Archiwum Forum Reszel 2005–2026Archiwum 2005–2026Temat zamknięty

Biedronka

Rozmowa rozpoczęta 18.10.2016, 18:02 · 4 odpowiedzi · 0 wyświetleń

#1 · 18.10.2016, 18:02

Ochrona tego sklepu traktuje klienta ,jak złodzieja.Strach robić zakupy,nigdy nie wiadomo co ochroniarz po m-cu znajdzie na monitoringu przy niedokładnym przeglądaniu.Brak profesjonalizmu .Za niesłuszne zatrzymanie,wstyd i oczernienie przy innych klientach .Powiedzenie słowa przepraszam na zapleczu.-to nie to! Wstyd ,zażenowanie przy wszystkich!.Reszel to małe miasto wszyscy myślą,że ja jestem złodziejem.

#2 · 20.10.2016, 00:01

A kto tam jest ochroniarzem?

#3 · 21.10.2016, 08:08

"Kroją" ludzie kórych nawet byś niepodejrzewała, np. emerytowana gwiazda reszelskiego grona pedagogicznego ze swoją małżonką znaną również obsłudze CH Pelcowizna.
Ja ze swojej strony nie narzekam. Często wchodzę z plecakiem, który wkładam do koszyka i nikt nigdy się nie przesapał. więc jak dla mnie ochrona profeska. Poza tym dziewczyny bardzo żwawe. Niektóre nawet nawet z p. Kierownik na czele. Pzdr.

#4 · 21.10.2016, 23:42

och.... mój Reszel kochany, rodzinne miasto. Pełne zazdrości, nienawiści do dobrobytu sąsiada, konspiracji i obgadywania. Wygrać tam w totka to tak jak by samemu sobie stryczek zawiesić na szyi. Wrócę tu na pewno ale tylko jak będę na tyle dojrzała aby dostosować się do innych i krakać jak one.Siedzieć na oknie od rana, podglądać dobrobyt sąsiada, chodzić do kościoła i patrzeć kto też chodzi a kto nie, a co najważniejsze, oceniać życie innych i komentować z innymi Reszelakami, bo toć ba! jestem Reszelakiem z krwi i kości, wrócę jak tylko dojrzeję żeby nim być!

#5 · 23.10.2016, 10:14

przypilnować ochrone bo mi podejrzana i napewno kradnie

Administrator zamknął tę rozmowę. Nowe odpowiedzi nie są przyjmowane.