodów sportowych. Nie mogę jednak milczeć gdy pewna grupa osób uderza nie tylko we mnie ale również w instytucję którą kieruję.

Nieprawdą jest, że szkoła zamknęła dostęp do obiektów sportowych. Od czasu gdy zostałem dyrektorem Zespołu szeroko otworzyłem dostęp do szkolnego boiska (które wcześniej było zamknięte po godzinie 15) zajęcia na sali sportowej zaczynały się o godzinie 7-ej rano i kończyły się przed 22-gą. Panie sprzątaczki narzekały, że nie mają czasu na dokładne posprzątanie sali sportowej. Na małej sali trenowali pod okiem pana Jana Nowickiego tenisiści stołowi. Swoje zimowe treningi realizowali piłkarze reszelskich „Orląt”. Na niewielką opłatę za korzystanie z niej czekaliśmy najczęściej po kilka miesięcy.

Obiekty sportowe szkoły są dalej dostępne wszystkim mieszkańcom Reszla. Często udostępniamy je zupełnie nieodpłatnie. Corocznie sporządzany grafik wykorzystania Sali sportowej jest dowodem, na to że nasza sala cieszy się nadal dużą popularnością wśród osób korzystających z obiektów zamkniętych. Korzysta z nich corocznie młodzież odpoczywająca w Ośrodku „Watra”, jak również młodzież uczestnicząca w zgrupowaniach sportowych mieszkająca w naszym internacie.

Znając ograniczone możliwości uprawiania sportu i szeroko pojętego odpoczynku przez dzieci i młodzież z Reszla pozostawiliśmy do nieodpłatnej dyspozycji całotygodniowej i całodobowej dostęp do boiska szkolnego, natomiast uregulowaliśmy zarządzeniem dyrektora zespołu zasady korzystania z mocno nadwyrężonych technicznie kortów. Są one jednak dostępne w godzinach od 8 do 21, od poniedziałku do piątku, w dni w które jesteśmy w stanie sprawować nadzór nad bezpieczeństwem przebywających tam osób. Niestety, pobieramy za to symboliczne opłaty, które muszą pokryć koszty ich utrzymania. Dla pracowników Zespołu Szkół im. M. Rataja są to stawki bonusowe.

Rzadko wypowiadam się w sprawach dotyczących tak drażliwych tematów o których piszą internauci. Nie podzielam poglądu, iż alternatywą dla osób nie uprawiających sportu jest alkohol. Wręcz przeciwnie zgadzam się z poglądem autora tekstu podpisanego pseudonimem kaktus368. Uważam że, trzeba być bardziej aktywnym w organizowaniu sobie samemu atrakcyjnych form spędzania wolnego czasu. Tych, którzy nie potrafią nic ciekawego wymyślić zapraszam do Pieckowa. Zobaczycie jak młodzież przy udziale dorosłych zrewitalizowała boisko, jak organizuje sobie rozgrywki sportowe. Wszystkie prace ci młodzi ludzie wykonali sami z niemałym własnym wysiłkiem finansowym. W deszczowe dni grają w pinponga lub surfują w Internecie w wiejskiej świetlicy, którą też sobie sami zorganizowali przy wsparciu miejscowego radnego. Najważniejsze żeby mieć pomysł, no i żeby się jeszcze chciało.

Reszel nie musi być wcale sennym miasteczkiem. Murki „Pelcowizny” i kilka ławek na rynku mogą mieć również inną alternatywę. Wystarczy popatrzeć na sąsiadów, ale to już zupełnie inny temat, o którym mógłbym powiedzieć znacznie więcej ale myślę, że to już przy innej okazji.


Ryszard Kawczyński

Dyrektor Zespołu Szkół

im. Macieja Rataja

#27 · 06.07.2007, 18:08

Cytując "mądre" osoby:

"...Są one jednak dostępne w godzinach od 8 do 21, od poniedziałku do piątku, w dni w które jesteśmy w stanie sprawować nadzór nad bezpieczeństwem przebywających tam osób. Niestety, pobieramy za to symboliczne opłaty, które muszą pokryć koszty ich utrzymania...."

