Co teraz z tą przychodnią będzie.Teraz w Reszlu nic nie ma ani szpitala, teraz przychodnia, a co potem będzie?
Zastanówmy sie co zrobić lekarze nie chcą przyjmować
co w końcu z tą przychodnią
Rozmowa rozpoczęta 30.07.2008, 22:07 · 12 odpowiedzi · 0 wyświetleń
Wiele osób już należy do Przychodni w Korszach i korzysta z pomocy lekarskiej P.Stefaniaka,a można też się przepisac do innych Przychodni.Wtedy pieniądze idą za pacjentem.Ktos mogłby założyć prywatną Przychodnię,aby spełniała warunki.To co nam chcą zaproponować w obsadzie , to nie do przyjęcia.Trzeba mieć na uwadze dobro pacjenta ,a nie własną kieszeń.To nie my mamy się zastanawiać ,jak to ma być,to Burmistrz powinien o to zadbać,bo jest to kryzysowa sytuacja i powinien przerwać urlop i zająć się tą sprawą.
Jasne Burmistrz i zajmowanie się tą sprawą....mogę wam odpowiedzieć od razu,jak to wygląda: przecież GMINA NIC NIE MOŻE ZROBIĆ I NIE MA PIENIĘDZY! znacie to skądś?
Pozostają wycieczki do okolicznych przychodni niestety
Macie tak,jak wybraliście tych samych ludzi od wielu lat,którzy nie potrafia się zabrać absolutnie za nic
Pozostaje tylko znaleĽć osobę, która będzie skłonna "przejąć" przychodnię i dalej świadczyć usługi medyczne.
Na razie przychodnia jest czynna więc zapewne wszystko będzie OK. Trzeba być optymistą a nie pesymistycznie patrzeć na świat.
Czynna przychodnia??? A to dobre!!! To pani Marzeno niech pani spróbuje tam coś załatwić. Nawet badań nie ma gdzie zrobić, a wyniki potrzebne!! Można "se jechać" i "za własne pieniążki" zrobić gdzieś tam, nawet nie podadzą informacji gdzie, ani telefonu, nic!!! Czy do jasnej cholery pacjent w Reszlu jest zdany na samego siebie? To po kij te panie tam przychodzą i od 8 do 16 siedzą??? Po co???? !!!!! Szlak jasny człowieka moze trafić na miejscu!
Tak ja też jestem zła ,nawet martwiłam się gdzie zaszczepić dziecko i zadzwoniłam do przychodni pytając czy do Korsz gdzie niby obecnie podlegamy mam pojechać z dzieckiem pociągiem.
Skoro załatwiana jest zastępcza przychodnia to nich organizator pomyśli o dojeĽdzie.Niestety nie każdy ma auto i nie każdy wsiądzie sobie i pojedzie.
Na szczęście i o dziwo było czynne i zaszczepiłam dzieciaczka na miejscu bo martwiło mnie że nie mam dojazdu nawet na Obowiązkowe szczepienie.Co do badań-dziś zajdę i zapytam co robić gdzie się udać bo skierowanie można uzyskać ale co po skierowaniu jak najbliższe badania można zrobić w Kętrzynie na ul.Daszyńskiego ,tylko jak matce zachoruje 2-3 dzieci kto będzie wydawał masę kasy na bilety po 6,70.To jest masakra i katastrofa i fakt nie podoba mi sie to również.
Ja mimo wszystko uważam, ze to katastrofalne, ze ktoś musi jeĽdzić po okolicznych miastach za sprawami, jakie powinien mieć udostępnione na miejscu! I nie chodzi, czy ktoś skierowanie da, czy nie, a za paliwo zwrócą? Bo to że ktoś ma samochód, nie znaczy, ze jeĽdzi on na wodę (notabene w Reszlu też bardzo drogą jak porównać okolice). Nie wiem kto, ale ktoś powinien "beknąć" za bajzel jaki powstał w Reszlu ze służbą zdrowia.
