Archiwum Forum Reszel 2005–2026Archiwum 2005–2026Temat zamknięty

co w końcu z tą przychodnią

Rozmowa rozpoczęta 30.07.2008, 22:07 · 12 odpowiedzi · 0 wyświetleń

#1 · 30.07.2008, 22:07

Co teraz z tą przychodnią będzie.Teraz w Reszlu nic nie ma ani szpitala, teraz przychodnia, a co potem będzie?

Zastanówmy sie co zrobić lekarze nie chcą przyjmować

#2 · 30.07.2008, 22:45

Wiele osób już należy do Przychodni w Korszach i korzysta z pomocy lekarskiej P.Stefaniaka,a można też się przepisac do innych Przychodni.Wtedy pieniądze idą za pacjentem.Ktos mogłby założyć prywatną Przychodnię,aby spełniała warunki.To co nam chcą zaproponować w obsadzie , to nie do przyjęcia.Trzeba mieć na uwadze dobro pacjenta ,a nie własną kieszeń.To nie my mamy się zastanawiać ,jak to ma być,to Burmistrz powinien o to zadbać,bo jest to kryzysowa sytuacja i powinien przerwać urlop i zająć się tą sprawą.

#3 · 30.07.2008, 22:50

Jasne Burmistrz i zajmowanie się tą sprawą....mogę wam odpowiedzieć od razu,jak to wygląda: przecież GMINA NIC NIE MOŻE ZROBIĆ I NIE MA PIENIĘDZY! znacie to skądś?

Pozostają wycieczki do okolicznych przychodni niestety

Macie tak,jak wybraliście tych samych ludzi od wielu lat,którzy nie potrafia się zabrać absolutnie za nic

#4 · 31.07.2008, 12:46

Pozostaje tylko znaleĽć osobę, która będzie skłonna "przejąć" przychodnię i dalej świadczyć usługi medyczne.

#5 · 31.07.2008, 13:37

Na razie przychodnia jest czynna więc zapewne wszystko będzie OK. Trzeba być optymistą a nie pesymistycznie patrzeć na świat.

#6 · 01.08.2008, 08:24

Czynna przychodnia??? A to dobre!!! To pani Marzeno niech pani spróbuje tam coś załatwić. Nawet badań nie ma gdzie zrobić, a wyniki potrzebne!! Można "se jechać" i "za własne pieniążki" zrobić gdzieś tam, nawet nie podadzą informacji gdzie, ani telefonu, nic!!! Czy do jasnej cholery pacjent w Reszlu jest zdany na samego siebie? To po kij te panie tam przychodzą i od 8 do 16 siedzą??? Po co???? !!!!! Szlak jasny człowieka moze trafić na miejscu!

#7 · 01.08.2008, 08:52

Tak ja też jestem zła ,nawet martwiłam się gdzie zaszczepić dziecko i zadzwoniłam do przychodni pytając czy do Korsz gdzie niby obecnie podlegamy mam pojechać z dzieckiem pociągiem.

Skoro załatwiana jest zastępcza przychodnia to nich organizator pomyśli o dojeĽdzie.Niestety nie każdy ma auto i nie każdy wsiądzie sobie i pojedzie.

Na szczęście i o dziwo było czynne i zaszczepiłam dzieciaczka na miejscu bo martwiło mnie że nie mam dojazdu nawet na Obowiązkowe szczepienie.Co do badań-dziś zajdę i zapytam co robić gdzie się udać bo skierowanie można uzyskać ale co po skierowaniu jak najbliższe badania można zrobić w Kętrzynie na ul.Daszyńskiego ,tylko jak matce zachoruje 2-3 dzieci kto będzie wydawał masę kasy na bilety po 6,70.To jest masakra i katastrofa i fakt nie podoba mi sie to również.

#8 · 01.08.2008, 09:58

Ja mimo wszystko uważam, ze to katastrofalne, ze ktoś musi jeĽdzić po okolicznych miastach za sprawami, jakie powinien mieć udostępnione na miejscu! I nie chodzi, czy ktoś skierowanie da, czy nie, a za paliwo zwrócą? Bo to że ktoś ma samochód, nie znaczy, ze jeĽdzi on na wodę (notabene w Reszlu też bardzo drogą jak porównać okolice). Nie wiem kto, ale ktoś powinien "beknąć" za bajzel jaki powstał w Reszlu ze służbą zdrowia.

