Archiwum Forum Reszel 2005–2026Archiwum 2005–2026Temat zamknięty

Popis etity

Rozmowa rozpoczęta 09.06.2007, 08:10 · 25 odpowiedzi · 0 wyświetleń

#1 · 09.06.2007, 08:10

Noi Reszelanie znowu nie popsali sie kulturą!Jeśli już nawet przyjedzie ktoś do nas z tzw."wyższej pułki"to niestety nie może liczyć na szeroką publiczność.Mam tu na mysli tą naszą elitę reszelska, która nie świeci przykładem.Troche wstyd, że wczoraj na koncercie M. Czyzykiewicza było tak mało osób, z czego większosć to turyści niemieccy szeleszczący widelcami;)

#2 · 09.06.2007, 09:46

bo zero info było o tym Czyżykiewiczu. a w ciemno na koncert, jeszcze przy cenie biletów 20 zł to przyjdzie chyba mało kto.

#3 · 09.06.2007, 10:15

Czyżykiewicz? Nie znam człowieka :]... Poza tym, jak już wspomniał Solidos, raczej nie było to jakoś szczególnie rozreklamowane ;D... Widoczne ta "pÓłka" jest naprawdę wysoka, skoro tylko nieliczni mieli możliwość być na tym koncercie ;D...

#4 · 09.06.2007, 12:42

Argumenty dotyczące informacji o koncercie są co najmniej nie trafione, starczyło spojrzeć w prawy górny róg reszlskiej strony www.A dla nie obytych z interentem wyjaśniam, że wystarczy wpisać nazwisko artysty w google i informacje się znajdą włącznie z próbkami twórczości.Co do ceny,to więcej trzeba wydać na pizze i piwo jednego wieczoru w barze. Smutne jest, że nawet przedstawiciele miasta nie raczyli się zjawić na koncercie Czyżykiewicza,jakby Reszel obfitował w wydarzenia kulturalne. Mogliby przynajmniej udawać,że są ludzmi obytymi,widać starczy IM karkówka z grilla.Proszę na przyszłość nie narzekać, że w Reszlu nic się nie dzieje.Żałujcie, bo koncert był bardzo dobry.

#5 · 09.06.2007, 12:59

Kamilu każdy mógł być na wczorajszym koncercie.Przesyłam Ci link: http://www.czyzykiewicz.dll.pl/cd/plyty.html , sprawdĽ, czy to faktycznie jest zbyt "wysoka półka".

#6 · 09.06.2007, 13:04

Kamilu, każdy mógł być na wczorajszym koncercie.Przesyłam Ci link: http://www.czyzykiewicz.dll.pl/cd/plyty.html , byś mógł sprawdzić czy nie jest to zbyt "wysoka półka".

#7 · 09.06.2007, 13:13

Być może wzrok mi się pogorszył, ale nie zauważyłem na reszelskiej stronie jakiejś wzmianki o tym koncercie. A co do przedstawicieli miasta to najwyraĽniej gustują w innym rodzaju muzyki czy też szeroko pojętej rozrywki :]. A żałować chyba też nie mam czego... po przesłuchaniu kilku utworów tego Pana, stwierdziłem, że to jednak nie dla mnie :)...

#8 · 09.06.2007, 14:46

Kamilu czy Twoja wypowiedĽ na temat braku informacji na stronie próbą usprawiedliwienia się to tworzy nam się z tego czcza gadanina. Wynika z tego, że ja musiałem zasięgnąć informacji z niebytu:)jak chcesz wyślij zapytanie administratorowi. "Szeroko pojęta rozrywka" to w Reszlu nie jest najlepiej użyte określenie bo wyboru tu nie ma, poza tym rozrywka i kultura to dwie różne dziedziny. Nie bądĽmy jak inż. Mamoń, żeby podobało nam się tylko to, co już raz słyszeliśmy..

#9 · 09.06.2007, 14:48

Poprawka

Kamilu czy Twoja wypowiedĽ na temat braku informacji na stronie jest próbą usprawiedliwienia się? Jeśli tak to tworzy nam się z tego czcza gadanina. Wynika z tego, że ja musiałem zasięgnąć informacji z niebytu:)jak chcesz wyślij zapytanie administratorowi. "Szeroko pojęta rozrywka" to w Reszlu nie jest najlepiej użyte określenie bo wyboru tu nie ma, poza tym rozrywka i kultura to dwie różne dziedziny. Nie bądĽmy jak inż. Mamoń, żeby podobało nam się tylko to, co już raz słyszeliśmy..

