Urzednik naszego Ratusza to troche powinien miec wstydu?Przeciez sie wszyscy znamy.Dlaczego jest dalej tolerowana samowola opuszczania stanowisk pracy?Zakupy robi sie po godzinach urzedowania tudziez inne pogaduchy ze znajomymi.Ta pani nie za grosz poczucia przyzwoitosci spolecznej.Kto ja rozliczy.
URZEDNIK NASZEGO RATUSZA
Rozmowa rozpoczęta 16.03.2009, 14:01 · 70 odpowiedzi · 0 wyświetleń
Może po prostu ma przerwę w pracy ??
witam
pracuje w ketrzynie. od dwoch dni chodze do banku i sprawdzam czy dostalam przyznane mi decyzja swadczenia pieniezne. Niestety pieniedzy jak nie bylo tak nie ma. Ok. ale dlaczego moja siostra ktora mieszka w reszlu i pobiera swiadczenia w kasie doatala pieniadze w terminie?
wszystko byloby ok ale ja mam stale zlecenia z konta(robienie oplat) i co teraz jak nie bylo przelewu?
jeszcze mam pytanie odnosnie odsetek. czy urzad nie powinien mi wyplacic odesetek, skoro na decyzji jest napisane do 15-kazdego miesiaca a dzis jest 16 a pieniedzy nadal nie ma. dzwonilam do wlasciwego urzedu i powiedziano mi ze nie wiadomo kiedy bede miala przelew bo nie maja pieniedzy. A na wyplaty w kasie to byly?
Jak teraz dochodzic odsetek od nieslownego urzedu?po co ten termin napisany na decyzji?
gdybym pracowala w reszlu- tez bym przeniosla wyplate na kase.
prosze o powdpowiedz w sprawie odsetek
witam
pracuje w ketrzynie. od dwoch dni chodze do banku i sprawdzam czy dostalam przyznane mi decyzja swadczenia pieniezne. Niestety pieniedzy jak nie bylo tak nie ma. Ok. ale dlaczego moja siostra ktora mieszka w reszlu i pobiera swiadczenia w kasie doatala pieniadze w terminie?
wszystko byloby ok ale ja mam stale zlecenia z konta(robienie oplat) i co teraz jak nie bylo przelewu?
jeszcze mam pytanie odnosnie odsetek. czy urzad nie powinien mi wyplacic odesetek, skoro na decyzji jest napisane do 15-kazdego miesiaca a dzis jest 16 a pieniedzy nadal nie ma. dzwonilam do wlasciwego urzedu i powiedziano mi ze nie wiadomo kiedy bede miala przelew bo nie maja pieniedzy. A na wyplaty w kasie to byly?
Jak teraz dochodzic odsetek od nieslownego urzedu?po co ten termin napisany na decyzji?
gdybym pracowala w reszlu- tez bym przeniosla wyplate na kase.
prosze o powdpowiedz w sprawie odsetek
Nie badz smieszny!
Robienie zakupów to codzienność pracowników urzędu, tylko czemu nie poczekają do 15:30, kiedy będą po pracy? Niewiadomo, może nie mają co robić i się nudzą, dlatego idą połazić po mieście:)
A od której godziny urzęduje pani kierownik ADM ? Widzę jak chodzi do pracy na 8.00 a ADM czynny do 15.00 to jest 7 godzin pracy . 7/8 etatu?
Urzędnicy?buhahaha!Przecież 3/4 z nich powinno włożyć pomarańczowe kamizelki i ruszać do pracy, a nie popijać kawkę i robić zakupy w godzinach pracy. Z drugiej strony, co robi Pan Burmistrz, skoro daje przyzwolenie na takie zachowanie. Wstyd!Przykład powinien płynąć z góry!A co do Pani z ADM-u to punkt 15 są przy Ratuszu, więc domniemam, że swoją "ciężką" pracę kończą już o 14.30. Chyba trzeba będzie poprosić dziennikarzy by zajęli się tą sprawą i pokazali wszystkim urzędnikom z Reszla jak powinno się pracować.
