ostatnio byłam w Gdańsku i gdzie się nie pójdzie reszelskie mordy aż słabo sie robi
patola w Gdańsku
Rozmowa rozpoczęta 25.03.2018, 13:29 · 8 odpowiedzi · 0 wyświetleń
Aha, a co w związku z tym? Twoja morda reszelska też była w Gdańsku.
... a nie zauważyłaś, że na Twój widok ich -reszelaków w Gdańsku - zbierało na wymioty?
...cichodajka pojechała na gościnne występy i przestraszyła się, że ją rozpoznają....
A co ja mam powiedzieć?
Z tej reszelskiej wiochy wyjechałem lata temu, a ostatnio podjeżdzam swoim pięknym lśniącym Leksusikiem na stację paliw, a tam co? reszelska morda biegnie i chce mi paliwo tankować (dla małomiasteczkowych - na stacjach są ludki do tankowania paliwka zatrudnieni na wyżej wymienionych), ale to nie koniec, idę ze swoją piękną żoną która pochodzi z miasta Gdańska do mojej ulubionej restauracji, a tu z kartą win (dla małomiasteczkowych - karta win to takie menu...nie, jeszcze inaczej...jadło-spis ;-) tylko że nie jadła, a właśnie spis win), podchodzi kelnereczka...patrze na twarz...reszelska morda, zwyczajowo zostawiam napiwek...tym razem nie zostawiłem.
Apeluję...reszelanie, zostańcie w swojej wiosce zabitej deseczkami, rozmnażajcie się między sobą z kuzynostwem ;-) nie pchajcie się w Polskę i Świat, jedno i drugie obejdzie się bez was.
Myślisz że jak mieszkasz w Gdańsku to kim ty jesteś?? Zamknij ten swój ryjek i nie udawaj bogacza. Spójrz jaki ty byłeś /jesteś patologiczny.
Do Pan z Gdańska ! Gdańsk to ty widziałeś ale w telewizji regionalnej !
Do "Pana" z Gdańska!!!
Dlaczego podpisuje się "Pan" z Gdańska, skoro pochodzi "Pan" z małego miasteczka-Reszel. Musi być "Pan" bardzo zakompleksiony, że negatywnie wypowiada się na temat Reszelaków. Powinien"Pan" być dumny,że pochodzi z tak pięknej perełki Warmii jaką jest Reszel. Gdańszczaninem "Pan" nigdy nie był i nie będzie, a na mordy patrzy "Pan" jak inni Reszelacy patrzą na "Pana" mordeczkę !!!
Do " KABOTYNA z Gdańska"
"Cham ze wsi wyjdzie, lecz wieś z chama nigdy".