Mam pytanie. Co robi jedna z ławek, które kiedyś zostały zabrane spod ratusza, pod jedną z kamienic? Miały one być chyba na użytek wszystkich mieszkańców, a nie prywatny? Znudziło się ludziom obserwować to co się dzieje w mieście z okien własnych lokali mieszkalnych...?
Ławka...
Rozmowa rozpoczęta 20.07.2006, 20:07 · 42 odpowiedzi · 0 wyświetleń
słusznie Stringu prawisz....
Ja zawsze mam rację...chyba że się mylę ;P
jak Wielki Roman.....
a co cię obchodzi ta ławka??
starzy ludzie przechodzą i siadają a czy ktoś patrzy ze swojego okna to niech cię to nie obchodzi nie twoje okno i nie interesuj się oki??
A no patrz zIoM, że mnie to obchodzi, bo może też bym sobie chciał usiąść, a na przykład wszystkie ławki są zajęte. Jakoś specjalnie nie rajcuje mnie siedzieć pod czyimś oknem, żeby sobie ludzie słuchali tego o czym mówię, bo nie jest to kierowane do nich [ zresztą i tak by połowy nie zrozumieli] No i zostaje jeszcze kwestia okna...otóż zIooooooMMM jakby Cię nauczyli czytać ze zrozumieniem to wiedziałbyś o co chodzi w poscie i niech sobie siedzą i obserwują, gdyż mi to generalnie "lata" I trochę gangsterki na koniec - POZDRO DLA PRAWDZIWYCH, PISS :P
toś przyhoolsił stringu :) A ja też z chęcią usiadłbym na ławce, ale nie pod czyimś oknem. A z postu złoma aż kipi agresją-czyżby więc czegoś sie obawial ?? Uważam że to jawna niesprawiedliwość że "miejskie" ławki są stawiane pod kamienicami, a nie w miejscach użytku publicznego (np. mały parczek, centrum, nowo wybudowany przystanek autobusowy na ul.Słowiańskiej).
p.s. tylko Reszel, RKS !! pozdro dla brygady z Kopernika :)
Ławeczka jest dla wszystkich którzy chcą sobie usiąśc a nie tylko dla mieszkańców nie ma co się kłócic poprostu idĽ do Burmistrza pogadaj i dostaniesz tylko tyle że za czystośc odpowiadasz sam bo przynajmniej jest taka umowa między mną i gminą wszystko można załatwic ale trzeba porozmawiac a nie unosic się ambicją. Zal za serce ściska jak ludzie starsi idą i opierają się o ściany a takich jest wielu. Mój sąsiad ma żonę bez nogi i może ją sobie posadzic na ławeczce i nie musi siedziec w domu powinieneś teraz to zrozumiec. Pozdrawiam i nie złośc się pogadaj z kim trzeba i może uda Ci się coś załatwic.
Ale tu się nikt ambicją nie unosi. Dla mnie ławka pod blokiem na prywatny użytek nie jest potrzebna, post się tyczy tego o czym jeszcze potem pisał kolega Solid_Snake "miejskie" ławki powinny stać w miejscach użytku publicznego: parkczek, centrum itp...
Zgadzam się więc jak mi była potrzebna to poszłam do Burmistrza ale z tego co mi mówił zabrał ławki bo wstydu się "najadł" poprzez złe zachowanie młodzieży więc dlatego je zabrał. Po co ktoś wypisuje stek bzdur o ławce pod moim oknem ja i tak na niej nie siedzę a tylko poprosiłam aby mi ją dano. Nie będę więcej się tłumaczyc na temat ławeczki gdyby wszyscy szanowali to co było postawione stały by nadal. Pozdro
"...Po co ktoś wypisuje stek bzdur o ławce pod moim oknem, ja i tak na niej nie siedzę, a tylko poprosiłam, aby mi ją dano..." Gdzie więc są napisane owe bzdury ?? I po co Pani ta ławka, skoro i tak Pani na niej nie siedzi ?? A co do tłumaczenia to nikt od Pani tego nie wymagał, ale podobno jeśli uderzy się w stół....pozdro :)
słusznie Snake'u prawisz...:) pozdros
A siedziała Pani siedziała ;p
hehehe......:P
Snake szyderca hehehe :P
Raczej Ponky szyderca :P
Posłuchaj mnie młody człowieku nie interesuj się co ja robię bo ja pod Twoim oknem nie piję piwa i butelek nie tłukę tak jak Ty z kolegami więc zajmij się sobą i ode mnie się odczep
Dyskusja zaczyna odbiegać od tematu, chodziło przecież o ławkę, która powinna stać w miejscu użytku publicznego, a nie pod kamienicą. Wczoraj przechodziłem koło przystanku, o którym już wspominałem i ta ławka naprawdę powinna się tam znależć...
