Archiwum Forum Reszel 2005–2026Archiwum 2005–2026Temat zamknięty

Pioseneczka z lekcji religii w SP3

Rozmowa rozpoczęta 19.10.2013, 19:56 · 14 odpowiedzi · 0 wyświetleń

#1 · 19.10.2013, 19:56

Przeczytajcie uważnie tekst piosenki, jeśli nie znacie. Takiej piosenki uczy siostra zakonna dzieci w pierwszej klasie szkoły podstawowej.


1. Za górami, za lasami, za dolinami

Żyło sobie trzech krasnali, nie górali

Trzech ich było, trzech z fasonem

Dwóch wesołych, jeden smutny, bo miał żonę


2. A ta żona była jędza, no i basta

Miała wałek taki wielki, jak do ciasta

I tym wałkiem, kiedy chciała

Swego męża, krasnoludka wałkowała


3. Już krasnoludek taki cienki, jak niteczka

Taki mały, taki chudy, jak kropeczka

Ale żona uważała,

Że jest gruby, więc go jeszcze wałkowała


4. Już krasnoludek zwałkowany, w trumnie leży

Że od wałka żony zginął, nikt nie wierzy

Gdy rodzinka w głos płakała

Żona - jędza, jeszcze trumnę wałkowała


Gdzie tu edukacja pro rodzinna, czy jakakolwiek?!

Albo pedofile albo ludzie nieodpowiedzialni.

#2 · 19.10.2013, 22:06

Coraz bliżej do rozwiązania Konkordatu, no i komu "czarni" będą mózgi wałkować ? Zostanie tylko TV T... i Radio M... dla nielicznych, a tak było fajnie za życia JP II.

#3 · 19.10.2013, 22:40

Ludzie... mnie też tego Pani w 2 czy 3 klasie uczyła... Zajmijcie się poważniejszymi sprawami jak takie, że w wieku Waszych dzieci, tj. 10 lat już palą papierosy, czy klną jak szewce. Czepiacie się byle kogoś oczernić. Pozdro...

#4 · 20.10.2013, 13:13

I tak to wciska się ludziom ciemnotę.Ktoś powinien tę siostrę przewałkować.

#5 · 20.10.2013, 13:38

Nie wiem, czy autor tematu powinien w 4 klasie pozwolić swojemu dziecku uczęszczać na lekcje historii, bo przecież tyle tam agresji i nawoływania do zła - te bitwy, potyczki, morderstwa poszczególnych władców, etc. Nie chcę już nawet wspominać o 6 żonach Henryka Tudora i prawie tysiącu kobiet (w zasadzie nałożnic) Salomona. Gdzie tu "edukacja pro rodzinna (sic!)"? Jednak największą zgrozę w oskarżającym siostrę zakonną autorze postu wzbudzą lekcje przyrody. Tak wnioskuję po wybuchu histerii (z całym szacunkiem) "rodzica".

#6 · 20.10.2013, 14:42

ktoś się popisal wikeszym brakiem wiedzy niż 8 latek... ta pioseneczka jest już od lat i dzieci same sobie ja przekazują uczas się i spiewaja... nie rozumiem nagonki... popieram post powyżej!!!jeżeli Ci się nie podoba to zwróć uwagę siostrze... maszdo tegoprawoa nie rozdmuchujesz temat na forum!!!!

#7 · 20.10.2013, 17:05

Historia w 4-tej klasie, jaka by nie była jej treść, to trafia do dziecka starszego o 4 lata, które jest zdecydowanie bardziej rozwinięte emocjonalnie. A w kwestia tego, że dzieci same sobie przekazują tekst takiej piosenki niczego nie usprawiedliwia. Dzieci przekazują sobie również przekleństwa, uczą się wzajemnie palić, pić i ćpać. Czy w związku z tym, że same sobie to przekazują powinno być treścią lekcji religii w szkole? Czy robię nagonkę na siostrę? - Nie. Zwracam uwagę na problem i przekazuję innym do zastanowienia się nad nim. Bo problemem jest nie sama pioseneczka lecz miejsce i wiek dziecka. Przypomnę: lekcja religii w klasie pierwszej. Dzieci mają po 7 lat!!!

#8 · 20.10.2013, 19:31

Przez X lat ta piosenka była przekazywana z pokolonia na pokolenia właśnie w szkole i nie zauważyłem, aby na kimś odcisnęła trwałe piętno oraz zniechęciła w przyszłości do wejścia w związek małżeński. Nauczyciele na lekcjach różne (niekoniecznie ujęte w podstawie programowej) treści przekazują uczniom, ale nie jest to absolutnie w żaden sposób destrukcyjne dla psychiki dziecka. Poza tym proszę autora tematu o zinterpretowanie ostatniego zdania ze swojej wypowiedzi tj. "Albo pedofile albo ludzie nieodpowiedzialni."

#9 · 20.10.2013, 20:20

Ludzie opamiętajcie się to może jeszcze niech uczą 4 razy po dwa razy...chyba nauczyciel powinien wiedzieć czy wypada coś takiego uczyć.Jest wiele durnych tekstów ,które znamy ale niekoniecznie uczono nas tego w szkole.Może piosenkę w szkole niech uczą nauczyciele muzyki a jeżeli siostra,to może religijne- tyle ich przecież jest.

#10 · 21.10.2013, 18:49

Siostra zakonna? Mnie tego w podstawówce normalnie pani od muzyki uczyła - ludzie nie macie czego się czepiać? Przecież to zabawne a i dzieciaki na pewno miały ubaw, wątpię, by ktokolwiek z milusińskich brał sobie do serca te słowa, a tym bardziej Ľle wspominał je w dorosłym życiu! WeĽcie to na logikę, gdzie tu pedofilia? Mi się od razu uśmiechnęła buzia po przeczytaniu tego, a stopa od razu zaczęła wytuptywać rytm. Pozdrawiam podobnie myślących.

#11 · 21.10.2013, 18:50

Siostra zakonna? Mnie tego w podstawówce normalnie pani od muzyki uczyła - ludzie nie macie czego się czepiać? Przecież to zabawne a i dzieciaki na pewno miały ubaw, wątpię, by ktokolwiek z milusińskich brał sobie do serca te słowa, a tym bardziej Ľle wspominał je w dorosłym życiu! WeĽcie to na logikę, gdzie tu pedofilia? Mi się od razu uśmiechnęła buzia po przeczytaniu tego, a stopa od razu zaczęła wytuptywać rytm. Pozdrawiam podobnie myślących.

#12 · 21.10.2013, 20:58

ja kiedy szkołę zaczynałam a było to w 1972 roku to pani od muzyki też nas tego uczyła

#13 · 05.11.2013, 11:16

Chętnie sobie z przyjemnością zaśpiewałam tę pioseneczkę i koleżance z pracy.Ona również przypomniała sobie z wczesnych lat. Czepiacie się byle czego, widać nie macie własnych problemów. Szukacie dziury w całym. Pozdrawiam :-)

#14 · 06.11.2013, 21:29

to nie jest piosenka na lekcję religii.jakie wartości przedstawia?jak dziecko z pierwszej klasy to ma odebrać?żona to jędza?krasnoludek w trumnie leży?zginął od wałka?A może to nawiązanie do wartości rodzinnych?

#15 · 13.11.2013, 18:43

kobiecinie chyba bardzo się nudzi, że takich rzeczy się czepia. To jak te starsze panie z okien, szukają sensacji tam gdzie nie trzeba, pozdrawiam

Administrator zamknął tę rozmowę. Nowe odpowiedzi nie są przyjmowane.