Mam pytanko co sądzcie o drygim Domu Kultury? W miejscu starego magazynu zbożowego obok Remy. Jeśli znajdą sie pieniądze na kupno budynku obecnie jest w posiadaniu firmy El Corn (chcieli za niego podobno 200 tyś zł).Gdyby znalazła się prywatna osoba i przejęła budynek wyremontowała itd. zorganizowała instruktorów do prowadzenia zajęć czy młodzież skorzystałaby z Prywatnego Centrum Kultury za symboliczne kwoty z tytułu prowadzonych zajęć, czy byłyby to kolejne zmarnowane pieniądze bo i tak stali by pod sklepami i nadal narzekali, że nic się nie dzieje? Zamiast na fajki mozna zainwestować siebie i wyłożyć 10 zł za jakiekolwiek zajęcia prowadzone na wysokim poziomie.zapraszam do dyskusji, ale bez komentarzy typu i tak nikt sie taki nie znajdzie itp.
II Dom Kultury
Rozmowa rozpoczęta 27.06.2006, 03:12 · 7 odpowiedzi · 0 wyświetleń
Pomysł jest co najmniej ciekawy i o ile realizacja mogłaby dojść do skutku pod względem znalezienia inwestora itp (zresztą z Twojej wypowiedzi wynika, iż może się znaleĽć ktoś taki) to nie można powiedzieć jak zareaguje młodzież i czy będzie uczęszczać na zajęcia?:/ Jak już tak "gdybam" to wydaje mi się, że gdyby takie coś powstało, to głównie brałyby w tym udział małe dzieci wysyłane przez swoich rodziców na lekcje tańca, grania na istrumentach etc.
Nie mow tak bo nie wszyscy siedza pod sklepami, a wtej dziurze i tak nie ma nic ciekawego do roboty i raczej nic sie nie zmieni. Spojrz kto tu zostaje wszyscy mlodzi ludzie juz wyjechali albo w najblizszym czasie maja zamiar to zrobic, zostaly tu same ,,dziadki" (bez obrazy). Moim zdaniem to nie ma sensu, ale oczywiscie moge sie mylic.
Nie mow tak bo nie wszyscy siedza pod sklepami, a wtej dziurze i tak nie ma nic ciekawego do roboty i raczej nic sie nie zmieni. Spojrz kto tu zostaje wszyscy mlodzi ludzie juz wyjechali albo w najblizszym czasie maja zamiar to zrobic, zostaly tu same ,,dziadki" (bez obrazy). Moim zdaniem to nie ma sensu, ale oczywiscie moge sie mylic.
Sądze, że nie ma potrzeby tworzenia czegoś takiego. Mamy Miejski Ośrodek Kultury. Kto chce to znajdzie tam sobie zajęcie. MOK organizuje różne warsztaty i kursy, a i tak mało osób z tego korzysta. Narzekają, że nie mają zajęcia. Niech przyjdą do MOK i napewno coś się dla nich znajdzie. Młodzież powinna też wziąć się do roboty, a nie tylko narzekać. Jakieś pomysły, koncepcje itp. Porozmawiać z burmistrzem i dyrektorem Domu Kultury. Dla chcącego nic trudnego...
Ja Bardzo chętnie moge nawet prowadzidĽ jakies zajecia i samej bym też poszła wyszaleć sie na jakiejś profesjonalskiej siłowni takiej jakie pokazuja w telewizji albo zbudowac jakąś kregielnie lub baseny super sprawa ja w to wchodzę jak coś prosze o kontakt a pomoge monia-maj20@wp.pl aha pamietaj trzeba o to powalczyc
JA JESTEM NA TAK TO JEST NAPRAWDE DOBRY POMYSł SBASTIAN TRZYMAJ TAK DALEJ I WALCZ O TO BO NAPRAWDę WARTO POZDRO DLA WSZYSTKICH Z KUłKA TANECZNEGO KTóRE PROWADZIł SEBASTIAN ;)
Witaj Sebastianie.
Pomysł jest bardzo dobry, pod warunkiem że znajdziesz poważnego inwestora ( Urząd Gminy odpada...). Nasz Dom Kultury trochę nadrabia zaległości w ukulturowianiu społeczeństwa ale nawet duże zaangażowanie Pani Beaty Kilanowskiej nie jest w stanie załatać tej dziury. Mało jest unas imprez dostępnych dla różnych grup wiekowych i zajęć prowadzonych z młodzieńcza fantazją. Pozdrawiam. Wojtek.