Tragedia!! W miejskim parku reszelskim wylała się rzeka. Na dróżce nie ma przejścia, sam lód!!!!:/ Mało tego przechodząc po tym lodzie lód się załamał!!! Wody miałam po kostki, mało nie zamarzłam!! Mniejsza o to, byłam z koleżanką, która się poślizgnęła i przy okazji skręciła kostkę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Rzeka w parku
Rozmowa rozpoczęta 07.01.2009, 16:15 · 9 odpowiedzi · 0 wyświetleń
Ojojoj! To po co tam lazłaś głupia Babo. Przecież normalne jest, że jeśli woda w rzece zamarza, to tamuje rzekę i się wylewa. I ciekawe kogo obwiniasz za ten stan rzeczy?
Ty głupi sprzątaczu!!!! Nie jestem głupią babą w porównaniu do Ciebie!!
Gdybyś wpadła przynajmniej po pas do wody, to miałabyś się czym chwalić ;))). Zapisz się do reszelskich "Morsów" :P.
Jesteś głupią babą, bo łazisz gdzie nie potrzeba a potem masz pretensje do całego świata!!!
test
Ale masz problem. Kamil ma rację, jeśli wpadłabyś po pas miałabyś się czymś chwalić ;/ Ale po kostki to wiesz ja mam nogawki mokre w zimę i zimne nogi ;D
A jak widzisz lód to chociaż postaraj się go ominąć ...
fajnie, naturalne lodowisko, jak za dawnych lat niemalże ;)
ale jak kolezanka skrecila kostke to przynajmniej mogla sobie lód przyłożyć. wiec są plusy i minusy. a tak pozatym to hwdp policji!
Gorsza sprawa jest wtedy gdy w niedzielne popołunie rodzina chce wyjść na spacer do parku i ma iść z dziećmi. Może by tak ktoś w tym kierunku zaczął patrzeć. Ja prawie codziennie jestem w parku i naprawde nie jestem zachwycona jego widokiem, bo do niego nawet nie da się wejść. Od razu można orła wywinąć.