Archiwum Forum Reszel 2005–2026Archiwum 2005–2026Temat zamknięty

przeterminowane produkty

Rozmowa rozpoczęta 24.05.2009, 13:29 · 33 odpowiedzi · 0 wyświetleń

#1 · 24.05.2009, 13:29

W sklepie na przeciwko żółtego kościoła sprzedaje się dużo przeterminowanej żywności proszę uważać! ostatnio napój przeterminowany dostałem

#2 · 24.05.2009, 14:27

ja swojego czasu kupiłam tam jogurt i mleko po terminie a jak tam wróciłam z żądaniem zwrotu pieniędzy lub wymiany produktów zostałam poinformowana że " reklamacji nie uwzględniamy" fakt, za mleko i jogurt dużo nie zapłaciłam więc kłócić się nie będę ale jeżeli kupiłabym coś droższego.....?? do tego sklepu nie chodzę i chodzić nie będę

#3 · 24.05.2009, 14:45

Ja tam z 5 lat nie chodzę ,jak mi zepsute mięso wepchali.Zresztą nie pierwszy raz.I te ich ,a co do kiełbaski może .... i tu propozycje męczące.

#4 · 24.05.2009, 14:45

Ja tam z 5 lat nie chodzę ,jak mi zepsute mięso wepchali.Zresztą nie pierwszy raz.I te ich ,a co do kiełbaski może .... i tu propozycje męczące.

#5 · 24.05.2009, 17:23

ja też ostatnio zrobiłam tam zakupy i koncentrat pomidorowy jak otworzyłam to zakrętka w środku cala zapleśniała,kiełbasa zielona a ser cały mokry cale zakupy wylądowały w śmietniku.......

#6 · 24.05.2009, 19:56

a mi sałatke sprzedali przeterminowaną ale wymienili ;p

#7 · 24.05.2009, 21:43

straszne rzeczy was dotknęły...naprawde,pożal sie Boże.

#8 · 24.05.2009, 21:53

To jest bardzo straszne i żalimy się na forum....Może właściele przeczytają i dojdą do wnosku ,że tak nie można.Oby tak się stało.

#9 · 24.05.2009, 23:54

a żebyś wiedziała że straszne, a żalić do Boga nie będę bo to nic nie da a i zakonnicą nie jestem, a piszę bo chcę ostrzec innych ludzi przed takim sklepem

#10 · 25.05.2009, 00:40

generalnie zawsze panuje tam taka norma..."poproszę pół kilo..coś tam,coś tam" a tu kładzie na wagę i..."może być kilo dwadzieścia?"..jaja jak nic wciskanie na siłe towaru...co drugi sie nabiera i wychodzi z pełną reklamówką niepotrzebnych mu w gruncie rzeczy zakupów. a co do terminów przydatności to ONI mają a jakże wszystko świerzunie...ha ha

#11 · 25.05.2009, 13:07

żeby to sie tylko raz zdarzylo to nie byloby co narzekac ale to nie jest jednorazowy problem prawda taka ze sprzedaja i wciskaja stare rzeczy...... wydaje po to pienadze zeby jesc swieze i to sklep powinien zapewniac skoro zajmuje sie sprzedaza zywnosci!!!!!! niech dojdzie do tego ze ktos sie otruje i co wtedy????

omijam ten sklep szerokim łukiem

#12 · 25.05.2009, 13:26

Właściciele tego sklepu nastawili się na osiągnięcie maks. zysku i robią to nie zawsze uczciwie .Słyszałam już o przypadkach nieprzestrzegania prawa pracy,o nieznajomości przepisów i wypisywaniu śmiesznie brzmiących umów itp. Teraz jeszcze przeterminowana żywność ...Widocznie państwo Właściciele uważają reszelaków za głupców ,którzy nie potrafią zadzwonić do PIP lub SANEPIDU .

#13 · 25.05.2009, 15:38

Jeżeli to prawda, to trzeba zgłaszać wszystko tam gdzie trzeba,tak nie można ,ale mentalnosci się nie zmieni.Ludzie ci nie powinni zajmować się handlem.To wyzysk.

#14 · 25.05.2009, 18:40

Po to Bozia dała wam oczy,zeby patrzec na to co kupujecie.A tak sie mówi o mądrości klientów a tu widzę,ze ogólna porażka.Poprostu ludzie Reszla są żałośni...coraz bardziej sie o tym przekonuje.A teraz co mi powiecie,komus podniesiono cisnienie.No pożalcie to jest akurat stronka dla Was Prostaczki.

#15 · 25.05.2009, 18:54

Żałosny to ty jesteś. Jak widać ta strona jest równiez dla ciebie prostaku bo na nią zaglądasz

#16 · 26.05.2009, 00:03

jak ci się coś nie podoba meg252 to tu nie pisz i przestań truć bo to naprawdę jest żałosne. Dam sobie rękę uciąć że albo tam ty pracujesz albo ktoś z twojej rodziny, jak masz bronić tego sklepu to proszę, nie udzielaj się

#17 · 26.05.2009, 13:20

wszystkie produkty mają po terminie.bez sumienia wciskają ludziom zepsute towary (bo jak ty handlujesz na wypłatę nie zarobisz, wejdzie klient to zanim i wciskać wszystko po terminie ). a

ACETON leje się tam litrami żeby ścierać daty ważności.A ile towarów poza kasą fiskalną idzie na sprzedaż !

#18 · 26.05.2009, 13:26

Reszelanie nie róbcie tam zakupów szkoda waszych pieniędzy.