To ja mam pytania:

1. Po cokomu nadzór nad tymi kortami? Czyżby ktos kiedys zrobił sobie krzywde na kortach?

2. Co to za koszta utrzymania?

Zacząłem graz z kumplami 4 lata temu, kiedy na kortach nie było nikogo oprócz nas. Podlewamy korty, żeby nie popękaly,zostawiamy po sobie porzadek, naprawiliśmy wózek, który przedtem rysował słabe linie, poniewaz wapno uciekalo bokami. Poza tym wapno również przynosimy swoje. Z biegiem czasu zaczelo przychodzic co raz wiecej ludzi, wiec dyrektor wpadl na pomysł jak tu można zarobić. Ze co, ze niby korty sie niszcza? A jakby nie było zainteresowania nimi takie jakie jest teraz, to tez by sie niszczyły, zarastały trawa, pękały od braku wody. Tak było przez kilka lat a teraz nagle ktos sie obudzil, ze korty sie niszcza, to trzeba zamknąć.Brawo. I czy można sie dowiedziec, na co beda przeznaczone pieniadze które zostana zebrane z pobieranych opłat?


A czy nie można było porozmawiac z nami grającymi w tenisa, dojść do porozumienia bez zamykania kortów? Przecież nie problem, aby zazbać o nawierzchnię kortów.


No ale moze ktośwolał zarobic :]


Aha no i jak juz sie wypowiadam, to chce pogratulowac pomysłu z "oraniem"(nie wiem czy dobrze to nazwałem)kortów, który całkiem doprowadził do zniszczenia nawierzchni(ceglanka wymieszala sie z piachem, korty staly sie nierówne, kamienie powychodzily na wierzch).Super pomysł.

#28 · 06.07.2007, 18:22

A przypomniało mi się, siatkę do zamiatania i cieknący kran naprawiłem.

#29 · 07.07.2007, 20:59

W takim razie to chyba Wam powinniśmy płacić ;)

#30 · 08.07.2007, 16:41

żal sie na duszy robi patrząc na poczynania pana:) R.K. szkoda zreszta słów

#31 · 09.07.2007, 12:30

Coście się tak pozamykali, przemówienie R K was przytkało. Widzicie jak się pisze posty -

długie i nudne, brak precyzji wypowiedzi, nie chce się tego memłotania czytać(ziewam i ziewam). Przyjdzcie na apel szkolny, tam to posłuchacie jakie to dziwki do szkoły chodzą i dużo więcej...Uważajcie Rysiu szykuje się na burmistrza, wtedy to nam pozamyka...Forum na pewno.aut

#32 · 29.07.2007, 18:02

Fakt - odpowiedĽ R.K. "nie do czytania". Jak na pedagoga słabiutko z jasnością przekazu. Trąci nowomową z okresu, który odszedł w niepamięć.... Co do tematu kortów i innych obiektów sportowych - czy miasto dorobiło się boiska do koszykówki?

#33 · 07.08.2007, 15:54

Rzadko kiedy ostatnimi laty bywam w Reszelku.Jednak kiedy jestem latem,ZAWSZE staram się pobiegać z rakietą w ręku ze starymi znajomymi (których serdecznie pozdrawiam:D).Nie odkryję niczego, jak poprę słowa Samosa i Szymka.Tenis ziemny w naszym kochanym miasteczku "leży". Nie pamiętam,żeby kiedykolwiek i ktokolwiek z pracowników Zespołu Szkół oraz starostwa kętrzyńskiego (bo do tej instytucji rządowej należą podobno reszelskie korty)dbał o ogólny stan.Kilka lat temu ,przy okazji organizacji turnieju w ramach Dnia Reszla nie znalazło się nawet 8(!) chętnych, dlatego też udział wziął sam organizator - pan Doborzyński. To karygodne,że szkoła nie dokładając ani złotówki w poprawę nawierzchni i wizerunku tego miejsca pobiera obecnie opłaty. Konieczna jest gruntowna przebudowa kortu,co oczywiście wiąże się ze sporymi wydatkami.Rozumiem,że nie ma środków.A czy ktoś z rządzących słyszał o funduszach unijnych wspierających tego rodzaju inwestycje??Pracuję w instytucji zajmującej się finansowaniem różnych przedsięwzięć.Pieniędzy w Unii jest mnóstwo.Tylko mało kto chyba o tym wie.Napisać wniosek o refundację nie jest chyba ciężko...Jeszcze niedawno na korty chodziła nas garstka,teraz jest może więcej chętnych.Zamiast żłopać piwska wolimy uprawiać sport.I jeszcze każą nam za to płacić??Oby te pieniążki poszły na renowację...

Administrator zamknął tę rozmowę. Nowe odpowiedzi nie są przyjmowane.