#9 · 01.08.2008, 10:43

Hm przychodnia była własnością prywatną śp.Pani doktor więc ją nie ma co już po śmierci negować,szkoda tylko że sprawy związane z przychodnią nie zostały załatwione przed śmiercią.Nie wiem jak i co więc nie chcę na ten temat się wypowiadać,jedynie co wiem miał być ktoś z NFZ w Reszlu .Wracając do wyjazdów na Korsze do lekarza chodziło mi o taki fakt że autobusy które jeżdżą do Korsz z Reszla i z powrotem nie pasują dla podróżnych mało czasu na wizytę u lekarza a póĽniej ewentualnie na piechotę i o tym nikt nie pomyślał że blisko ale brak połączenia.Wiadomo ci co mają auta tak jak mówisz nikt za paliwo nie zwróci niestety ....

Ale tym co mają własny transport jest o 100% łatwiej niż tym co go nie mają bo dla mnie jak zachoruje dziecko muszę jechać autobusem gdyż "R"-ka nie wozi osób chorych z gorączką czy z lżejszymi objawami choroby .Jak się spieprzyło to powinno się zrekompensować na pewien czas do poprawiania sytuacji podstawiając busa w którym można pobrać krew i zrobić inne wyniki takie jest moje zdanie i o to ktoś powinien zadbać .

Nie sądzę aby tak było ale sytuacja jaka zaistniała w naszym mieście powinna jak najszybciej mieć jakieś rozwiązanie przecież tu mieszkają także osoby które mają swój leciwy wiek czy ktoś o tym pomyślał ? Ale u nas w Reszlu zawsze jak coś się polepszy to się póĽniej popieprzy. Idę do ośrodka zdrowia zapytam dokładnie co z tymi badaniami,kiedy się cokolwiek wyjaśni bo aż się nie dobrze robi jak pomyślę ze wkrótce zacznę leczyć się u weterynarza.

#10 · 01.08.2008, 10:49

No więc ja o tym mówię, absoultnie to nie wina śp. pani doktor, ale wiadomo było, ze jest chora i to nastąpi, wiec trzeba było ubezpieczyć się na taka ewentualność, a nie ze teraz jest cisza i dopiero myślą i załatwiają. Choroby nie czekają. I dokładnie tak powinno być, ze i badania na czas "zawieszenia" powinni jakoś zorganizować. JA tego zupełnie nie rozumiem. I tak pod psem jest tu jakość usług medycznych, to teraz jeszcze to!

#11 · 01.08.2008, 13:13

Sądzę że są to "usługi doraĽne" prawie jak na pogotowiu a nie w ośrodku zdrowia.

Do stomatologa w tej chwili jeżeli chcemy się dostać musimy jechać do jakiejś pani doktor w Kętrzynie !!! Wstyd i to bardzo bo dentysta w naszym mieście też nie bardzo fachowo robił wypełnienia kończyło się wyjazdami do innego miasta na chirurgię szczękową gdyż ząb bolał przez kilka dni i nocy po wypełnieniu ubytku. Więcej spraw załatwimy w jednym gabinecie u weterynarzy !!! niż w naszym "ośrodku zdrowia"(a raczej szybciej się tam można rozchorować niż wyzdrowieć)te tempo pracy ok każdego trzeba konkretnie zbadać ale ci akwizytorzy podczas pracy i przyjmowania pacjentów są nie na miejscu 1 minuta to czasem jest dobra godzina .Bałagan i chaos jak podczas armagedonu dobrze że gdy powstawał świat wszystko było uporządkowane tylko ludzie to wszystko popsuli i tak zostało niektórym do dziś.

#12 · 02.08.2008, 11:14

Mam informację z dnia dzisiejszego,na temat naszej przychodni.Pani bardzo kompetentna która pracuje tam od wielu wielu lat powiedziała że zawiązano nową spółkę która od wtorku powinna zacząć już działać.Być może w poniedziałek przychodnia zostanie juz otwarta i daj Panie Boże bo dość już cyrków jak na takie małe miasteczko.Żadnych nowości ciągle sensacje.

#13 · 04.08.2008, 13:04

No to jak tam?

DZiała od dzisiaj nasza przychodnia, czy dalej cisza?

Administrator zamknął tę rozmowę. Nowe odpowiedzi nie są przyjmowane.