#10 · 09.06.2007, 15:04

Nie wiem kim jesteś Kamilu,ale mój post raczej nie był kierowany do Ciebie.Bo jak widać (co przewidziałam) nie do takich osób miał byc on kierowany. Ale do tych którzy, winni być na tym koncercie bo reprezentuja miasto.Co do info to plakatów było wiele,nie mówiąc o necie.Obserwator zawsze wykazuje wyrozumiałość i zdrowy rozsądek.Dzięki Ci za to!.Co do koncertu to naprawdę był wart te 20 zł.

#11 · 09.06.2007, 15:38

nie chodziło mi o to, że nie było plakatów, tylko o to, że były kiepskie i nie mówiły nic o artyście. A wystarczyło tylko napisać parę zdań, co to w ogóle będzie. A czy wysłaliście jakieś pismo do rządzących, że przyjeżdża jakiś Pan, któremu warto poświęcić chwilę ??

#12 · 09.06.2007, 15:42

Nie było moją intencją jakiekolwiek usprawiedliwianie się, gdyż zapewne i tak nie przyszedłbym na ten koncert :]. Fakt, być może nie zwróciłem uwagi, że taka informacja była na stronie... ale przecież nie napisałem też, że te informacje pochodzą "z niebytu" ;). Obserwatorze, dla jednych rozrywką może być grillowanie na działce przy piwku a dla innych koncert Pana Czyżykiewicza (dlatego nie użyłem słowa "kultura").

Wolf, jestem takim samym człowiekiem jak Ty :]. "Nie do takich osób miał być on kierowany(...)" - czyli tak właściwie do jakich?? Bo ja widzę w pierwszym zdaniu wyraz "Reszelanie", rozumiejąc przez to mieszkańców Reszla :]...

#13 · 09.06.2007, 17:32

Solidos plakat w swoim założeniu ma być krótką, czytelną informacją o przyszłym wydarzeniu. Pisanie na plakacie info o autorze i jego dokonaniach, jest nie na miejscu, bo przekaz plakatu stałby się mało czytelny. Takie, rzeczy o artyście umieszcza sie na folderze, jego stronie internetowej, itp. Według mnie nasi rządzący nie są tylko po to, aby uśmiechac się do siebie. Reprezentują mieszkańców Reszla i pojawienie się ich na tej i innych tego typu imprezach, daje do zrozumienia,że Reszel nie jest zapadłą dziurą, ale że "władza"( więc i mieszkańcy) stara się uczestniczyć w życiu kulturalnym miasta.Poza tym są to ludzie zaufania publicznego i znacznie lepiej czuję się widząc ich na takim koncercie, bo odnoszę wtedy wrażenie,że kierują miastem ludzie na poziomie. Nie trzeba im wysyłać zaproszeń, bo obecność na takich wydarzeniach leży w ich dobrze pojętym interesie.:) Kamilu: Ja też lubię grilować, a moja uwaga do grilla była użyta w innym kontekście. Chodziło mi o to, że nasi przedstawiciele (władza) powinni wiedzieć kiedy jest czas na grilla(rozrywkę) a kiedy na obowiązki publiczne, nawet po godzinach pracy. Nie bierz tego do siebie:)bo uwaga ta nie była kierowana pod Twoim adresem.

#14 · 09.06.2007, 21:16

Wydaje mi się,że Obserwator i Wolf na siłę chcą nowe zwyczaje w Reszlu wprowadzić. Informacje o wydarzeniach kulturalnych,sportowych,politycznych itp są zarazem zaproszeniem do udziału w tychże.Ale zproszenie jak to zaproszenie można przyjąć i przyjść lub tylko przyjąć do wiadomości.Jesteśmy wolnymi ludżmi i mamy prawo decydować o sposobie spędzania wolnego czasu.Wyznaję pogląd,że biorę udział w tym co mnie interesuje a nie dlatego bo tak wypada. Poezja śpiewana jest na pewno piękną sztuką ale na miły Bóg nie wszyscy muszą się nią zachwycać.A może jednak o te 20 pln idzie bo nie było na honorarium dla Pana Czyzykiewicza,Inna kwestia to zaproszenia oficjalne.A tak z innej beczki to zwyczajnie nie dajmy się zwariować.Jeszcze pytanie.Elity nie przyszły wg Obserwatora i Wolfa to co na występie był sam mało kulturalny plebs.Pozdrawiam wolnych i niezindoktrynowanych.

#15 · 09.06.2007, 21:32

dokładnie, na siłe próbujecie narzucić to, czego powinni słuchać rządzący miastem. A ja np niegdy w życiu nie słyszałem o Panu Czyżykiewiczu, ale mimo to nie uważam się za gorszego od Was. To wszystko kwestia gustów muzycznych, a nie jakieś twierdzenia, że nie słucha Cz.=cham. Ludzie, no bez przesady. Dla mnie może sobie nawet Wiśniewskiego słuchać, to nie ma żadnego znaczenia.

