Chcialam sie zapytac czy to tylko mi sie przytrafia gdy biore zakupy na kreche u anuli na kolejowej na tyle i tyle, a gdy ide oddac kase to oczy w slup stawiam bo musze oddac duzo wiecej kasy. Po prostu zostaje mi dopisane pare dych.
Archiwum Forum Reszel 2005–2026Archiwum 2005–2026Temat zamknięty
Zakupy u anuli na kreche
Rozmowa rozpoczęta 08.03.2012, 21:04 · 4 odpowiedzi · 0 wyświetleń
To nie tylko u Anuli tak się dzieje...
hahahha Anula tez musi zyc wiec kombinuje jak moze dopisuje hahaha Pozdrówki KRECHA!!!!!!!!!!!
to wy nie potraficie liczyc co ile kosztuje i sobie zapisywac????????? zastanowcie sie co robicie zapisujcie sobie co bierzecie a nie na fazie wiekszosc tam idzie a pozniej ze dopisuje cieszczie sie ze wam daje i sie cieszcie ze jest ktos taki i mniej win piwa prosze brac hahahha
Ale Wy jesteście puści.... Kobieta musi utrzymać lokal , siebie...itd a Wy chcecie dostać za nic - lichwa się należy , nie trzeba pić to i problemu nie będzie
haha