dla mnie to bez wątpienia najlepsza Reszeliada jakie dane mi było przeżyć...:) Szkoda tylko ze to wszystko tak krotko trwa, kolejny raz okazalo sie, że nie wszyscy tutaj mają zmysł organizacyjny...Szkoda nwet słow, dziś skonczy sie pewnie o 22 i takie to będą Dni Reszla. A to miasteczko zasluguje chyba na lepsze "urodziny"....Pozdrawiam pewną Panią, zastąpiła mi wczoraj koncerty :* ... aha, pozdrawiam też ludzi odpowiedzialnych za organizację Reszeliady :P
RESZELIADA 2006
Rozmowa rozpoczęta 06.06.2006, 15:25 · 111 odpowiedzi · 2 wyświetleń
wczorajszy dzień pod względem artystycznym nawet pozytywny jak już pisałem zresztą tylko kiedy Plateau rozgrzało publikę to już musieli schodzić ze sceny :/
ale gość mial smieszny akcent jak po angielsku spiewal ;) poza tym co to za impra ktora trwa do 23.30....i niech nie narzekaja w Reszlu na to ze mlodzież po miescie sie wloczy...
23:30 porazka. Pozniej w calym parku libacja na maxa no i Pozdro dla Stefana imreza prawie do 5 rano. Panowie Policjanci bacznie obserwowali cale zjawisko z lewej strony i nie mieli za duzo interwencji za co dziekujemy reszelakom. Ave NAJEBKA
Pozdro dla Stefan i imreze do 5 rano.
Ave Najebka.
to dzisiaj się pewnie skończy o 22 :/
i 100-tny post nalezy do mnie ;P pzdr dla Chrusta za taki udany temacik hehehehe :P:P:P
no i Reszelida za nami...Niestety dzis imprezy zbiegly sie z finalem MS wiec znow nie dane mi bylo obejrzec calego programu, aczkolwiek zdążyłem na koncer P.Krupskiego i zabawy ogniem młodzieży. I generalnie zabawy te bardziej mi sie podobaly niz koncert :P Pozdrawiam ludzi, z którym byłem dziś w Amfi, w szczególności jedną osóbkę ;)
No niestety za nami :( dzisiaj był najlepszy dzień, bynajmniej dla mnie :) wybawiłem się jak nigdy hehehe pozdross dla załogi bawiącej się razem ze mną :)
Taaak... reszeliada już za nami, było, minęło, za rok następna... heheh :) Jak przewidywałam z alko i młodzieżą było.... jak było :P Ale co na to poradzić, ważne, że ja byłam OK :) Wczoraj reszeliadę spędziłam z moją kochaną DUluś (do połowy), a potem napisała mi kolejna (może nawet jeszcze bardziej kochana osóbka... ?)... Więc poszłam na amfi oglądać zabawy ogniem (co bardzo mi się podobało). Pozdrawiam dwie wcześniej wymienione osóbki, Jezusa ;) (pamiętam o autografie), Blondi (której zbanowali wpisy :P ) i RODZINĘ :)
a ja pozdrowię MO co wlepia mandaty za nie picie w miejscu publicznym ;P
a ja pewną Panią, która dzis za moją "namową" posprzątała w parczku po swoim piesku....i niech się Pani nie złości :P:P