Archiwum Forum Reszel 2005–2026Archiwum 2005–2026Temat zamknięty

Ignorancja w ratuszu???

Rozmowa rozpoczęta 05.12.2008, 20:15 · 37 odpowiedzi · 0 wyświetleń

#1 · 05.12.2008, 20:15

Niech ktoś sprubuje załatwić coś w Urzędzie Gminy w Reszlu. Na pisma składane w kancelarii Pana burmistrza i skierowane bezpośrednio do niego , pomimo ustawowego obowiązku odpowiedzi w terminie 30 dni, próżno czekać!!! Na całą serię pism którą zignorowano(w tym także ostatnie) odpowiedział nam Pan burmistrz na jedno- o łaskawca! po 3 miesiącach-zapomniał przy tym o poparciu swojej decyzji jakimkolwiek paragrafem prawnym!!! Czyli w Reszlu można wydać decyzję na zasadzie -Nie bo nie! To chyba takie nowe Eurostandardy! CZy ktoś ma podobne przygody z tą instytucją?

#2 · 05.12.2008, 23:05

A może "prubował" i ta próba się nie powiodła. ;)

#3 · 06.12.2008, 12:55

A czego się Pan spodziewał???To przypomina absurdalną rzeczywistość z powieści Bułhakowa "Mistrz i Małgorzata". Pewnie urzędnicy w Reszlu nie wiedzą,że mają obowiązek udzielenia odpowiedzi w ciągu 30 dni. Jeśli sprawa jest bardzo pilna powinni zrobić to jak najszybciej. Ale niby skąd mogą to wiedzieć, jak w godzinach pracy robią zakupy.Szkoda, że miasto nie jest monitorowane.

#4 · 06.12.2008, 18:56

¦mieszą mnie tego typu odpowiedzi, urzędnik nie jest przywiązany do biurka i ma prawo jak każdy pracujący człowiek do przerwy,może sobie w tym czasie wyjść informując o tym przełożonych, w celu np kupienia sobie drugiego śniadania.

Tak się zastanawiam czy osoba,która udziela oskarżeń pod kontem władz ma świadomośc,iż czasem sprawa wymaga dłuższego okresu oczekiwania na odpowiedĽ...a poza tym nie znamy sprawy, nie wiemy dokładnie, jak było...więc nie oceniajmy.

Proponuję Panu Robertowi jeśli rzeczywiście Urząd popełnił błąd a on sam wszystko sprawdził i wie, iż ma rację szukać sprawiedliwości bo napewno bardzo zależy mu na odpowiedzi a dyskusja czy któś dobrze czy Ľle wykonuje swoją pracę jest totalnie bez sensu bo argumenty nie sa poparte sensownymi dowodami...NATASZA

#5 · 06.12.2008, 18:57

przepraszam za błąd...pod kątem!!!

#6 · 06.12.2008, 19:10

Wnisokuję,że Pani Natasza pracuje w reszelskim urzędzie, zatem wypadałoby poznac zasady ortografii bo na pewno piszę się oddzielnie. Ponadto nie nie ma czegos takiego jak dłuższy czas : macie na to 30 dni i powinniście się z tego wywiązać (warto poznać KPA ). Jeśli chodzi o przerwę na drugie śniadanie to nikt tego nie kwestionuje. Niemniej jednak zakupy robione w trakcie pracy są ogromne, pełne reklamówki. Chyba,że zaopatrują od razu cały urząd :D

#7 · 06.12.2008, 19:52

Najgorsza i najbardziej nie przyjemna jest Marytna M. jej bez kija nie podchodĽ.

#8 · 06.12.2008, 20:05

Przylaczam sie do wypowiedzi Pana Roberta-w moim przypadku zachowano ustawowy termin odpowiedzi, lecz w mojej sprawie "urzednik"zastosowal tyle przepisow podatkowych i kodeksu cywilnego ze odechcialo mi sie wszystkiego.Chodzi chyba o to ze tylko duzych przedsiebiorcow biora pod uwage i traktuja ulgowo, maluczcy w gaszczu przepisow nie maja szans.A przecierz powinni z rangi swojej profesji,rozwiazywac problemy a nie je stwarzac.BRAK DOBREJ WOLI. Ijeszcze ta ankieta o przyjaznym urzedzie dla PETENTA-to jest farsa wyjeta z "MISIA".Nie mam zamiaru nikogo obrazac-ale mysle ze urzednicy sa przepracowani i sami nie potrafia

sie w tym wszystkim odnalesc."Dwóch malców siedzi w piaskownicy i dyskutuje:

- Mój tata jest najszybszy na świecie!

