To jak jeżdza młodzi ludzie samochodami w reszlu" przechodzi ludzkie pojęcie" czy nie mozna czegoś z tym zrobić, strach chodnikami chodzić, a w centrum ślizgają się bo bruku jak na slizgawce, co oni mają w głowach? siano? troche wyobrażni młodzi kierowcy.
piraci drogowi
Rozmowa rozpoczęta 10.04.2007, 20:13 · 18 odpowiedzi · 0 wyświetleń
Szanowna Marzeno.Chcesz być wyrocznią w każdym temacie.Szybko się obrażasz a potem obrażasz innych.Bądż trochę bardziej samokrytyczna.A tak na marginesie to naprawdę należy pisać razem a na pewno rozdzielnie.Pozdrawiam.
BUHAHA
Przepraszam Cię davinci181 ale ja nie zabieram głosu w tej sprawie nie jest to mój temat mnie nie interesuje i o co Ci chodzi nie wiem ? Więc jak nie masz do kogo się przyczepić to poszukaj sobie łosia w rodzinie !!!
A jednak racja jest po mojej stronie.Szkoda.
Nie wiem w dalszym ciągu o co tobie kolego chodzi więc na prawdę odczep się ode mnie okey ? mnie takie głupoty nie bawią i nic mi do tego co i jak i z czym i o kim więc spójrz w lustro a wtedy przekonasz się czy masz racje
Lustro powiedziało,że mam rację.Ja tylko w sprawie poprawności ojczystego języka - na prawdę/żle/ - naprawdę /dobrze/.To wszystko.
Tak się składa że sam dużo jeżdżę po mieście i wszystko wygląda inaczej z pozycji kierowcy. Jest kilka miejsc w Reszlu gdzie jadąc z prędkością dozwoloną 50km\h ( 60 km\h w godz 23-5 ) ludzie stojący na chodniku będą mieli wrażenie że auto jedzie jak szalone! Można to sprawdzić doświadczalnie! Głośny wydech samochodu też często sprawia wrażenie, że porusza się on niesamowicie szybko. Nie wiem czy autorka tego postu ma prawo jazdy i porusza się samochodem ale powinna widzieć, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
Masz rację Sush, ale jest jeszcze druga strona medalu - w centrum obowiązuje ograniczenie bodajże do 40 km/h, a sam nieraz widziałem "kozaków" jadących dużo szybciej czy też kręcących piruety (niektórzy zresztą dość nieudolnie) wokół ratusza, szczególnie zimą albo po deszczu, kiedy kostka brukowa jest dość śliska...
Bo tylko wtedy ich "super fury" z zachodu potrafią zrobić nieudolnego drifta;)
No tak... "wiejski tuning" rządzi ;D.
Tylko czekać, kiedy jeden z takich driftów zakończy się na jakiejś ścianie ;D ;)...
¦cianę można postawić znowu,odbudować.Gorzej z człowiekiem.¦mierć lub kalectwo na resztę życia.Nie mam tu na myśli kierowców a raczej ich ofiary.Kierowca,który jeżdzi bez wyobrażni jest kaleką już za życia. Pozdrawiam wszystkich rozsądnych.
Obawiam się, że w mentalności niektórych kierowców (szczególnie tych młodych) niewiele da się zmienić. Myślą, że "zaszpanują" swoją głupotą (bo inaczej nie można tego nazwać) przed kolegami (albo koleżankami), z którymi jadą w jednym samochodzie. A gdy dojdzie do jakiejś tragedii to pamięta się o tym tydzień, dwa a póĽniej wszystko wraca "do normy".
Należę do ludzi młodych i sam przyznaję, że zdarzyło mi się trochę poszaleć z tym, że trzeba wiedzieć kiedy i co można. Jeśli już chciałem odrobinę poszlać to służył do tego plac za dworcem lub ulice miasta w póĽnych godzinach nocnych kiedy były zupełnie puste.
Właściwie skoro w Reszlu istnieje motoklub to dlaczego nie robi się nic w kierunku rozwijania zainteresowania sportami motorowymi. Organizacja zawodów motocrossu to nie wszystko. Myślę w naszym mieście znalazłoby się wielu młodych kierowców, którzy mają potencjał, który powinno się rozwijać.
Teraz już wiem kto zakłócał mi spokojny sen,"paleniem gumy" i udawaniem Emersona.
Tak się składa, że nie bawi mnie palenie kapci. Samochód ma służyć innym celom. Chociaż szczerze przyznam, że palenie wygląda bardzo efektownie.
Jest jak mówisz. Samochód służy różnym celom - utylitarnym bądż sportowym. Ważne jednak jest aby wiedzieć gdzie i kiedy jakim celom służy.Dokonywanie właściwych wyborów to wciąż ważny element naszego /i nie tylko/ życia w dzień powszedni i od święta.
Jest tak jak piszesz.Samochód służy celom zarówno utylitarnym jak i sportowym.Problem w tym aby wybrać właściwy czas i miejsce dla każdego z nich tak aby nie był uciążliwy dla innych. Dokonywanie właściwych wyborów to odwieczny problem.Od czego są jednak tzw szare komórki.Czy tylko od wypełniania przestrzeni czaszki?