Archiwum Forum Reszel 2005–2026Archiwum 2005–2026Temat zamknięty

Zamknęli ulicę Wyspiańskiego

Rozmowa rozpoczęta 28.07.2007, 06:29 · 15 odpowiedzi · 0 wyświetleń

#1 · 28.07.2007, 06:29

Tak jak wyżej - ulica Stanisława Wyspiańskiego została zamknięta. Postawili na niej pojemniki, a w nich jakieś zielone roślinki. Ten pomysł, moim zdaniem, jest bez żadnej koncepcji. Jak to w ogóle wygląda?! 3 doniczki na całą długość ulicy! 0 polotu! One są tam niepotrzebne!


Po prostu ktoś wykazał inicjatywę i najzwyczajniej w świecie mu nie wyszło. Zapewne miał na celu urozmaicenie drogi do kościoła ;D, ale ani to ładne i na dodatek nie podnosi waloru tej uliczki.


Jest znak - zakaz ruchu w obu kierunkach , które nie dotyczy zaopatrzenia. I to powinno wystarczyć! Jak już wyżej wspomniałem: te doniczki nie są ładne i są zbędne!


PS. Jestem ciekaw jak będą ul.Wyspiańskiego w zimę odśnieżać. Bo jeśli te donice będą rozbierane, to to się mija z celem... Ktoś po prostu nie przemyślał swojego planu. I ciekawe czy pytał mieszkańców mieszkających przy tej ulicy o przyzwolenie. Czy pokazał im swój plan działania. Ja nic nie widziałem...

#2 · 28.07.2007, 09:42

Po wakacjach pewnie znikną, a może nawet szybciej ;) Niech jeszcze postawią ogródki piwne jak w Olsztynie na starówce i będzie fajnie. A no i neixły refleks, połowa wakacji prawie za nami, a tu masz donice jak ... ;)

#3 · 28.07.2007, 09:44

Zgadzam się. Według mnie te donice bardziej szpecą niż upiekszają ten "pseudodeptak"... Jestem ciekaw, ilu kierowców "się zapomni" i będzie usiłowało tamtędy przejechać ;)... Ale znaku "STOP" jeszcze nie zdemontowali... więc pewnie jest to taka "atrakcja" na sezon letni ;).

#4 · 28.07.2007, 13:54

Nareszcie jest super własnie tak powinna wyglądać cała STARÓWKA ludzie ciągle cos wam się nie podoba a turyści są zachwyceni.A co do zapominalskich kierowców skoro dostali prawo jazdy, to znaki ich obowiązują chyba że chcą stracić?Mieszkańcy ul. Wyspianskigo ta ul. to nie wasza własnosć i całe szczęscie .

#5 · 28.07.2007, 14:12

Lina Paulina-jak zawsze kobiety są bardziej wyważone w swoich osądach.Popieram Cię w całej szerokości i długości geograficznej poglądu.Mam 100% świadomości,że mieszkańców ul Wyspiańskiego oraz prowadzących działalność gospodarczą pytano o zdanie w tej materii.To może być zalążek miłej wakacyjnej atrakcji ze stolikami na zewnątrz,kolorowymi parasolami a kierowcy niech nie jeżdżą na pamięć tylko przestrzegają przepisów ....albo niech oddadzą prawa jazdy.Można krytykować ale to co czyta się na forum to najczęściej bezmyślne krytykanctwo.Lino - pozdrawiam.

#6 · 28.07.2007, 18:38

Dokładnie, donice są słabe wybitnie... Sam pomysł jest jak najbardziej ok tylko niech tam postawią jeszcze jakieś stoliki itp. W ogóle to kiedyś była mowa o zamknięciu całego centrum co też byłoby ciekawe pod warunkiem że jakoś by je zagospodarowali... Aha, jak już Szymas powiedział - niezły refleks ;)

#7 · 28.07.2007, 19:13

Lina Paulina, i całe szczęście, że Ty na tej ulicy nie mieszkasz, doprawdy całe szczęście - moje również, bo Cię tu nie ma. A co do krytyki... Krytyka moja wobec tego całego "przedsięwzięcia" jest jak najbardziej obiektywna i uzasadniona. Jeśli chodziło im tylko o zamknięcie ulicy to proszę bardzo - znak jest i good. Ale po co te drewniane sześciany?! o.O" Ni to z gruchy ni z pietruchy postawili sobie, że tak powiem kloce na drodze... Rozrzucili aż 3 na całej długości. Doprawdy jest się z czego cieszyć.

"Można krytykować ale to co czyta się na forum to najczęściej bezmyślne krytykanctwo." Czy to odnosi się na temat mojego posta? Bezmyślne, lolza :D

Spójrz na tą ulicę oczami przechodnia, a nie przez pryzmat okularów przeciwsłonecznych.

