Panowie z Urzedow itd...Wezcie cos zrobcie z tym hotelem w centrum bo on tylko straszy...A nie tylko potraficiew nic nie robic i golic kase...Kurde...Wezcie sie za siebie i za niektore sprawy bo lipa bedzie jak ch****j
Hotel
Rozmowa rozpoczęta 18.12.2007, 13:58 · 15 odpowiedzi · 0 wyświetleń
A co my coorva możemy ??? Jesteś taki inteligent to sam się tym zajmij.
"Hotelowa" jest własnością prywatną i za jej stan odpowiada właściciel.
Własnie, trzeba mieć pretensje do tego kto jest właścicielem tego budynku a jest nim zapewne dalej jakiś warszawiak:/ Chcesz to mozesz ją kupić , jest wystawiona za 950000,00zł i ją wyremontuj(jeżeli jest to jeszcze możliwe);/
To jest tak jak sprzedaje się coś warszawiakom cwaniakom,a pociągnac do odpowiedzialnosci tych co sprzedawali ,albo udekorowac lampkami i wmawiać turystom ,że to pozostałości po II wojnie swiatowej .Stoi jakpo pomnik.postawić odpowiednie tablice i będa to zwiedzać jak Wilczy Szaniec.
lina-paulina, żeby "pociągnąć do odpowiedzialności tych co sprzedawali" (o ile się nie mylę, sprzedawał Hotelową ówczesny burmistrz pan Hojszyk) to trzeba by postawić im jakieś zarzuty - i jak chciałabyś sformułować taki zarzut ?
Przede wszystkim trzeba miec dobrego prawnika ,ktory tak napisze umowę sprzedaży ,by władze nie miły problemów, a właściciel miał nałożone obowiązki ,z których musiałby się wywiązać.Trzeba sprawdzic umowę, i wtedy się wie ,czy to my nie umiemy srzedawać ,czy ktoś z nas kpi. Przeraża mnie taka stagnacja.Uwazam ,ze władze za dużo mówią ,a za mało działają.Poza tym burmistrz ,co roku zdaje sprawozdanie z dzialalnosci ,jeszcze nigdy nie bylo ,ze Rada Miejska nie przyjęła .Zawsze wszyscy raczki w górę.To może i radnych pociagnac do odpowiedzialnosci za hotelową.Pamiętajcie wybralismy was by nam się lepiej żyło.Sami chcieliscie pracowac na rzecz mieszkanców gminy Reszel- to teraz działajcie.
Z tego co piszesz lino-paulino wynika, że nie wiesz jak ta umowa została napisana, ale załóżmy przez chwilę, że pan Hojszyk podpisał taką umowę, która nie nakładała na właściciela żadnych obowiązków. Jak w takim razie powinien brzmieć zarzut wobec pana Hojszyka ? Nie pytam o paragrafy, ale o ogólną ideę, bo z tego co piszesz wnioskuję, że widzisz taką możliwość. I jeszcze jedno pytanie: co ma wspólnego dawna umowa sprzedaży Hotelowej przez pana Hojszyka, z przyjmowaniem przez obecną Radę Miejską sprawozdania z działalności obecnego burmistrza ?
W sprawie Hotelowej wiele osób wie,że gdzieś dzwonią ale dzwonnicę zlokalizować trudno.Ja też pewnie do grupy tej należę a z mojego odbioru dzwonów wynika ,że to nie Pan Hojszyk sprzedał ten obiekt gdyż włodarzem gminy był dopiero od 1990r.Hotelowa zaś sprzedana była w końcowym okresie sprawowania władzy przez Pana Libernę jako Naczelnika i Pana Sadowskiego jako Przewodniczącego Miejskiej Rady Narodowej.Panowie Ci byli również przedstawicielami samorządu w latach 1998-2002.Wtedy też hotelowa zmieniła poraz drugi własciciela,który jest jej szczęśliwym posiadaczem po dzień dzisiejszy.Koniec dzwonienia.
do prinz 2 gdybym wiedziala jak to zrobić ,to w urzędzie nie pracowałby zaden prawnik ,ktory bierze kasę.To on powinien wiedziec ,jak nas z tego wyciągnać.Ja nie jestem prawnikiem, ale uwazam ,że decyzji złych było wiele,np sprzedanie placu przy ul. Spichrzowej { tam gdzie stoi wierzba }.Miasto sprząta za Pana, który jest wlascicielem ,a nic go nie interesuje.Ale te sprawy to powinien załatwiać burmistrz. a nie ludzie z forum.My możemy dawać sygnały ,a reakcja powinna iść od góry.
A może na Sylwestra wysadzić ją w powietrze :>.... To byłaby dopiero atrakcja ;D.
Kamilu, nie ujawniaj sie z takimi sugestami, jeszcze Cie ktoś posądzi w razie czego ;p
miauuu xD
Sąd sądem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie ;D :P.
Czyli wziąć granat i rozwalić ? :D
tak tak ;p ;p