Uważajcie na promocję białej surowej kiełbasy. Producent pisze na opakowaniu że data przydatności jest do 25 grudnia a pani podając przykleja naklejkę firmową polomarketu z datą 23 grudzień. Dziwna promocja!
Promocja Polomarketu
Rozmowa rozpoczęta 21.12.2010, 13:03 · 9 odpowiedzi · 0 wyświetleń
czegos tu nie rozumiem jaki cel miałaby ta pani skracajac date przedatnosci ,to po pierwsze ,a po drugie to napewno chodzi o to ze ta pani wazy opakowanie z kiełbasa .a data waznosci na wadze zawsze wychodzi o dwa dni ,czyli jezeli wazy sie towar 21 to data waznosci bedzie do 23. Ale i tak jest najwazniejsza data producenta. KIEŁBASE KUPIŁAM I JEST BARDZO SMACZNA ,A WY LUDZIE TO CHYBA JUZ TAK ZAWSZE BEDZIECIE NAZEKAC-POZDRAWIAM
czegos tu nie rozumiem jaki cel miałaby ta pani skracajac date przedatnosci ,to po pierwsze ,a po drugie to napewno chodzi o to ze ta pani wazy opakowanie z kiełbasa .a data waznosci na wadze zawsze wychodzi o dwa dni ,czyli jezeli wazy sie towar 21 to data waznosci bedzie do 23. Ale i tak jest najwazniejsza data producenta. KIEŁBASE KUPIŁAM I JEST BARDZO SMACZNA ,A WY LUDZIE TO CHYBA JUZ TAK ZAWSZE BEDZIECIE NAZEKAC-POZDRAWIAM
czegos tu nie rozumiem jaki cel miałaby ta pani skracajac date przedatnosci ,to po pierwsze ,a po drugie to napewno chodzi o to ze ta pani wazy opakowanie z kiełbasa .a data waznosci na wadze zawsze wychodzi o dwa dni ,czyli jezeli wazy sie towar 21 to data waznosci bedzie do 23. Ale i tak jest najwazniejsza data producenta. KIEŁBASE KUPIŁAM I JEST BARDZO SMACZNA ,A WY LUDZIE TO CHYBA JUZ TAK ZAWSZE BEDZIECIE NAZEKAC-POZDRAWIAM
przydatności i narzekać
i smacznego
To w Polomarkecie wszystko jest po wazeniu 2 dni zdatne do spozycia??? NieĽle! Gratuluję zrozumienia!!! Kiełbasa bardzo smaczna. Ale czy ja tu pisałam że była niedobra?
Chodzi o to że jak się patrzy na towar za ladą to wynika z napisu na towarze że mozna go spożyć w 1 dzień świąt a w sklepie 2 dni przed świętami. To chyba jest zasadnicza różnica?
Jezu ludzie ale wy sie czepiacie!chyba najwazniejsza jest data producenta!wam ton sie nigdy nie dogodzi ,wielkie paniska sie porobili ,w kazdym sklepie te kobiety ciezko charuja , w zyciu nie chciałabym tam pracowac i obsługiwac takich klientów ,mam nadzieje ze to sa jednostki,a wszystkie panie z polomarketu ,biedronki pozdrawiam
a poza tym wszyscy zdrowi???
One "charują".Co to niby miało oznaczać.To jakaś iluzja.Bo np.ciężko pracować to - harować (dopuszczalne harować jak wół),"charowac" - w formie ironii,udawać, że się pracuje.