Nikt się do Pani nie przyczepił, to po raz ,a po dwa to ja z kolegami pod Pani oknem tez nie piję piwa i nie tłukę butelek, ani gdziekolwiek indziej... Pozdro dla najlepszej rodziny na świecie bo dawno ich nikt nie pozdrawiał hehe <cwaniak> I widzisz Solid mówiłem, że tu dyskusja zawsze odbiega od tematu. :P
bo jakieś okarżenia pod moim i Waszym adresem ktoś tu kieruje...Pozdro dla Rodziny i p.Burmistrza, który narzeka, że młodzież przesiaduje pod sklepami, a oddaje "publiczne" ławki pod kamienice
No właśnie młodzież nich nauczy się szanowac cudzych własności a nie przynosi wstyd np. porozbijane butelki , łupinki słonecznika , niedopałki papierosów itp. itd. i Wy chcecie miec coś do użytku publicznego???
Ajajaj ja sie nie czepiam ;p ja tylko stwierdzam fakty;p A , że młodziesz kozaczy troche sobie.... Tak to juz z nimi jest. Przecież Reszel to nie Wawa nie ma co nażekać zabardzo. Rzadko się zdażają bijatyki etc ;p Looz. Pzdr. For all. Ah no i ławeczka: jak coś nie pasi to w nocy przestawcie ;p ;p
Ponky z tą ławeczką to nie taka prosta sprawa ;p nawet sobie nie zdajesz sprawy z tego ilu jest "nocnych obserwatorów"...:P
hehe, to fakt, kiedyś idąc o 4 rano przez miasto natrafiłem na pewną "miłą" starszą panią gapiącą się przez okno. a o pierwszej w nocy to jest ich pełno, wszyscy wszystko będą wiedzieć ;)
Tyle zachodu o głupią ławkę... Pzdr dla Pań wyglądających przez okna.
Tyle zachodu o głupią ławkę... Pzdr dla Pań wyglądających przez okna.
Heh ławeczka przywiązana....
Tak tak, zgadza się, też widziałem tę okazałą kłódkę hehe ;) Czyżby to reakcja na nasze rozważania na temat przestawienia jej? ;)
Reakcja spowodowana chyba moją propozycją ;p ;p Pzdr.
<lol2> przywiązana ławka!!!!!!!!!!!!! hahahaha !!!! dobre. Kurcze, chyba też zgłoszę się po taką ławkę, ciekawe czy kłódki też są gratis :D :D :D hehe....
i powiedzcie...Jak tu się nie śmiać z Polski i Polaków...Co za mentalność...
Ja to bym się Ponky tak ochoczo nie przyznawał bo jeszcze ktoś "pociągnie" sobie ławeczke i do Ciebie zawita MO ;P
Heh ja ławeczki nie potrzebuje ;p To była moja propozycja dla Was ;p Swoją drogą to dyskusja jak zwykle zaczyna być troche bezsensu no nie? ;p Problemy Reszelaków z ławkami hmmm....
a ja napiszę do Burmistrza mailaw tej sprawie, bo u mnie ludzie z osiedla przesiadują na murku, a przecież wygodniej im będzie na ławce. Tylko muszą się na kłódkę zrzucić <lol>. Ciekawe tylko, czy nie zostanę odesłany do spółdzielni mieszkaniowej...
I jak tam Solid wysłałeś maila? :)
jeszcze nie, redaguję go, żeby elokwentny był :P:P:P
Ty mnie tu nie obrażaj! Twoja matka elokwentny hehehe :P:P:P
<lol>
Tak dla rozluĽnienia atmosfery miało być ;P
a czy ona kiedyś była napięta ??
A bo to raz pod piekarnią? :P
to tylko S., my byliśmy safe...chociaż szefu...mmm.... ;)