Pani kierownik ADM na swoje lukratywne stanowisko jest powoływana w drodze konkursu (!) - patrz Uchwała Gminy: Nr XIV/90/2003 - Czyli sami wybraliśmy a teraz mamy pretensje. Zajmuje te stanowisko ponieważ nie ma w Reszlu nikogo innego na te stanowisko.
Według ww. uchwały Kierownik ADM jest "Bogiem i Carem w ADM" - więc wszystko jest OK!.
Pan Burmistrz jest jej bezpośrednim przełożonym (zgodnie z ww. uchwałą).
Księstwo Reszel ma sie dobrze !!!
Z ADM-u do ratusza idzie się niecałe 5 minut :D. Gul Wam skacze, że to nie Wy siedzicie na kierowniczym stanowisku :)? I nie rozumiem, dlaczego dziennikarze mają pokazywać urzędnikom, jak się pracuje. Przecież w obu tych zawodach specyfika pracy jest inna :D.
Kamil!Widać, że Ty nic w PUP nie robisz i dlatego też powinieneś włożyć pomarańczową kamizelkę!To, że jest z ADM-u do UG 5 min każdy wie. Ale też każdy, kto pracuje w biurze wie ile czasu zajmuje wyłączenie komputera i zostawienie porządku na stanowisku pracy!A pracę powinno się skończyć o 15, więc najwcześniej po założeniu kurtki i zostawieniu porządku Panie z ADM-u powinny wyjść z pracy o 15.10. Ale skąd Ty to możesz wiedzieć, skoro pracujesz tylko dlatego, że bezrobocie jest wysokie i dzięki biednym ludziom masz robote. Ponadto ja nikomu niczego nie zazdroszczę bo lubię swoją pracę. A Tobie drogi kolega radzę byś wziął się do roboty i zaczął szukać bezrobotnym pracy a nie tylko wpisywał dane do komputera bo tak najłatwiej. W końcu za "tych " z urzędów też się mają wziąć by ruszyli się ze swoich wygodnych foteli i poszli w teren szukać pracy bezrobotnym.
Kiedyś w naszej Remie za spóĽnienie się do pracy 15 min. otrzymać można było upomnienie, potem nagana, trzeci raz to już nawet pozbawienie trzynastki. Teraz Kamil nie widzi nic złego w absencji 20 do 30 godzin miesięcznie. Zapewne zrobi karierę w tutejszym urzędzie, już jest ślepy ...
Maniek, zapraszam w takim razie do składania dokumentów aplikacyjnych na kolejną ofertę konkursową do PUP-u. Wygrasz konkurs, będziesz miał stanowisko, nie będziesz narzekał :). Nie wiem, ile czasu wyłącza się Twój komputer, bo wyłączenie kompa i ogarnięcie biurka to góra 3 minuty :].
Uwagi na temat czyjejś pracy wypadałoby czymś uzasadnić :). Maniek, cieszę się, że lubisz swoją pracę. Tylko gdy, nie daj Boże, ją stracisz, to jestem prawie pewien, że pierwsze kroki skierujesz do PUP-u. A tak na koniec jeszcze - z pustego i Salomon nie naleje. Skoro w największych zakładach pracy w powiecie są zwolnienia, a ci mniejsi nie kwapią się do zatrudnienia, to raczej nie zapewni się pracy kilku tysiącom osób. Pewnie nie pomyślałeś o tym :].
Krasnalu, w głównym poście nie ma ani słowa o spóĽnieniu. Poza tym po 6 godzinach przysługuje 15 minut przerwy. Polecam lekturę odpowiednich przepisów :).