- A wcale że nie!

- A wcale że tak! Jest urzędnikiem. Pracuje codziennie do piątej, a w domu jest piętnaście po czwartej."

#9 · 06.12.2008, 21:00

Hm...nie ma się do czego przyczepic to trzeba do ortografii...

Otóż drogo panie nie pracuję w Urzędzie, nie mieszkam nawet w Waszym miasteczku...nie wiem skąd takie wnioski, może trzeba się do cyrku zapisać z takimi zdolnościami albo lepiej! zostać politykiem albo urzędnikiem, wszystko będzie wtedy jak należy zapewne..NATASZA

#10 · 06.12.2008, 21:17

Szanowni Państwo problem-nie tylko w Reszlu-jest jeden: urzędnicy w takich mieścinkach są przyzwyczajeni do tego,że nikt nie skarzy-mimo,iż ma prawo-olewania teminów i całego kpa.Ponadto swoim załatwiają wszystko w tydzień,a inni muszą czekać. Ponadto czego się spodziewać po reszelskim urzedziędzie,gdzie brak jest wykształconych i przeszkolonych ludzi. Jedyna metodą jest walczyć i skarżyć zaniechania urzędników,może w końcu się nauczą,co należy do ich obowązków,w co watpię. Licze na to,że jak w końca stara gwardia odejdzie raz na zawsze z ratusza to coś się zmieni.

#11 · 06.12.2008, 21:32

Może pani będzie tą nową GWARDIˇ...proszę próbować a nie narzekać!

Zastanawia mnie czy Pani byłaby tak lojalna w stosunku do innych gdyby ten jak to Pani nazwała <<swój>> przyszedł coś załatwić...raczej wątpię.

To, że ktoś coś komuś szybciej bo znajomek jest wszędzie obecne, w każdej instytucji i na każdym szczeblu, zgodzę się, że należy wszystkich w świetle przepisów traktować podobnie jednak sytuacje typu <<swój>> zawsze były i będą.

Zarzuca Pani Waszym Urzędnikom brak wykształcenia...z tegoco wyczytałam wnioskuję iż jest tam sporo starych pracowników....jeśli tak to naprawdę proszę mi wierzyć, że często lepszy stary ,doświadczony pracownik, niż młodzik po studiach,ponoć uczony. Gdyby przyszli młodzi pewnie byłoby narzekanie, że taki młody, że Ľle wyuczony bo zaoczne skończył...że za mało wie, że KPA nie zna wystarczająco dobrze.

Och, co tu dużo pisać ...na władzę zawsze będzie powszechne narzekanie. Tak to już jest...narzekać i psioczyć.

I jeszcze jedno do Pani powyżej...w każdej pracy znajdą sięci uczciwi i solidni i obiboki czekające kiedy koniec roboty...więc nie uogólniajmy.

NATASZA

#12 · 07.12.2008, 03:13

Ja jak do tej pory miałem jedną ważniejszą sprawę do załatwienia w Naszym Urzędzie. Urzędniczka miała tydzień na przygotowanie mi dokumentów - zrobiła to w jakieś 3 godzinki. I w cale nie byłem znajomym :)

#13 · 07.12.2008, 11:32

Co do tej Martyny,to zastanawia mnie co ta kobieta tam robi.Nie nadaje się do pracy z ludzmi.Jaka to promocja Reszla?

To ludzie z poza Urzędu ją robią.Szczegółnie strona internetowa.

#14 · 07.12.2008, 12:51

Co do Martyny,dziwi mnie ,że ktoś Ją tam trzyma.Jaka dziewczyna, taka promocja miasta.

#15 · 07.12.2008, 12:57

Natasza jak nie jesteś z Reszla to się nie wcinaj w nasze sprawy,zajmij się sobą i nie pouczaj.

#16 · 07.12.2008, 13:07

Pani Nataszo Pani mowa obrończa jest zabawna:)Nie doczytała Pani mojej wypowiedzi,więc nie bedę tego komentować;)szkoda czasu.

Niedość,że zarzucam brak wykształcenia to mam mocne dowody na to,że wiedzy tez ci urzędnicy nie mają,przykłady mogę mnożyć,zreszta działania reszelskich urzędników często sa na forum poruszane:)

Gratuluję wszystkim,którzy mogą coś załatwić w ustawowo przewidzianych terminach:)

Pamiętajcie,jednak Państwo,że do czasu,kiedy nie będziedzie zaskarżać działąń Burmistrza i reszty z ratusza do końca kadencji będzie tak jak jest.