#16 · 09.06.2007, 21:57

Nie no... chłopaki spokojnie... może po prostu Wolf z Obserwatorem chcieli nam, prostym ludziom, zaszczepić umiłowanie do "wyższej" formy rozrywki, niegodnej pospólstwa ;). NajwyraĽniej "Reszelanie" nie dorośli jeszcze do obcowania z kulturą z "wyższej pÓłki" ;D. Poza tym - tak jak Solidos - też nigdy nie słyszałem o tym Panu :].

#17 · 09.06.2007, 22:19

Koledzy oświećcie mnie ,gdzie był ten występ?Mniemam,że na Zamku.Najczęściej tak bywa,ze górna półka tam występuje chociaż chybotliwe deski sceny MOK parę sław zliczyło,że Pana Bajora wspomnę.No i oczywiście davinci jestem z Tobą.

#18 · 09.06.2007, 22:25

Jeszcze jedna sprawa.Konia z rzędem temu kto wyjaśni jak można szeleścić widelcem?Chyba,że jest to orygami.

#19 · 09.06.2007, 22:28

Niestety, ja Cię nie oświecę :D... a to dlatego, że sam nie mam bladego pojęcia gdzie odbył się ten koncert :>. A co do szeleszczenia widelcem - może były owinięte w jakiś papier ;D... albo faktycznie same były z papieru ;)...

#20 · 09.06.2007, 22:32

Pytanie do Wolfa,odkiedy nasze elity to szeroka publiczośc,jest to małe grono naszych wybrańcówi,i moim skromnym zdaniem wypadałoby wysłac dla nich zaproszenia, żeby swoją obecnością uświtnili koncert niejakiego Pana Czyżykiewicza.A swoją drogą,od kiedy widelce potrafią szeleścic

#21 · 09.06.2007, 22:55

Pomijając temat Czyżykiewicza i wszystkich nieporozumień z nim związanych, czy możecie podać przykłady imprez, które według Was zaciekawiłyby reszelan?( bez podtekstów)

#22 · 09.06.2007, 23:13

Jako Obserwator powinneś wiedzieć to najlepiej.Są imprezy kameralne i masowe.Wymienię kilka,tylko nie oczekuj,że podam jaka była frekwencja.Wieczory muzyczne w ¦więtej Lipce.Imprezy z okazji dni Reszla w amfiteatrze,wernisaże na Zamku.Zawody motokrosowe.Każdy wybiera co lubi albo co go zaintryguje,Nie ma na to reguły. Czasy masówek i spędów już minęły i miejmy nadzieję,że będziemy je znali tylko z opowiadań.

#23 · 09.06.2007, 23:21

Chyba się nie zrozumieliśmy.Znam każdą z tych imprez oraz przybliżoną frekfencję.Mnie zaciekawiło co mogłoby takiego być, poza dotychczasowymi imprezami, co przyciągnęłoby wiecej niż 10 osób?

#24 · 09.06.2007, 23:34

Co może zaciekawić? No kochani trochę wyobraĽni! Trzeba zorganizowac coś nowego! Czego w Reszlu jeszcze nie było! He he he napewno jest wieeeeleeee takich rzeczy! No ale my sobie możemy tak pisac w nieskończoność! Trzeba zabrac się lepiej do roboty!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

#25 · 09.06.2007, 23:52

A według mnie nie ma sensu robienie czegoś na siłę :]. Reszel to nie jest na przykład Kętrzyn, gdzie praktycznie na każdej "imprezie" frekwencja jest wysoka (nawet nie wliczając w to osób spoza Kętrzyna). Skoro niektóre "wydarzenia kulturalne" wzbudzają znikome zainteresowanie mieszkańców albo wręcz zerowe, to czy jest sens organizacji takich "imprez" :] ? Tylko, jak znam życie, zaraz podniosłyby się głosy, że w Reszlu "nic się nie dzieje"...

#26 · 10.06.2007, 09:30

A kto mówi o robieniu czegoś na siłę!!! Ale masz racje jeśli coś wzbudza znikome zainteresowanie to NIE ma sensu organizacji tego rodzaju imprez. Ale w naszym kochanym miasteczku nie działo się wiele! Więc pomysłów do wykorzystania jest mnóstwo. Tylko trzeba chęci, a można duuuuużooooo zdziałać!

Administrator zamknął tę rozmowę. Nowe odpowiedzi nie są przyjmowane.