Kamilu?Ja jestem w tej dobrej sytuacji, że nie obawiam się zwolnienia!A praca w PUP mnie nie interesuje, bo moje zajęcie jest bardzo twórcze i nie zamieniłbym go na żadne inne.Ponadto uważam, że tyle osób w PUP to strata pieniędzy podatników!!!Siedzieć na "tyłku"i wklepywać do komputera kolejnych bezrobotnych nic trudnego.WyjdĽcie i zacznijcie szukać ludziom roboty. Ale wy przecież szukacie tylko pracy w powiecie, dalej już nie przyszło wam do głowy szukać!
Kamilu!Gdzie Twoja etyka .Pamietaj jestes urzednikiem,a to do czgos zobowiazuje.Czytajac wszystkie Twoje posty jestem przerazona .Radze nie wdawac sie w dyskusje na temat zasilkow ,pracy itd.
Maniek, powinieneś się domyślić, że skoro urząd ma w nazwie "powiatowy", to jego właściwością miejscową działania jest teren powiatu :). Jeśli masz zastrzeżenia do pracy urzędu i urzędników, to poinformuj o tym starostę i nie rzucaj bezpodstawnych oskarżeń :). Skoro "wklepywanie bezrobotnych" jest tak proste, to aż dziwne, że starosta nie zatrudnia w urzędzie tzw. ludzi z ulicy. 123ela proszę wskaż mi moje nieetyczne zachowanie, bo mimo najszczerszych chęci nie mogę się tego doszukać. Secundo - urzędnikiem jestem w pracy, po pracy mam czas wolny.
Kamilu?Żałosna jest Twoja infantylność!A skarga na PUP wkrótce pojawi się u Pana Starosty.To, że jesteście PUP nie oznacza, że macie ograniczać się do powiatu. Może tak ograniczyć niech Wasze pensje będą zależne od tego, ilu bezrobotnym prace znajdziecie. Oczywiście Wasza kadra jest wyszkolona po zaocznej pedagogice.
Witam!Zgadzam się z Mańkiem!Jestem po informatyce-specjalność nauczycielska. W PUP powiedziano mi,że z takim wykształceniem nie znajdę pracy. Byłem przez miesiąc zarejestrowany jako bezrobotny. Pracy szukałem sam i sam ją znalazłem przez Kuratorium. Gdybym liczył na PUP i siedział na tyłku to byłbym nadal bezrobotny. A tak dzisiaj pracuje na 1,5 etatu. Wstyd Panowie i Panie z PUP. Powinni zamknąć ten urząd bo tam urzędnicy nic nie robią tylko biorą pieniądze podatników!
Maniek, nie Ty wypłacasz pensje urzędnikom i nie Ty będziesz je obcinał :). A gdyby tak inni chcieli rozliczać Ciebie z wyników Twojej pracy :)? Zaprezentujesz swoje osiągnięcia ? Czy tylko potrafisz rzucać oskarżenia na forum :)? A oczywiście Ty zapewne skończyłeś UJ, prawda :D? Czy TWP w Olsztynie? Brawo Marcinie - większość bezrobotnych jednak myśli odwrotnie i wolą siedzieć na tyłku. Ale zauważ, że urzędnicy też płacą podatki.
PUP tłumaczy się: Pewna Unikalna Posadka, jak wynika z ww. postów, nie trzeba pracować, bo pracy i tak nie ma. Na kryzysowe czasy super, 6 godzin pracy i 15 min. przerwy na LB (Leżenie Bykiem), a może odwrotnie: 15 min. pracy i 6 godzin LB. Kamil zrobisz karierę !
Krasnalu, widzisz tylko to, co chcesz widzieć :). Czas pracy wynosi 8 godzin, natomiast 15 minut przerwy należy się każdemu po 6 godzinach, nawet Mańkowi ;). I przypomnij mi jeszcze gdzie jest napisane, że nie trzeba pracować... bo niestety nie widzę powyżej takich słów. W pracy leżeć nie mogę - fotel aż tak bardzo mi się nie rozkłada :].
Owszem, trzeba pracować, jak nie ma pracy to polecam stare sposoby, np: wybieranie maku z popiołu.
