1972. Od razu zaznaczam,że nie pracuję w sklepie, ale miałam okazję pracować na studiach jako sprzedawca. żalicie się na obsługę a może porozmawiamy o klientach przychodzących do sklepów: zbulwersowanych że zapałki są drogie, że reklamówki nie daje sprzedawca a jak da
komentarzy: 4, ostatnia dodana 2010-03-03 23:04:53
Zamieszczanie ogłoszeń jest bezpłatne.

W okolicach 8 marca w internacie szkolnym zrobiło się wyjątkowo miło. A wszystko za sprawą chłopców z Młodzieżowej Rady Internatu, którzy postanowili w sympatyczny sposób uczcić Dzień Kobiet
wiecej...Reklama