#19 · 26.05.2009, 16:39

PIENIĘDZY ?? Raczej zdrowia szkoda

#20 · 26.05.2009, 18:06

To ja wolę w Biedronce kupowac.

#21 · 26.05.2009, 21:44

Ja też tam nie robię zakupów.

1. sprzedają przeterminowane produkty

2. wchodzisz do sklepu a oni od razu Ci wciskają jedzenie. Jak się na coś zdecydujesz to zapytają "a może jeszcze coś do tego ? "


i weĽ się nie zdenerwuj jak taka obsługa ... są tak nachalni że nie idzie wytrzymać.


także omijam ten sklep szerokim łukiem ...

#22 · 27.05.2009, 15:52

też nie lubię tego sklepu i go omijam szerokim łukiem a przeterminowany serek czy jogurt zdarzyło mi się kiedyś kupić w PelcowiĽnie ale może to była wada fabryczna

#23 · 27.05.2009, 18:13

W sklepie sprzedają zepsute towary, a na stacji ,,H " ktoś tankował. Mieszają benzynę z wodą. Jak dochodziło do rezerwy to samochód stawał i to nie tylko dla mnie.

#24 · 27.05.2009, 20:41

zgadzam się w 100%,ja chciałam kupić batona to była data długopisem przeprawiona z 2-go na 8-ego,a batona chciałam kupić 10-tego,więc mówię poproszę innego a tam z innych daty powycierane,no więc podziękowałam,oj chyba by się sanepidzik przydał,a w pelcowiznie zdaża się również,np.obiadki dla dzieci:(

#25 · 27.05.2009, 22:46

dziwne że jeszcze się tym nikt nie zainetesował i mimo że zwykle tam jest mało ludzi to widać interes się kręci

#26 · 28.05.2009, 11:17

pozdrowienia dla" meg". tak obstajesz a czemu się nie przyznasz że ci państwo to twoi nawet nie teściowie, ale dziadkowie twojego dziecka. Nie wypowiadaj się o czymś o czym nie masz pojęcia. To że to twoja prawie rodzina ,ok, czujesz potrzebę obrony ich imienia, ale uwierz nie dasz rady, sami na swoją opinię zasłużyli, tyle lat na nią pracowali. A reszelanie nie głupcy.Nie unoś się ,nie warto

#27 · 28.05.2009, 13:43

Mam spokój od 10 lat,tam nie zaglądam.trafiły się nieświeżości i naginanie z wagą słynne "a 45dag.może być,zawsze odpowiadałem nie a panie się denerwowały,ja ze spokojem mówiłem prosiłem 20dag.Jak jest obecnie to wiem z forum lub od znajomych sam już tego na szczęście niedoświadczam.Miłych zakupów życzę.

#28 · 28.05.2009, 14:15

Klienci szanowni! Samo pisanie na forum nic nie pomoze, jesli macie konkretne dowody ( jak ten batonik z przeprawiona data waznosci) wystarczy zadzwonic do Sanepid albo Biura Ochrony Konsumenta,czego sie boicie ? Nie znacie swoich praw? I niewazne czy jest to batonik czy zupka, oszustwo jest oszustwem bez wzgledu na cene i koszty.

#29 · 28.05.2009, 14:34

Dać sobie spokój z tym sklepem,ja zrobiłem to prawie 10lat temu.A właściciele sami kiedyś zrozumieją swój błąd,tylko może być już za póĽno na jego naprawę,bo klienci pokażą czerwoną kartkę.

#30 · 28.05.2009, 18:21

wcale się nie dziwie, że tam nikt długo nie może zabawić,wciskac klientom stary przeterminowany towar,mytą i oliwioną kiełbase i kurczaki....wolałbym być bez pracy, jak oszukiwać swoich ziomali z tej samej miejscowości,i nie tylko.Nie potrafiłbym spojrzeć tym ludziom w oczy,jak spotkałbym ich na ulicy.A współpracownicy ,też jeżdzą po człowieku,jak po szmacie.Ludzie takiego samego pokroju, tylko tam wytrzymują.

#31 · 28.05.2009, 23:02

Do meg-nie wiadomo,kto jest większym prostakiem,czy ty pisząc tak o forumowiczach nie jesteś prostaczką?????chyba tak i to bardzo żałosną.......

#32 · 29.05.2009, 20:05

luk luk-o czym Ty piszesz,jacy teściowie?zresztą niewazne.

#33 · 30.05.2009, 19:23

Właściciele baz sumienia sprzedają zepsute towary i raczej się nie zmienią. Właścicielka twierdzi " po terminie, ale to wszystko jest dobre" Jak dobre to niech sama to konsumuje.

#34 · 23.06.2010, 14:55

Ja ten sklep omijam szerokim łukiem. Jakiś czas temu kupiłam kawałek słoniny. Zapłaciłam 3 złote z groszami. I był stary, ale o tym przekonałam się dopiero w domu. Nie miałam czasu, aby go powąchać, bo bardzo się spieszyłam. Nie spodziewałam się, że coś takiego za 3 złote mi wcisną!!! Mój brat kupić tam chciał chleb. Najpierw od ekspedientki dowiedział się, że nie ma takiego jak on chce. Gdy przyszedł drugi raz, to obsłużyła go KIEROWNICZKA i chleb się znalazł. Zakupy włożyła mu do reklamówki a chleb położyła na sam dół W domu okazało się, że chleb jest stary. To już nie pierwszy taki numer w wykonaniu tej Pani! Jak im nie schodzi towar to niech mniej zamawiają. Chyba konkurencja jest za mała.

Administrator zamknął tę rozmowę. Nowe odpowiedzi nie są przyjmowane.