Kamilu?Ja nie musiałem kończyć studiów zamiejscowych:)Ukończyłem Politechnikę Warszawską, Wydział Geodezji i Kartografii.
do postu 16. Kamil niestety tu się mylisz właśnie my płacimy urzędnikom!!!!!
Oki, nie zauważyłem żebym dostawał od Ciebie jakiekolwiek pieniądze :). W takim razie zgłoś jeszcze swoje pretensje do policjantów, nauczycieli i wszystkich pracujących w sektorze państwowym, bo oni też dostają pieniądze z budżetu państwa :). Przestań płacić podatki, skoro aż tak bardzo leży Ci to na wątrobie :). Maniek, ja studiów zamiejscowych również nie musiałem kończyć - w Olsztynie mamy dobry uniwersytet.
Tylko,że Ty Kamilu musiałeś na ten UWM do Ełku jechać a teraz masz dużo do powiedzenia!
Cóż, dyplom wydał mi Olsztyn a nie Ełk :]. Ale niech Ci będzie - skończyłem UWM w Ełku :D.
Chłopcze trochę pokory!Pouczasz innych na tym forum, pytasz jakie szkoły pokonczyli.A Ty skonczyłeś studia zamiejscowe w Ełku - fakt na UWM-ie,ale nawet brak Ci odwagi by się do tego przyznać!
No proszę, to forum zaczęło w końcu żyć :D. A jeśli nawet pouczam, to co z tego? Ludzie mają przecież swój rozum, nikt ich nie zmusza, żeby czytać moje wypociny ani żeby w nie wierzyć :). Przecież już się przyznałem, że skończyłem UWM w Ełku :>. Mam jeszcze skan dyplomu zrobić :] ? A swoją drogą... bardzo sprytne to było, żeby mnie "filować" na NK :].
Kamilu podziwiam Twój spokój. Piszesz co myślisz, nie ukrywasz się, trzymasz odpowiedni poziom swoich wypowiedzi. Niektórzy są sfrustrowani i potrzebują na kimś się wyżyć, szczególnie anonimowo. Nie zdziwiłbym się, gdyby zaraz zaczęto obrażać Twoją Matkę, że nie skończyła renomowanej uczelni, albo że może nieodpowiednio Cię wychowała. Cóż, tacy są niektórzy mieszkańcy naszego miasta.
Sancho, trudno by mi było się ukrywać, skoro połowa forum już wie, że pracuję w UP :). Zresztą to i tak żadna tajemnica ;). Piszę co myślę - nie zawsze z sensem, mogę się w wielu rzeczach mylić, może nawet nie zawsze piszę prawdę... ale nie będę przecież pisał, że jest super, że każdy kto przyjdzie do urzędu, dostanie pracę, że urzędnicy są bardzo mili i uprzejmi itp. itd. Co ja mam powiedzieć człowiekowi, który skończywszy szkołę podstawową oczekuje, że damy mu dobrze płatną pracę, najlepiej w miejscu zamieszkania, jeśli przez swoje kilkadziesiąt lat nie pracował ani dnia :]? Przecież nie zaśmieję się jemu w twarz, chociaż to by była najlepsza reakcja :]. Myślę, że ci "niektórzy mieszkańcy" mają jeszcze na tyle przyzwoitości, żeby nie mieszać do dyskusji mojej matki :].
Kamilu!BądĽ obiektywny!Wy w swoim urzędzie nie znajdujecie pracy nawet ludziom po studiach, więc nie nie wymyślaj historyjek o człowieku po podstawówce. Marcin wyraził opinię o Waszej pracy!Chłopa sam znalazł sobie robotę bo Wy stwierdziliście, że ze z jego wykształceniem nic nie ma dla niego. Wiem jak wyglądają Wasze metody szukania pracy. Pracodawca się do Was zgłasza "wklepujecie" jego dane do komputera a potem jak przyjdzie bezrobotna szwaczka to macie dla niej prace. Sami nie podejmujecie żadnej inicjatywy. ¦mieszna jest Wasza gadka jak aktywnie szukać pracy.Gdzie można ją znaleĽć: w Internecie, prasie, itp. Zatem zamiast pouczać ludzi sami zacznijcie im szukać pracy!Od tego w końcu jesteście!