Hm przychodnia była własnością prywatną śp.Pani doktor więc ją nie ma co już po śmierci negować,szkoda tylko że sprawy związane z przychodnią nie zostały załatwione przed śmiercią.Nie wiem jak i co więc nie chcę na ten temat się wypowiadać,jedynie co wiem miał być ktoś z NFZ w Reszlu .Wracając do wyjazdów na Korsze do lekarza chodziło mi o taki fakt że autobusy które jeżdżą do Korsz z Reszla i z powrotem nie pasują dla podróżnych mało czasu na wizytę u lekarza a póĽniej ewentualnie na piechotę i o tym nikt nie pomyślał że blisko ale brak połączenia.Wiadomo ci co mają auta tak jak mówisz nikt za paliwo nie zwróci niestety ....
Ale tym co mają własny transport jest o 100% łatwiej niż tym co go nie mają bo dla mnie jak zachoruje dziecko muszę jechać autobusem gdyż "R"-ka nie wozi osób chorych z gorączką czy z lżejszymi objawami choroby .Jak się spieprzyło to powinno się zrekompensować na pewien czas do poprawiania sytuacji podstawiając busa w którym można pobrać krew i zrobić inne wyniki takie jest moje zdanie i o to ktoś powinien zadbać .
Nie sądzę aby tak było ale sytuacja jaka zaistniała w naszym mieście powinna jak najszybciej mieć jakieś rozwiązanie przecież tu mieszkają także osoby które mają swój leciwy wiek czy ktoś o tym pomyślał ? Ale u nas w Reszlu zawsze jak coś się polepszy to się póĽniej popieprzy. Idę do ośrodka zdrowia zapytam dokładnie co z tymi badaniami,kiedy się cokolwiek wyjaśni bo aż się nie dobrze robi jak pomyślę ze wkrótce zacznę leczyć się u weterynarza.
No więc ja o tym mówię, absoultnie to nie wina śp. pani doktor, ale wiadomo było, ze jest chora i to nastąpi, wiec trzeba było ubezpieczyć się na taka ewentualność, a nie ze teraz jest cisza i dopiero myślą i załatwiają. Choroby nie czekają. I dokładnie tak powinno być, ze i badania na czas "zawieszenia" powinni jakoś zorganizować. JA tego zupełnie nie rozumiem. I tak pod psem jest tu jakość usług medycznych, to teraz jeszcze to!
Sądzę że są to "usługi doraĽne" prawie jak na pogotowiu a nie w ośrodku zdrowia.
Do stomatologa w tej chwili jeżeli chcemy się dostać musimy jechać do jakiejś pani doktor w Kętrzynie !!! Wstyd i to bardzo bo dentysta w naszym mieście też nie bardzo fachowo robił wypełnienia kończyło się wyjazdami do innego miasta na chirurgię szczękową gdyż ząb bolał przez kilka dni i nocy po wypełnieniu ubytku. Więcej spraw załatwimy w jednym gabinecie u weterynarzy !!! niż w naszym "ośrodku zdrowia"(a raczej szybciej się tam można rozchorować niż wyzdrowieć)te tempo pracy ok każdego trzeba konkretnie zbadać ale ci akwizytorzy podczas pracy i przyjmowania pacjentów są nie na miejscu 1 minuta to czasem jest dobra godzina .Bałagan i chaos jak podczas armagedonu dobrze że gdy powstawał świat wszystko było uporządkowane tylko ludzie to wszystko popsuli i tak zostało niektórym do dziś.
Mam informację z dnia dzisiejszego,na temat naszej przychodni.Pani bardzo kompetentna która pracuje tam od wielu wielu lat powiedziała że zawiązano nową spółkę która od wtorku powinna zacząć już działać.Być może w poniedziałek przychodnia zostanie juz otwarta i daj Panie Boże bo dość już cyrków jak na takie małe miasteczko.Żadnych nowości ciągle sensacje.
No to jak tam?
DZiała od dzisiaj nasza przychodnia, czy dalej cisza?