Pozdrawiam życząc miłej niedzieli:)

#17 · 07.12.2008, 21:46

Doczytałam...doczytałam, udzielać się mam prawo jak każdy ( DO JANKO) wcinac się również...a dlaczego to już moja sprawa...powód jest niebagatelny!


A jeśli moja mowa , i nie obrończa bo nie muszę bronić swoich racji jest zabawna proszę się śmiać...śmiech to zdrowie!

#18 · 07.12.2008, 22:09

Do Nataszy!Jak już zdecydowałaś się zabierać jakikolwiek głos tudzież przestawiać swoją obrończą mowę korzystaj przy tym ze słownika ortograficznego, zwróć również uwagę na interpunkcję. A najlepiej nie udzielaj nikomu rad typu :"zapisz się do cyrku", bowiem są wysoce infantylne.

#19 · 07.12.2008, 22:20

No właśnie...proponuję nie udzielać rad odnośnie stylu pisania lub interpunkcji, czy też popełniania błędów bo wystarczy przeczytać powyższy post aby stwierdzić , kto powinien czytać słowniczek ortograficzny do podusi...

Niekiedy infantylne rady nie mogą być zastąpione innymi...dlaczego? otóż nie zostaną zrozumiane przez ich rozmówcę.

NATASZA

#20 · 08.12.2008, 08:23

Droga Nataszo nie wiem skąd w tobie tyle zgorzkniałości i zlośliwości,jeśli nie wiesz jak jest w Reszlu,bo rzekomo stąd nie jesteś i nie musisz załatwiać tu spraw to daruj sobie jakieś dziecinne docinki. Chętnie poczytam o twoim argumentach,jednak odnoszę wrażenie,że ci ich brak. Mamusia czy tatuś pracuje w reszlskim urzędzie?Moim zdaniem ty sama:)weĽ się nie unoś tylko napisz konkretnie na czym polega twoim zdaniem wspaniałośc reszelskiego urzędu,może i my sie czegoś ciekawego dowiemy,o czym nie wiemy:)Zyczę wszystkim miłego dnia:)

#21 · 08.12.2008, 10:57

cóż...widzę ,iż nie ma tutaj ludzi do dyskusji ale do krytyki wszystkiego wokoło...jedynie na złośliwość i brak sensownych argumentów odpowiedziałam złośliwością, chociaż te treści mojej wypowiedzi zostały dobrze zrozumiane!

#22 · 08.12.2008, 11:20

a o czym droga Nataszo chcesz dyskutować? Przecież to ty nie masz żadnych argumentów, tylko atakujesz twierdząc,że potrafimy tylko narzekać, tym bardziej,że sama przyznajesz,że nie znasz tematu,bo nie jestes z Reszla:)

#23 · 08.12.2008, 17:18

Reasumując nie należy wszystkich mierzyć jedną miarką i tylko narzekać, że jest Ľle, że instytucja do niczego,że kadra nie wykształcona, że nie kompetentna, że nie lojalna itd itp.


Ta wymiana zdań pomiędzy nami do niczego nie prowadzi i przede wszystkim nie jest na temat.

Choć muszę przyznać, że w tym temacie jedna osoba wypowiedziała się pozytywne ale jakoś to wszystkim umknęło.

Myslę, że w tym temacie juz wszystko zostało powiedziane...

Dobrej nocy...

#24 · 08.12.2008, 18:12

Pani Nastaszo! W demokrację wpisana jest krytyka władz. Wolność słowa pozwala społeczeństwu oceniać władzę. A kto boi się takiej oceny najwidoczniej jest zwolennikiem reżimów.Nie ma Pani prawa zabronić społeczeństwu oceniać urzędników, gdyż oni, decydując się na taką pracę wiedzieli, że bedą pod kontrolą społeczeństwa. Ale widzę, że jest Pani monotematyczna i usilnie dąży to tego aby jak w PRL-u ubarwiać szarą rzeczywistość. Każdy mieszkaniec Reszla wie jak przedstawia się sytuacja w naszym magistracie i jakich to wyszkształconych mamy urzędników. Zatem proponuję zorganizowanie pikiety w ich obronie.