żenada straszna, co się z wami dzieje ludzie, wiadomo, że nie ma co liczyć na UP i samemu trzeba sobie szukać roboty, co się porobiło z tymi ludziskami w Reszlu,całkiem padło co niektórym
Maniek, staram się być obiektywny i nie robić ludzi w tzw. balona. Powiedz mi - czy myślisz, że każdy człowiek z wyższym wykształceniem pracuje :)? "Historyjka" niestety wymyślona nie jest - takich osób jest dość dużo. A jak przyjdzie do nas bezrobotna szwaczka to jak najbardziej dostanie ofertę - w końcu takie ma kwalifikacje. ¦mieszna jest gadka osób, które częściowo nie mają pojęcia o czym piszą.
W takim razie powiedz Kamilu jak Wy pracujecie w UP?Jak szukacie ludziom pracy?Wg to macie robote tylko dla szwaczek lub ekspedientów!Nic tam nie robicie poza tym, ze wklepujecie dane do kompa!Żenada!
Czyli według Ciebie mamy odpowiedzieć pracodawcy "sorry Gregory, ofert na szwaczki i ekspedientów mamy za dużo, idĽ sobie gdzieś indziej" ? Nie uważasz, że lepiej pozyskać ofertę na szwaczkę lub sprzedawcę, niż nie pozyskać żadnej? Teraz już nie rozumiem Twojego toku myślenia. I po raz kolejny powtarzam, że z rękawa ofert pracy nie weĽmiemy. I cały czas powtarzasz o tym "wklepywaniu danych" :]. Nie rozumiesz specyfiki pracy biurowej - to jest dopiero żenada.
Żenujące jest to, że Ty uważasz to za szukanie pracy bezrobotnym!Wy sami nic nie robicie, robią to za Was pracodawcy, którzy zgłaszają chęć pozyskania pracownika. Zamiast siedzieć ruszcie się zza swoich biurek i szukajcie roboty ludziom!A jaka jest specyfika Waszej pracy dokładnie wiem. Nic tam nie robicie, czego dowodem jest wielu bezrobotnych.
Pierwszą część Twojej wypowiedzi pozostawię bez komentarza - ja też mogę napisać, że się w pracy opieprzasz i nie widać jej żadnych efektów :]. Co do ostatniego zdania - to urząd pracy "produkuje" bezrobotnych czy zakłady pracy poprzez zwolnienia? IdĽ zapytaj prezesa Philipsa w Kętrzynie, ilu ludzi zwolnił od początku tego roku.
Po co pytać Prezesa Philipsa,wystarczy Remy czy Mebelplastu.Taki etat to powinien być w Reszlu,przy MOPSIE czy URZĘDZIE.Szwaczki zawsze będą potrzebne bo pracodawcy są tacy, że albo niewiele płacą albo oszukują Państwo na pracownikach.W porządnym zakladzie z normalnymi ludzmi takich poszukiwań nie ma.Urząd pracy jak daje skierowanie to powinien sprawdzać w jakich warunkach Ci ludzie pracują.Dlaczego nie ma innych etatow pracy.A wciskac ludziom kity to tylko Urząd pracy potrafi.
Zgadzam się z Tesą!W MOPS-ie lub UG powinny być osoby, które zajmowałyby się poszukiwaniem pracy bezrobotnym. Ludzie z UP powinni w pierwszej kolejności włożyć pomarańczowe kamizelki to są przykładem ludzi, którzy nic nie robią.
Tesa, urząd pracy nie może wchodzić w kompetencje PIP-u. Maniek, już po raz kolejny Cię proszę - zaprezentuj efekty swojej pracy, skoro tak łatwo rzucasz oskarżenia :). Do porozumienia i tak nie dojdziemy, ale przynajmniej dyskusja toczy się na przyzwoitym poziomie ;).