#8 · 28.07.2007, 20:42

A niby z czego miałyby być te donice może z betonu paranoja.Nie przesadzajcie ,nie jest Ľle a i roślinki też są ładne bo łatwe w pielęgnacji.Jeżeli nie mieszkasz na tej ulicy to dlaczego się burzysz a propos okularów to żadnych nie noszę.Jeżeli chodzi o stoliki to na pewno będą tylko trzeba poczekać na zainteresowanie punktów gastronomicznych i pewnie odpowiednich zezwoleń.Mówię jest dobrze a będzie lepiej.

#9 · 28.07.2007, 23:13

Kurcze trochę się dziwię, bo miasto na jakieś duperelki ma pieniądze, a na coś pożądnego to nie ma pieniędzy:(

#10 · 29.07.2007, 15:24

Mylśę, że jest to początek do zamknięcia starówki dla pojazdów samochodowych. Nastepnym posunięciem powinno być zamknięcie ulicy Rynek (od apteki do ul.Sienkiewicza i od ul. Sienkiewicza do końca parkingu przy ratuszu łącznie z parkingiem).Ale powstaje jeden problem, należy wybudować nowe parkingi lub miejsca postaojowe poza starówką (ul.Płowce,Mazurska,Bohaterów) - jest to zadanie dla radnych (budżet gminy na rok2008). Jeszcze raz popieram pomysł zamknięcia ul. Wyspiańskiego, nie tylko na sezon ale na cały rok.

#11 · 29.07.2007, 15:50

Zgadza się Frazes. Takie zamknięcie ulic jak i całej "starówki" miałoby sens jedynie wtedy, gdy powstałyby nowe miejsca parkingowe. Miałem dziś okazję obejrzeć te donice jadąc do miasta od strony "Hotelowej"... nie wygląda to zbyt efektownie :]. Jeśli już tak zechciano "upiększyć" ulicę Wyspiańskiego to powinno ich być przynajmniej jeszcze drugie tyle i porozstawiane bardziej pomysłowo niż teraz :].

#12 · 29.07.2007, 17:40

ludziom proponującym zamknięcie całego starego miasta proponuję spędzenie całego dnia w mieście z notesikiem. Powinni policzyć ilu turystów odwiedza Reszel, najlepiej w tak w połowie listopada ;) Nie zapominajcie, że ludzie w mieście załatwiają sprawy i robią zakupy i pedałowanie na pieszo z Mazurskiej nie każdemu odpowiada (swoją drogą - gdzie pomysłodawca widzi na Mazurskiej miejsce na parking?)W zupełności wystarczy deptak Wyspiańskiego + być może fragment Słowackiego między kościołem a zamkniem.

#13 · 29.07.2007, 21:20

Miejsca postojowe na Mazurskiej- teren między parkiem a rozdzielnią gazu i zapleczem kamienicy.Zmieści się kilkanaście 8 - 10 samochodów.Tylko należy mądrze zagospodarować teren. Obecnie straszą wyglądem pozostałe fundamenty i posadzka po kiosku z goframi.Tyle lat i nikt nie zrobił z tym porządku.

#14 · 30.07.2007, 02:44

Frazes frazes a co to da? Wolisz samochody tam gdzie trawka rośnie?

mogą sobie, jak już to postawić na ul. ogrodowej. Cement mogą zbić bezrobotni, a turyści jak chcą zobaczyć misto to nic im w tym nie przeszkodzi.

#15 · 30.07.2007, 20:58

Ja się zgadzam z frazesem. Jestem na TAK! Na cały sezon.Mieszkam niedaleko tej ulicy i często tamtędy przechodzę. A wiecie kto najczęściej śmiga tam między tymi donicami? Szwaby... Hehehehhee

#16 · 31.07.2007, 07:34

Zamykanie ulic, zamykanie... Tak między prawdą a Bogiem to one nie są wcale zamknięte. Zawsze sobie można przed szybą samochodu wystawić tabliczkę z napisem "ZAOPATRZENIE" i jedziesz. Nikt z was nie wejdzie na ul.Wyspiańskiego na drogę bez oglądania się czy nie jedzie przypadkiem jakiś samochód. Do dupy takie zamknięcie!

Będziesz dalej chodził/a chodnikiem, który będzie pozastawiany krzesełkami i stolikami, które, tak naprawdę, zwiększają jeszcze bardziej zagrożenie na drodze. Bo jeśli cały chodnik jest zajęty przez w/w rzeczy, ulicą chodzić nie możesz, a nadjeżdża pojazd, to jak tu iść dalej?!

Administrator zamknął tę rozmowę. Nowe odpowiedzi nie są przyjmowane.