Szanowni Państwo, jesień to czas wspomnień. Chciałabym zaprosić Was do powspominania barwnych mieszkańców i mieszkanek Reszla. Nie chodzi tylko o osoby znane/publiczne. Powspominajmy takie , które swą nietuzinkowością zapisały się w naszej pamięci.
Np. takie jak np. Pani Warszawianka
Ciepłej jesieni nam życzę.
Wspomnienia o osobach mieszkających w Reszlu
Rozmowa rozpoczęta 05.10.2022, 17:54 · 7 odpowiedzi · 0 wyświetleń
Jak dobrze pamiętam nazwisko Pani Dembowska czyli "Świeżusia".
Pani Guzmańska.
U Pani Warszawianki jako dziecko kupowałam wielkie krówki na sztuki. I lizaki „kogutki”.
Był jeszcze sklep z różnymi drobiazgami i miła Pani za ladą.
I Pan w księgarni , który traktował mnie jak dorosłą osobę i pozwalał oglądać dorosłe książki .
Szkoda by o nich i wielu innych ciekawych mieszkańców Reszla zapomniano.
Jest kilka nietuzinkowych osób w Reszlu ale lepiej nie wkładać kija w mrowisko.
Mieczysław Opechowski aka nożownik . Nie owijał w bawełnę i nie mówił że chce na bułkę . Po prostu podchodził i prosił 2 zł do pryty . Dobry człowieczyna
Piekarnia Reszelanka Państwa Wiśniewskich. Najlepszy chleb jaki jadłem i przemiła obsługa. Smaku rogali z tamtej piekarni nie zapomnę nigdy.
@Piotr - I bułki z dżemem i chałki. Byłem jeszcze gówniarzem, ale doskonale je pamiętam. I ta Pani zawsze na liczydle liczyła :)
A bar mleczny ktoś z Was pamięta? Mieścił się gdzie teraz Cris. Dobre jedzenie było :) Obok gdzie teraz Wacek, to warzywniak był. Tam gdzie Feniks, to był zabawkowy. Wiele można powspominać. Nabiałowy, ZURiT, elektryczny, masarnia, Modna Pani etc.