Kamilu?Ja już Ci odpowiedziałem czym się zajmuję i jakie jest moje wykształcenie, więc nie wiem czego jeszcze oczekujesz. To nie są oskarżenia, ale rzeczywistość!Przykładem jest Marcin, którego odesłaliście z przysłowiowym kwitem, twierdząc, że nie ma dla niego pracy.Ale chłopak jakoś sobie poradził. A, co Wy jako Urząd oferujecie ludziom po studiach?Wielkie NIC!!!Nie macie pracy ani dla tych po podstawówce, ani dla tych z wyższym wykształcenie. To jest dowód na to, że UP powinien zniknąć, bo nic nie robi!
To są oskarżenia, bo oprócz przykładu Marcina nie potrafisz podać nic więcej. Skoro urząd nie oferuje nic i nic nie robi, żeby ludziom znaleĽć pracę, to dlaczego codziennie rejestruje się tyle osób? Spróbujesz wytłumaczyć ten fenomen ;)? No dobrze - UP znikną... i co dalej :)?
Moim zdaniem ktoś przedsiębiorczy, a system edukacji właśnie takie samodzielne jednostki obecnie promuje, nie musi chodzić do UP po oferty. Potrafi SAM sobie znaleĽć pracę. Kamil ma taką pracę jaką ma, robi swoje. A to, że nie ma pracy w regionie nie jest jego winą, z tego co pamiętam to jakieś oferty wisiały na tablicy jak ostatnio tam byłem. ¦mieszne są stwierdzenie w kierunku Kamila, że UP powinien zniknąć. Jeśli tak uważasz to zacznij działać w tym kierunku, doprowadĽ do tego a nie płaczesz na forum i masz pretensje do urzędników, że pracują.
No to co on robi skoro nie ma pracy dla innych,siedzi i czeka?na co?Jeszcze mu za to płacą.Dziwna praca.
To co Twoim zdaniem ma robić ?? Iść do wspomnianego już Philipsa i powiedzieć żeby kogoś zatrudnili, nie bacząc na to, że zwolnili już tyle osób ?? Czy może otworzyć wielką fabrykę i dać zatrudnienie ?? Jak nie on to kto inny pracować będzie w UP. Dobrze, ze pracuje, a nie pije piwo pod sklepem. Jeśli chcecie zmienić jego zakres obowiązków to chyba do kogoś innego nalezy adresować te żale
Tesa, nie uwierzysz, ale ja też byłem jakiś czas zarejestrowany jako bezrobotny. I raczej gdybym siedział dalej na czterech literach, to bezrobotnym byłbym do tej pory. Albo wyjechałbym za granicę (ten epizod też już mam za sobą). Solid, pretensje zawsze były, są i będą ;). Jak nie do jednych urzędników to do innych - szkoda tylko, że nie zawsze te pretensje są poparte konkretnymi argumentami.
Kamil?Ja na Twoim miejscu juz nie wypowiadałbym się na temat używania racjonalnych argumentów. Skoro pracodawcy nie zgłaszają zapotrzebowania na pracowników bo jest kryzys, to co wy robicie w UP. Powiedz ludziom, ze roboty nie ma i zamknijcie UP.
Chwileczkę... czyżbym to ja zaczął przyrównywanie urzędników do nierobów siedzących na czterech literach i biorących za to pieniądze :)? Co robimy w UP? - zajrzyj do odpowiednich przepisów, jeśli Cię to interesuje. Znów kierujesz swoje pretensje pod zły adres - urząd pracy podlega starostwu i tam kieruj swoje żale :). Rzeczywiście, obecnie zapotrzebowania na pracowników są znikome - ale pracodawcy korzystają często z innych form, głównie dotowanych z FP.
Bo nic nie robicie a prawda w oczy kole. Żale wkrótce znajdą się na stole Pana Starosty i Pana Wojewody, zatem bądĽ cierpliwy.