....jeszcze nie śpi i ma zamiar oglądać GP Australii w Formule 1 :D ? Dla zainteresowanych - Polsat, godzina 4:00 :)...
Kto....
Rozmowa rozpoczęta 18.03.2007, 01:38 · 10 odpowiedzi · 0 wyświetleń
TO DENNE WOLE MALYSZA
jałoch, schowaj się ;p
Ahm... temacik tak jakby nieaktualny?
Ja tam nic do F1 nie mam, sama oglądam czasami...
ale co do wstawania o czwartej...
nie mam takich kompetencji x]
Jaloch - uzasadnienie na poziomie szkoły podstawowej :]....
Kociak - gdy zakładałem ten temat, był jak najbardziej aktualny :). Wygląda na to, że niewiele osób "dotrzymało mi towarzystwa" o 4 rano ;D...
ja się kładłem spać akurat ;) Zobaczyłem pięc okrążeń, ale oczy mi się zamykały ;)
Ja się nawet nie kładłem :D. Do czasu wyścigu obejrzałem najpierw "Dog Soldiers" na Jedynce a póĽniej po raz kolejny "¦więtych z Bostonu" i jakoś mi ten czas zleciał ;)))
PRZECIEZ GLUPOTA WSTAWAC O 4 RANO I OGLADAC TEGO KUBIE ktory i tak nie dojedzie do mety bo cos mu sie zwali w samochodzie.as malysz to co innego przynajmniej emocje sa
jałoch... faktycznie poziom wypowiedzi odpowiedni szkole podstawowej x]
"oglądać tego kubie"? bwahahah xD
Komentarz Jalocha pozostawię bez komentarza :]....
? To był chyba 'swoisty' komentarz :p
Bardzo "swoisty" ;))). Ale to jego sprawa... ja tam nawet nie musiałem wstawać, bo wcale nie kładłem się spać :D.