#25 · 08.12.2008, 19:38

Droga Nataszo. Jeśli Ci to ulży to mogę na amerykański styl cieszyć się, że gołąb nasrał mi na głowę(zawsze mógł być to bocian). Tu stwierdzamy tylko suche fakty o tym, iż w reszelskim urzędzie jest bb. żle i to w dodatku za nasze podatki.A to,że ktoż poszedł po zakupy,czy wyprowadzić psa w czasie pracy- norma. Ale proszę powiedz mi co zrobić kiedy w czasie zimy kierowcy gimbusa nie chce się zajechać do Worpławek,choć droga zaśnieżona,ale jest jak najbardziej przejezdna. moje dzieci(w tym niepełnosprawny syn)zostają siłą wyżucone z autobusu...... idą piechotą ponad 2km.Ja nie zostaje powiadomiony o niczym. Zgłaszam się do zastępcy burmistrza(burmistrza akurat nie było) ten umawia mnie pilnie na dzień następny z Panią dyrektor administracji szkół na 7mą rano. Czekam prawie do 8mej bo Pani dyrektor robiła zakupy!!!! KPINA!Do dzisiaj nie znalazł się winny.Usłyszałem jakieś b. mętne tłumaczenie o firmie P Kozonia. Ale to przecież Pani Opiekunka była winna,a ona nie jest zatrudniona w tej firmie tylko pośrednio w gminie.Tego dnia kiedy to się stało było ponad 10st. mrozu a dzieci były do szkoły ubrane b. lekko. był silny wiatr. skończyło się tylko przeziębieniem,ale mogło być gorzej. Niekompetencja i lenistwo- oto co powinni promować urzędnicy na przyszłe wybory!!!!

#26 · 09.12.2008, 10:00

W odniesieniu do wypowiedzi Pana Roberta (to jest poprostu skandal co reprezentują sobą reszelsckie władze nie tylko jako urzędnicy ale jako ludzie)i innych powtarzam: trzeba się pozbyć starej gwardii raz na zawsze z ratusza reszelskiego.Powinni się tam znaleĽć kompetentni i wykształceni ludzi,którzy wezmą odpowiedzialność na siebie za sprawowane funkcje,bo największy problem dotyczy tego,że w ratuszu wszyscy czują się bezkarni.

#27 · 09.12.2008, 12:18

zaczyna się gadanie w stylu "wybierzmy nowy rząd" może i urzędnicy nie spełniają waszych wymagań ale moim zdaniem podjęcie działania w stylu wymiany wszystkich urzędników może przynieść jeszcze gorszy efekt ponieważ nie uważam że nowa kadra by się wykazała lepiej niż poprzednia doświadczona więc proponuje działać racjonalnie i przemyśleć to niż działać pod wpływem nerwów co daje efekt bliski zeru. Skoro zdaniem niektórych sytuacja jest beznadziejna to może kontrola w urzędzie by coś zmieniła albo skoro już mowa była również o wyborach to możecie wziąć w nich udział to będę miał chociaż na kogo głosować .....

#28 · 09.12.2008, 21:33

Do Reszelaczki.Myślę, że jesteś jedną z tych osób które ostatnio startowały w konkursie na stanowisko urzędnicze lecz bez efektów.Uważam ,że ci urzędnicy z kilkunastoletnim stażem pracy są bardziej doświadczeni niż nowi.A ilu pozostało tych starych ? - kilka osób.Reszta to nowi i takie są efekty.Jeżeli masz problem z jakąś sprawą lub z którymś z urzędników to możesz napisać skargę do burmistrza lub sekretarza gminy.Ja prowadzę działalnośc gospodarczą i też wiele spraw załatwiam w naszym urzędzie ,u kilku urzędników.I nadal mam pozytywne zdanie o ich pracy.

#29 · 09.12.2008, 22:16

hehe!Skargę to można napisać, ale nie do Pani sekretarz, ale na pania sekretarz gminy. Byłem niedawno po akt urodzenia i stwierdzam, że jest to bardzo niesympatyczna i nad wyraz nieprzyjemna osoba. Nie wiem, jak ktos taki może pełnić piastować taki urząd.Grymaśna mian jest wizytówką instytucji.A, co do doświadczenia urzędników droga Abelo to bym polemizowal. Ponadto skąd te przypuszczenia, że reszelaczka chciałaby paracowac w naszym ratuszu?Smieszne!

#30 · 10.12.2008, 08:57

po przeczytaniu postów postanowiłem zabrać głos. Nie jestem pracownikiem Urzędu ale jedynie mieszkańcem Reszla. Niejednokrotnie załatwiałem różne sprawy w Urzędzie i jedno mogę stwierdzić, że p. Burmistrz i jego zastepca pełnią swoje funkcje asekuracyjnie co odbija się na społeczeństwie. Co do pracowników Urzędu to faktycznie niektórzy powinni założyć pomarańczowe kamizelki i dołączyć do brygad oczyszczania miasta, ale sa też urzędnicy, którzy wykonmują należycie swoje obowiązki. Potrafią coś zrodbić. Dla mnie wzorem jest pan Andrzej od spraw m.in. bezrobotnych zawsze życzliwy, uśmiechnięty a przede wszystkim odpowiedni człowiek na odpowiedznim stanowisku, aż miło Takich nam potrzeba urzędników. Uważam, że problem leży w społeczeństwie lokalnym, mamy demokrację, mamy wybory tylko nie potrafimy wybrać odpowiedznie osoby! nasuwa mi się stare powiedzenie jaki pan taki kram. Jaki Burmistrz taki Urząd. Będą wybory więc nie każdy zastanowi się głęboko na kogo głosuje.

#31 · 10.12.2008, 10:40

"Do Reszelaczki.Myślę, że jesteś jedną z tych osób które ostatnio startowały w konkursie na stanowisko urzędnicze lecz bez efektów"


Pani prostolinijne myślenie utwierdza mnie w przekonaniu,że jest pani pracownikiem tutejszego UMiG była lub ktoś z pani nabliższego otoczenia tam pracuje. Nie, nie startowałam i nie mam zamiaru:)Jestem zwykłą mieszkanką Reszla,która niejednokrotnie spotkała się z pokrzywdzeniem ludzi przez zaniechania ze strony urzędników-przykładów podawać nie będę:)


".Jeżeli masz problem z jakąś sprawą lub z którymś z urzędników to możesz napisać skargę do burmistrza lub sekretarza gmin"


Skarg nie pisze się do Burmistrza,bo wiadomo jak to wygląda są od tego inne organy,jednak niewielu ludzi o tym wie i wychodzi z założenia,że urzędnik ma zawsze racje,co jest kompletna bzdurą.


"Uważam, że problem leży w społeczeństwie lokalnym, mamy demokrację, mamy wybory tylko nie potrafimy wybrać odpowiedznie osoby! nasuwa mi się stare powiedzenie jaki pan taki kram. Jaki Burmistrz taki Urząd. Będą wybory więc nie każdy zastanowi się głęboko na kogo głosuje."


Popieram w całej rozciagłości.

A wszyscy obrońcy Burmistrza i reszty to zazwyczaj osoby,którzy są znajomymi,albo znajomymi znajomych tych osób i nie maja na co narzekać. Chodzi o zwykłych,prostych ludzi,którzy chcą załatwić swoje sprawy.Zresztą z tego,co zauważyłam to tylko wybrani z liudu nie maja problemu ze spotkaniem się z Burmistrzem,cała reszzta jest notorycznie odsyłana i olewana-kardynalny przykład reszelskiego systemu urzedniczego.

#32 · 12.12.2008, 15:13

Do Michu - post 25 - Ta pani od aktu urodzenia od kilku miesięcy już nie jest panią sekretarz. Sekretarzem jest ktoś inny. Dobrze byłoby, zanim się coś napisze - sprawdzić. A poza tym fakt - pani z USC ( była pani sekretarz) nie grzeszy życzliwością. I o uśmiech u niej jakoś trudno...

#33 · 12.12.2008, 19:44

Faktycznie w naszym urzędzie dzieją się cuda,zamiast pracować biegają po mieście i robią zakupy,jest jedna Pani co co dzień lata na cmentarz w godz.pracy,Pani z usc jest taka przyjemna,że lepiej tam nie wchodzić,a całą pracę robią za owe panie starzy sci i osoby przyjęte z UP,przykre,ale prawdziwe

#34 · 12.12.2008, 22:28

Ciągle czekam na odpowiedż z ratusza. Na pierwsze z moich pism nie dostałem odpowiedzi od prawie roku!!! Ale za to Reszel będzie w Księdze Ginesa!!! Do roboty LENIE!!!

#35 · 12.12.2008, 23:18

Panie Robercie?Moze te sprawe skierowac do mediów?

#36 · 13.12.2008, 11:46

Panie Robercie-proste skarga do SKO_chętnie pomogę;)

#37 · 15.12.2008, 18:07

NATASZA CHOCHAM CIE !!!!

#38 · 19.12.2008, 01:06

Może Pan Burmistrz się wypowie w tej sprawie. W końcu z racji sprawoanego urzędu ma obowiązek wiedzieć co dzieje się na "jego podwórku" w tym także i na tym forum.Zapraszamy Panie Burmistrzu.Chętnie dowiemy się z "pierwszej ręki" dlaczego takie cuda NIE Sˇ TYLKO W ERZE?

Administrator zamknął tę rozmowę. Nowe odpowiedzi nie są przyjmowane.